„Cesarz Makryn. W cieniu wojen i uzurpacji” – P. D. Dyrlaga – recenzja


Od pewnego czasu da się zauważyć na polskim rynku tendencję do wzrostu zainteresowania wydawnictw epoką antyczną, z której znaczną część zajmują prace poświęcone okresowi późnego antyku. Przykładem tego jest recenzowana praca Przemysława Dyrlagi1, przedstawiająca mało u nas znane dzieje cesarza Makryna.

Praca została podzielona przez Autora na pięć rozdziałów. W pierwszym dokonuje przedstawienia i omówienia dostępnych źródeł i powstałej dotychczas literatury tematu. Drugi omawia pochodzenie oraz dojście do władzy Makryna. Następny P. Dyrlaga poświęcił na ukazaniu końcowego etapu rozpoczętej jeszcze przez Karakallę wojny z Partami oraz sytuacją na pozostałych granicach imperium. Kolejny został przez niego przeznaczony na zaprezentowanie działalności cesarza w różnych dziedzinach, oraz stosunek społeczeństwa i senatu do niego . Ostatni zaś rozdział obrazuje czytelnikowi uzurpację Elegebala oraz upadek cesarza Makryna. Dzieląc je jeszcze na podrozdziały przez, co praca jest bardziej przejrzysta i czytelniejsza. Tu warte odnotowania jest to, że Autor na końcu każdego rozdziału umieszcza, krótkie podsumowanie zamieszczonych w nich rozważań.

Jak zostało to już wspomniane we słowie wstępnym czytelnik otrzymuje pracę, która porusza bardzo słabo u nas znany i poruszany tylko ogólnikowo temat. Za to należy się słowo uznania dla Autora, który wcześniej wydał serię artykułów poświęconych cesarzowi Makrynowi2. Następnym plusem tej publikacji jest bogaty materiał źródłowy wykorzystany przez Autora, na który oprócz nielicznych prac autorów antycznych, składają się również materiały numizmatyczne i epigraficzne. Na podstawie, których P. Dyrlaga dokonuje mrówczej pracy prezentacji najważniejszych wydarzeń oraz działań tego, krótko panującego cesarza. Wśród nich znajdują się m.in. kwestie dotyczące skarbu, obronności czy stosunków z senatem. Starając się przy tym go zrehabilitować, chociaż częściowo z kręgu oszczerstw wysnuwanych przez, nieprzyjaznych mu w większości autorów antycznych. Dzięki czemu każdy czytelnik może znaleźć coś dla siebie. Zostało to przedstawione pomimo widocznego stylu naukowego w bardzo sprawny sposób przez, co książka jest przyjazna nawet dla nieobeznanego z tematem czytelnika.

Przechodząc zaś do minusów. Najbardziej wrzucającym się w oczy jest brak cytatów ze źródeł. Znacząco wzbogaciłoby to tekst i umożliwiło większe zrozumienie opisywanych w nim wydarzeń. Brakuje również szerszej prezentacji nielicznych, ale będących jednym z ważnych epizodów jego panowania tj. – działań wojennych, z bitwą pod Nisibis na czele. Ogranicza się w tym przypadku do opisania tylko najważniejszych i ogólnych szczegółów.

Bibliografia P. Dyrlagi liczy 22 strony, na którą składają się poza wykazem źródeł, monet i inskrypcji również opracowania głównie w języku: polskim, angielskim, niemieckim i francuskim Znajdują się w niej również nieliczne prace: włoskie, serbskie i rosyjskie.

Oprawa edytorska monografii prezentuje się podobnie jak w przypadku innych książek Historii Iagellonici bardzo wysoką jakością. Otrzymujemy bowiem książkę w twardej oprawie klejono-szytej z bardzo ładną i estetycznie wyglądającą okładką. Część graficzna zaś prezentuje się bardzo skromnie. Ponieważ składają się na nią tylko dwie mapy (w tym jedna rozkładana przedstawiająca całość ziem cesarstwa na pocz. III w.), aczkolwiek bardzo starannie i dokładne, a przede wszystkim czytelne. Można trochę żałować, że Autor i wydawnictwo, nie pokusili się o umieszczenie chociaż serii monet z doby panowania cesarza Makryna.

Konkludując. Czytelnik otrzymuje pracę solidną i mocno opartą na materiale źródłowym, którą wspiera dodatkowo bogata bibliografia. Dobry styl, a także tematyka pracy sprawiają, że po książkę mogą sięgnąć wielcy miłośnicy historii antycznej. Konkretniej zaś cesarstwa rzymskiego w okresie przed kryzysem III w. Polecam także tym, którzy zaczynają się nią interesować, bądź zajmują się jej wybranymi aspektami. Z pewnością każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Plus minus:
Na plus:
+ styl Autora
+ tematyka
+ wartość merytoryczna
+ wykorzystanie bogatego materiału źródłowego
+ próba ukazania odmiennego niż źródła wizerunku cesarza
+ struktura i podział pracy, która znacząco ułatwia lekturę książki
+ bibliografia
+ mapy oraz jakość ich wykonania
+ oprawa edytorska (okładka, papier)
+ tabele (które zawierają m.in. wykaz namiestników prowincji)
+ indeks osobowy
Na minus:

- niewiele miejsca poświęcił Autor zagadnieniom wojskowym
- brak cytatów ze źródeł

Tytuł: Cesarz Makryn. W cieniu wojen i uzurpacji
Autor: Przemysław Daniel Dyrlaga
Wydawca: Historia Iagellonica
Data wydania: 2011
ISBN/EAN: 9788362261192
Liczba stron: 238
Oprawa: twarda
Cena: ok. 30 zł
Ocena recenzenta: 9/10

  1. Doktor nauk humanistycznych, absolwent Uniwersytetu Śląskiego. Nauczyciel historii w gimnazjum w Wieprzu koło Żywca. Swe zainteresowania naukowe koncentruje wokół cesarstwa rzymskiego, zwłaszcza epoki Sewerów (193-235). Notka za:http://www.wuj.pl/UserFiles/File/Prace%20Historyczne%20136/Autorzy.pdf [Dostęp on-line: 21.08.2011] []
  2. Wykaz tych artykułów znajdzie w zawartej książce bibliografii. []

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

1 komentarz

  1. Marcin pisze:

    Niestety,mam inne zdanie co do tej pracy.Wg mnie jest ona jednym wielkim nieporozumieniem.Autor notorycznie powołuje się w tekście na źródła...których,jak sam stwierdza jest tak niewiele,że nie możemy z całą pewnością przyjąć,że było tak lub tak.Powtarza to do znudzenia na różne sposoby przy praktycznie każdym wydarzeniu,coś jak w pamiętnych reportażach 997,gdzie próbowano rekonstruować zdarzenia.W efekcie nie dowiadujemy się niczego nowego ani tym bardziej pewnego.W ogóle książka jest jakby o niczym,ani tu dużo z życia cesarza,ani z polityki ani z wojskowości ani z życia w tamtych czasach.Jedno wielkie tłumaczenie autora,że z braku wiarygodnych źródeł nic nie można pewnego napisać.Zdecydowania najgorsza pozycja ze starożytności jaką czytałem,szczerze odradzam!!!

Zostaw własny komentarz