Historia zakupu terytoriów przez Stany Zjednoczone. Dania już raz sprzedała USA kawałek swojej ziemi


Stany Zjednoczone to państwo, które w swojej historii wielokrotnie kupowało terytorium od innych państw. Najsłynniejszym zakupem jest z pewnością nabycie Alaski od Rosji. Jednak takich transakcji w historii USA było więcej, jedną z nich był zakup Wysp Dziewiczych od Danii. Zatem ewentualne kupno Grenlandii nie byłoby żadnym precedensem.

Sprzedaż Luizjany [Francja - USA, 1802]

Tereny objęte transakcją w 1803 roku (na czerwono)

Francuska Luizjana stanowiła ogromne terytorium od Wielkich Jezior po dorzecze Missisipi z portem w Nowym Orleanie, który dla Stanów Zjednoczonych miał istotne znacznie gospodarcze. Port ten był bardzo ważnym ośrodkiem handlu dalekomorskiego. Cała Luizjana stanowiła ogromny pas zajmujący mniej więcej 1/4 dzisiejszego terytorium Stanów Zjednoczonych. W przybliżeniu można to terytorium określić na ok. 2 miliony kilometrów kwadratowych (dla porównania powierzchnia Polski wynosi 312 679 km²). Za taki pas ziemi Amerykanie zapłacili 15 milionów dolarów, co dziś stanowi ok. 363 milionów dolarów ((Wyliczenia za pośrednictwem strony measuringworth.com.)). Była to największa w historii transakcja zakupu  ziemi (pod względem jej powierzchni).

Za inicjatora sprzedaży Luizjany Stanom Zjednoczonym uważany jest francuski minister spraw zagranicznych Talleyrand. Ten bowiem zapytany o los Nowego Orleanu przez ambasadora USA Roberta R. Livingstona powiedział: „Niepokoicie się sprawą waszych interesów w Nowym Orleanie? Kupcie go!” Ostatecznie umowa kupna-sprzedaży została podpisana 30 kwietnia 1803 r. Livingston po podpisaniu umowy powiedział: „Długo żyliśmy, ale to jest największym osiągnięciem naszego życia. Od tego dnia Stany Zjednoczone staną się mocarstwem pierwszej rangi”. Jak pokazała historia wypowiadając te słowa miał absolutną rację.

Sprzedaż Florydy [Hiszpania - USA, 1819]

Na pomarańczowo teren Florydy nabyty przez USA od Hiszpanii

Po zakupie Luizjany Amerykanie spoglądali dalej w stronę krańców Ameryki Północnej. Tam m.in. rozciągały się tereny stanowiące hiszpańską Florydę. Niedoprecyzowane granice Luizjany siłą rzeczy doprowadziły do amerykańsko-hiszpańskiego sporu terytorialnego. Dodatkowo swoje zakusy do tego terytorium przejawiały: Wielka Brytania, Rosja i Francja. USA stanowczo sprzeciwiało się dążeniom do przejęcia Florydy przez jakiekolwiek państwo trzecie. Było to spowodowane obroną interesów Stanów Zjednoczonych, które po prostu nie chciały sąsiedztwa, w postaci kolonii należącej do jednego ze światowych mocarstw.

Ostatecznie Hiszpania nie mogąca w praktyce obronić swojej kolonii, zdecydowała się na jej sprzedaż. W dniu 22 lutego 1819 r. podpisano stosowne dokumenty, na mocy których USA za 5 milionów dolarów nabyły Florydę (dziś ok. 102 milionów dolarów).

Sprzedaż Kalifornii i Nowego Meksyku [USA - Meksyk, 1848]

Cesja meksykańska w 1848 r.

Jednym z najbardziej dotkliwych dla Meksyku skutków wojny amerykańsko-meksykańskiej (1846-1848) była utrata sporego terytorium. Wojna zakończyła się zdobyciem przez Amerykanów miasta Meksyk. Następnie Meksyk na podstawie traktatu z Guadalupe Hidalgo (2 lutego 1848 r.) zrzekł się na rzecz USA Nowego Meksyku, Kalifornii Górnej a także Teksasu (cesja meksykańska). W zamian za ogromny obszar terytorialny Meksyk otrzymał 15 milionów dolarów (dziś ok. 492 milionów dolarów). Oczywiście warunki całej operacji dyktowały zwycięskie Stany Zjednoczone.

Bezpośrednią przyczyną wojny było przyłączenie Teksasu jako 28. stanu USA oraz fiasko negocjacji, w których Stany Zjednoczone proponowały Meksykowi 30 milionów dolarów w zamian za sporne terytoria.

Zakup Gadsdena [Meksyk - USA, 1853]

Tereny objęte przez tzw.„Zakup Gadsdena” (żółty kolor) / fot. CC-BY-SA 3.0

Zakup obejmował ziemie na południe od rzeki Gila i na zachód od rzeki Rio Grande, gdzie USA chciały zbudować transkontynentalną linię kolejową (dziś część Arizony i Nowego Meksyku). Traktat został podpsany przez Meksyk 30 grudnia 1853 r., przy udziale Jamesa Gadsdena, amerykańskiego dyplomaty, od którego nazwiska transakcja przeszła do historii jako zakup Gadsdena. Wartoś transakcji wynosiła 10 milionów dolarów (dziś ok. 335 milionów dolarów).

Zakup był ostatnim znaczącym nabytkiem terytorialnym  Stanów Zjednoczonych i określił granicę między Meksykiem a USA. Meksyk po przegraniu kilka lat wcześniej wojny ze Stanami Zjednoczonymi, wolał tę ziemię sprzedać, niż oczekiwać na zajęcie tego terytorium przez Amerykanów.

Sprzedaż Alaski [Rosja - USA, 1867]

Sprzedaż Alaski Stanom Zjednoczonym

Stany Zjednoczone w 1867 r. nabyły od Cesarstwa Rosyjskiego Alaskę. Terytorium o powierzchni ok. 1,5 miliona km2 USA kupiły za kwotę 7,2 miliona dolarów, co dziś stanowi wartość ok. 122 miliardów dolarów.

Czek, którym rząd Stanów Zjednoczonych zapłacił Rosji za terytorium Alaski

Pośrednią przyczyną transakcji była porażka Rosji w wojnie krymskiej. Rosjanie obawiali się, iż Alaską mogłoby zainteresować się imperium brytyjskie, gdyż posiadało ono znaczne wpływy w kanadyjskiej części Ameryki Północnej. Takie sąsiedztwo ówczesnej Rosji wydawało się większym zagrożeniem niż sprzedanie tego terytorium Stanom Zjednoczonym. Przegrana Rosja potrzebowała pieniędzy, a sprzedaż tego terytorium za tak astronomiczną sumę wydawał się świetnym interesem. W samych Stanach Zjednoczonych krytykowano ten pomysł nazywając Alaskę „ogrodem niedźwiedzi polarnych”. Dopiero kolejne dekady pokazały jak ważny był to zakup. Na Alasce odkryto bowiem złoża surowców naturalnych. Niebagatelne znaczenie strategiczne Alaska odgrywała także podczas zimnej wojny toczonej między USA a ZSRR.

Sprzedaż Wysp Dziewiczych [Dania - USA, 1917]

Robert Lansing, Sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych, który negocjował umowę z Duńczykami

Wyspy Dziewicze, stanowiące grupę wysp w północnej części Morza Karaibskiego, podzielone są pomiędzy Stany Zjednoczone oraz Wielką Brytanię. USA swoją część Wysp (Duńskie Indie Zachodnie) nabyła w 1917 r. od Danii, która miała tam swoje kolonie karne. Na transakcję Duńczycy wyrazili zgodę poprzez referendum, które odbyło się rok wcześniej. „Za” głosowało 64,2% Duńczyków. Cena za kilka wysp o powierzchni ok. 350 km2 wyniosła 25 milionów dolarów (dziś ok. 490 milionów dolarów).

Jednym z powodów tej transakcji była obawa, iż Niemcy zajmą Danię i tym samym włączą Wyspy Dziewicze do swoich militarnych planów. Ponadto mieszkańcy Wysp liczyli na dostęp do amerykańskiego obszaru celnego. Duńczykom udało się nie tylko uzyskać pieniądze, ale także wynegocjować istotny zapis w umowie. Stany Zjednoczone przyjęły deklarację stwierdzającą, iż USA nie sprzeciwi się rozszerzaniu przez duński rząd swoich interesów politycznych i gospodarczych na terytorium Grenlandii.

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

5 komentarzy

  1. Ciekawe pisze:

    Niby to były zakupy, ale USA tak czy siak by sobie te ziemie wzięła. W większości przypadków to były argumenty siły.

  2. Bilbo pisze:

    Zakupu nie będzie, ale podejrzewam, że Amerykanie zapewnią sobie nowe koncesje na Grenlandii (vide: baza lotnicza Thule). Walka o Arktykę się wzmaga, więc ...
    A komentarze o durnym pomyśle Trumpa tylko świadczą, tak naprawdę, o głupocie ich autorów.

  3. Ader pisze:

    Może Radom odkupią od nas? 😛

Zostaw własny komentarz