Najstarszy dentysta świata był neandertalczykiem. Leczył próchnicę 59 000 lat temu


Około 59 000 lat temu, gdzieś w głębi jaskini w górach Ałtaju, neandertalczyk wziął do ręki mały, spiczasty odłupek z jaspisu i zabrał się do wiercenia własnego zęba. Próchnica dotarła już do komory miazgi - ból musiał być nie do zniesienia. Zabieg był bolesny, prymitywny i trwał zapewne dziesiątki minut. A jednak został przeprowadzony z zaskakującą precyzją. Opublikowane w maju 2026 roku badanie w piśmie „PLOS One” dowodzi, że to najstarszy znany przypadek celowego leczenia próchnicy w historii ludzkości - wyprzedzający dotychczasowy rekord o niemal 45 000 lat.

Co znaleziono w jaskini Czagyrskaja?

Neandertalski myśliwy, rekonstrukcja w Gallo-Romeins Museum, Tongeren / fot. Trougnouf, CC BY 4.0

Jaskinia Czagyrskaja leży w północno-zachodniej części Gór Ałtajskich, w rosyjskim Kraju Ałtajskim, nad rzeką Czarysz. To jedno z kluczowych stanowisk paleolitycznych Azji Środkowej, eksplorowane systematycznie od 2007 roku przez zespoły z Instytutu Archeologii i Etnografii Syberyjskiego Oddziału Rosyjskiej Akademii Nauk w Nowosybirsku. W trakcie wykopalisk odkryto tu dotąd ponad 70 szczątków kostnych neandertalczyków - więcej niż w jakimkolwiek innym stanowisku w Azji Północnej.

Wśród tych znalezisk był ząb oznaczony jako Czagyrskaja 64: dolny drugi trzonowiec dorosłego osobnika, wydobyty w 2016 roku niemal na styku warstwy skalnej i osadu, w pierwotnym, nienaruszonym kontekście stratygraficznym datowanym na około 59 000 lat. Już wtedy widać było, że w powierzchni żującej zęba znajduje się duże, nieregularne wgłębienie. Przez lata nie było jasne, skąd pochodzi.

Jak badacze dowiedli, że to nie przypadek natury?

Zespół pod kierunkiem Alisy Zubowej i Lydii Zotkiny przeprowadził kompleksową analizę, łącząc kilka niezależnych metod: trakologię (analizę śladów użytkowania), mikrotomografię komputerową (micro-CT), skaningową mikroskopię elektronową oraz spektroskopię ramanowską. Każda z tych metod odpowiadała na inne pytanie.

Mikro-CT ujawniło, że wgłębienie sięga aż do dna komory miazgi i obejmuje trzy częściowo nachodzące na siebie zagłębienia - co wyklucza przypadkowe powstanie. Otaczająca tkanka zębinowa wykazuje rozległe odwapnienie, charakterystyczne dla głębokiej próchnicy stopnia 4–5 w skali Downera. Żaden z innych zębów z tej samej jaskini nie wykazuje podobnych zmian przy porównywalnym stopniu starcia - co wyklucza wyjaśnienie przez samo zużycie.

Na ścianach zagłębienia zachowały się mikrorysy ułożone równolegle do jego krawędzi - ślady rotacyjnego ruchu narzędzia. Spektroskopia ramanowska nie wykryła żadnych substancji obcych: tylko zębina i tlenki manganu typowe dla procesów diagenetycznych. Brak wosku pszczelego, żywicy ani bitumu, które znane są z późniejszych zabiegów stomatologicznych w innych kulturach.

Aby potwierdzić hipotezę o celowym wierceniu, badacze przeprowadzili eksperymenty na trzech współczesnych ludzkich zębach, używając replik narzędzi wykonanych z lokalnego jasperytu. Wiercenie ręczne metodą rotacyjną - odtwarzające ruch, który mógł wykonać neandertalczyk - dawało mikroślady niemal identyczne z tymi zachowanymi na Czagyrskiej 64. Samo skrobanie okazało się znacznie mniej skuteczne na etapie tworzenia zagłębienia, choć mogło być użyte na końcu zabiegu, tuż przed przebiciem do komory miazgi.

Eksperyment nr 3, najgłębszy, trwał około 50 minut i zakończył się pełnym dotarciem do komory miazgi. Autorzy szacują, że nawet przy utrudnionym dostępie w jamie ustnej czas zabiegu mógł się co najwyżej podwoić.

Czym dokładnie wiercił neandertalczyk?

Ząb trzonowy sprzed około 59 000 lat został znaleziony w Jaskini Czagyrskiej, która służyła neandertalczykom jako miejsce obozowania na terenie dzisiejszej Rosji / fot. Zubova i in., 2026, PLOS One, CC-BY 4.0

W warstwie 6c/2 jaskini Czagyrskaja - tej samej, z której pochodzi ząb - znaleziono miniaturowe retuszowane ostrza i perforatory o wymiarach od 29 mm długości i 19 mm szerokości. Wykonane z lokalnego jaspisu i jasperytu, z wąskim, wydłużonym zakończeniem, spełniają wszystkie wymogi morfologiczne narzędzia zdolnego do wytworzenia opisanego zagłębienia. Jasperyt jest materiałem twardszym niż zębina, a nawet twardsza od szkliwa - eksperyment potwierdził jego skuteczność.

Autorzy wykluczają możliwość użycia kości lub drewna: wcześniejsze badania wykazały, że takie materiały są praktycznie niezdolne do wytworzenia głębokiego zagłębienia w tkance zębnej.

Co jeszcze mówi nam ten ząb?

Na powierzchniach stycznych zęba - zarówno od strony mezjalnej, jak i dystalnej - badacze zidentyfikowali dwa odrębne wzorce zużycia charakterystyczne dla używania wykałaczki. Oba odpowiadają stopniom 2 i 4 na skali Estalrrich et al. i wskazują na długotrwały nawyk mechanicznego czyszczenia przestrzeni międzyzębowych. Znamienna jest lokalizacja: jedna z wykałaczkowych rynienk nakłada się dokładnie na ognisko odwapnienia - co sugeruje, że próchnica rozwinęła się właśnie w miejscu chronicznego stanu zapalnego przyzębia.

Osobnik miał zatem dwa problemy naraz: zapalenie dziąseł leczone wykałaczką oraz głęboką próchnicę leczoną wiertłem. Oba zabiegi na tym samym zębie, w tej samej populacji.

Potwierdzeniem obecności próchnicy w tej grupie neandertalczyków jest drugi ząb z Czagyrskiej - Czagyrskaja 18, mleczny trzonowiec 9-11-letniej dziewczynki. Wykazuje dwa ogniska próchnicowe: jedno w bruździe na powierzchni żującej, drugie na powierzchni stycznej. Próchnica w tej małej populacji nie była więc incydentem jednostkowym.

Dlaczego wcześniej nie znaliśmy takich przypadków u neandertalczyków?

Do tej pory jedynym pewnie udokumentowanym „zabiegiem medycznym” u neandertalczyków był ślad wykałaczki - ale ten ślad pozostawiają też Homo habilis sprzed ponad 2 milionów lat i japońskie makaki. Nie jest więc markerem zaawansowanych zdolności poznawczych.

Przypadki próchnicy u neandertalczyków są niezwykle rzadkie - w całej literaturze opisano dotąd mniej niż dziesięć, ze stanowisk Palomas, Bau de l’Aubesier, De Nadale i Kebara. Wszystkie dotyczyły drobnych zmian w szkliwie lub zębinie, nieprzekraczających komory miazgi. Niska częstość próchnicy tłumaczona była dotąd dietą ubogą w węglowodany lub specyficznym składem mikroflory jamy ustnej, nie sprzyjającym Streptococcus mutans i pokrewnym bakteriom.

Autorzy badania sugerują jednak, że u czagyrskich neandertalczyków - których dieta izotopowo przypomina diety zachodnioeuropejskich neandertalczyków - decydujący mógł być skład mikrobiomu, a nie dieta jako taka.

Co to oznacza dla naszego obrazu neandertalczyków?

Przez dekady neandertalczyk funkcjonował w kulturze popularnej jako synonim prymitywizmu - „jaskiniowiec” niezdolny do refleksji nad własnym ciałem i bólem. Odkrycia ostatnich lat systematycznie rozbijają ten obraz. Neandertalczycy wytwarzali narzędzia kostne, tworzyli sztukę symboliczną, grzebali zmarłych, opiekowali się chorymi i starymi członkami grupy.

Zabieg na zębie Czagyrskaja 64 dopisuje do tego obrazu nowy, istotny element: zdolność do przyczynowego myślenia o bólu i jego źródle, do wyboru narzędzia i techniki oraz do zniesienia bólu proceduralnego w imię długoterminowej ulgi. Genetyczne dowody wskazują, że neandertalczycy byli bardziej wrażliwi na ból niż Homo sapiens - co czyni ten zabieg jeszcze bardziej wymownym.

Dotychczasowy rekord najstarszej udokumentowanej stomatologii należał do Homo sapiens z jaskini Ripari Villabruna w północno-wschodniej Włoszech: około 14 000 lat temu ktoś skrobał szkliwo zaatakowane przez próchnicę, prawdopodobnie zaadaptowaną wykałaczką. Neandertalczyk z Czagyrskiej wyprzedza go o 45 000 lat stosując technikę bardziej inwazyjną oraz potencjalnie skuteczniejszą.

Źródła:

  1. Zubova AV, Zotkina LV, Olsen JW et al., Earliest evidence for invasive mitigation of dental caries by Neanderthals, PLOS One, 13 maja 2026, doi: 10.1371/journal.pone.0347662
  2. Sophie Berdugo, ‚Exceptional’ drilled tooth reveals Neanderthals practiced dentistry in Siberia 60,000 years ago, Live Science, 13 maja 2026, livescience.com.
  3. EurekAlert!, Earliest evidence for invasive mitigation of dental caries by Neanderthals, 13 maja 2026, eurekalert.org.

Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.

Postaw nam kawę za:


Opcja dodawania komentarzy została wyłączona.