Ołowiane dzieci. Wnuk Hager-Małeckiej przedstawił argumenty przeciwko Netflixowi


Zmiana nazwiska bohaterki nie zamyka sporu o Ołowiane dzieci. Podczas dzisiejszej konferencji w Zabrzu Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, przedstawił argumenty rodziny przeciwko stanowisku Netflixa. Bliscy lekarki uważają, że widzowie rozpoznają ją w profesor Berger, choć platforma nazywa bohaterkę postacią fikcyjną.

Rodzina odpowiada na argument o fikcyjnej profesor Berger

Agata Kulesza jako Krystyna Berger i Bożena Hager-Małecka

Konferencja 28 września odbyła się przy rondzie im. prof. Bożeny Hager-Małeckiej w Zabrzu. Wybierając to miejsce, Stanisław Torbus przypomniał, że jego babcia pozostaje postacią obecną w pamięci miasta, a jej dorobek wykracza daleko poza historię opowiedzianą w Ołowianych dzieciach.

Rodzina wskazuje, że profesor Berger, grana przez Agatę Kuleszę, ma cechy pozwalające skojarzyć ją z Hager-Małecką, tj. jest pediatrą, kieruje kliniką w Zabrzu i występuje jako przełożona Jolanty Wadowskiej-Król. Zdaniem Torbusa problem pojawia się wtedy, gdy rozpoznawalnej postaci przypisuje się zachowania sprzeczne z dokonaniami jej historycznego odpowiednika.

Wnuk lekarki podkreślał, że obrona pamięci o babci nie oznacza odbierania zasług Wadowskiej-Król. W jego ocenie ratowanie dzieci z Szopienic było możliwe dzięki współpracy, a role obu lekarek się uzupełniały. Rodzina sprzeciwia się przedstawianiu tej relacji jako konfliktu.

Plansza przed każdym odcinkiem i oświadczenie Netflixa

Rodzina oczekuje, że wyjaśnienie dotrze bezpośrednio do widzów serialu. Wśród opisanych po konferencji żądań znalazło się umieszczenie przed każdym odcinkiem planszy zaznaczającej fikcyjność profesor Berger i przypominającej rolę Hager-Małeckiej w rozpoznaniu ołowicy oraz zainicjowaniu badań dzieci.

Oświadczenie miałoby pojawić się również na karcie produkcji i oficjalnych profilach Netflixa w mediach społecznościowych. Torbus obawia się, że z czasem ekranowa opowieść może przesłonić rzeczywiste dokonania jego babci i utrwalić wśród odbiorców krzywdzący obraz lekarki.

Pozew obejmuje także żądanie zapłaty 100 tys. zł na cel społeczny, związany ze wsparciem dzieci i młodzieży. Rodzina nie domaga się wycofania produkcji z platformy.

Pełnomocnik rodziny o celu procesu

Podczas wystąpienia w Zabrzu mecenas Krzysztof Breguła podkreślał, że celem postępowania jest obrona dobrego imienia lekarki. Pełnomocnik oceniał, że istnieją mocne podstawy do wygrania sprawy. Stanisław Torbus porównał natomiast spór z platformą do walki Dawida z Goliatem.

Netflix uznaje profesor Berger za postać fikcyjną

Netflix odrzuca utożsamianie bohaterki z Hager-Małecką. W korespondencji przedsądowej prawnicy platformy wskazywali, że Ołowiane dzieci są serialem fabularnym, którego twórcy mogli przekształcać wydarzenia i tworzyć własne postacie. Według tego stanowiska profesor Berger stanowi odrębną konstrukcję fabularną, a roszczenia rodziny są bezzasadne.

Zobacz także:

Więcej o serialach historycznych i kostiumowych przeczytasz klikając tutaj lub na poniższą grafikę:
Seriale historyczne i kostiumowe – przewodnik

Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.

Postaw nam kawę za:


Opcja dodawania komentarzy została wyłączona.