„Bizancjum ok. 500 – 1024” - J. Shephard - recenzje


Polskie wydanie pracy Bizancjum ok. 500-1024 powstałej pod kierunkiem byłego wykładowcy uniwersytetu w Cambridge Jonathana Shephard’a jest niezbędną pozycją na półce każdej osoby zainteresowanej tematyką bizantologiczną, czy też szerzej tematyką historii starożytności i średniowiecza. Książka wydana przez Wydawnictwo Akademickie „Dialog” to pozycja skierowana zarówno do specjalisty, którego zainteresuje profesjonalne pod względem naukowym wydanie pracy, jak i do amatora historii, do którego przemówi przystępny język wykładu poszczególnych zagadnień.

Bizancjum-ok-500-1024Bizancjum ok. 500–1024 to pierwszy tom polskiej wersji monumentalnej pracy naukowców z największych światowych ośrodków badawczych m.in. Oxfordu, Cambridge, Paryża, Hamburga, Moskwy i Cardiff. Orginał został wydany jako The Cambridge history of the Byzantine Empire c. 500-14921 i obejmował całą historię Bizancjum Natomiast polski wydawca zdecydował się jednak na rozbicie dzieła na dwa tomy, co zdecydowanie ułatwi odbiór i posługiwanie się książką. Przekład na język polski został przygotowany przez trójkę tłumaczy Katarzynę Pachniak, Jana Partykę i Roberta Piotrowskiego. Redakcja polskiego wydania powstała pod kierunkiem Margarity Kardasz i Jolanty Sheybal.

Książka podzielona jest na trzy zasadnicze elementy. Obszerny wstęp traktujący o metodologii badań i warsztacie prac nad historią Bizancjum został napisany osobiście przez redaktora całego pierwszego tomu wydania angielskiego, Jonathana Shephard’a. Drugim i trzecim członem książki są dwie pierwsze części wykładu poświęconego dziejom Bizancjum zatytułowane: Wczesne Cesarstwo Bizantyjskie ok. 500-ok. 700 i Bizancjum Wczesnośredniowieczne ok. 700-1204. Każdą z części podzielono na rozdziały napisane przez specjalistów zajmujących się poszczególnymi aspektami funkcjonowania państwa bizantyjskiego lub krajami ościennymi. Całość konstrukcji oparta została na założeniu przyjętym przez Shepharda zgodnie, z którym najlepszą drogą do zrozumienia Bizancjum jest próba analizy polityki Cesarstwa względem sąsiadów.

W części zatytułowanej Wczesne Cesarstwo Bizantyjskie ok. 500- ok. 700 czytelnik zapozna się z „ogólną kondycją” Cesarstwa w momencie tworzenia się jego średniowiecznych fundamentów oraz pozna jego najważniejszych sąsiadów na wschodzie i zachodzie. Na wschód od ówczesnych granic Cesarstwa znajdowały się: wielowiekowe potężne państwo Perskie, będąca ciągłym obiektem zainteresowania Sasanidów Armenia i plemiona Arabskie. Na zachód od Bizancjum znajdowały się powstałe po upadku Zachodniego Cesarstwa Rzymskiego państwa germańskie. Całość narracji prowadzona przez poszczególnych autorów stanowi barwny wykład relacji wczesnego Bizancjum z sąsiadami. Ostatnim elementem w tej części pracy jest podrozdział nazwany Bizancjum w okresie przemian podsumowujący zmiany, jakie zaszły w okresie między 600 a 700 rokiem. Ten okres stanowi moment w historii Bizancjum, w którym stare rzymskie instytucje i urzędy zostają zastąpione przez nowe stricte średniowieczne2.

W części zatytułowanej Bizancjum Wczesnośredniowieczne ok. 700-1204 czytelnik zapoznaje się z obfitującym w kryzysy i jednocześnie niezwykle interesującym okresem między schyłkiem panowania dynastii następców Herakliusza a upadkiem Konstantynopola pod ciosami krzyżowców. W okresie tym zaszły kluczowe dla całego wschodniego, bizantyjsko–ruskiego kręgu kulturowego zmiany spowodowane okresem ikonoklazmu i ostatecznego triumfu ortodoksji. Narracja po okresie ikonoklazmu prowadzona przez Shouna Tougha zasługuje na uwagę ze względu na sprawny podział na politykę dworską i zagraniczną. Jednym z rezultatów tych przemian była działalność misyjna wschodnich Rzymian, która wpłynęła na dzisiejszy krajobraz polityczny i kulturowy Europy3.

Bizancjum ok. 500-1024 zasługuje na uwagę dzięki znakomitemu przygotowaniu edytorskiemu. Bibliografia pracy została przygotowana bardzo profesjonalnie i podzielona na: źródła, rękopisy, opracowania i niepublikowane rozprawy doktorskie. Opracowania zaś podzielono na jeszcze szczegółowiej opracowania w języku polskim, opracowania ogólne i często cytowane, opracowania do okresu ok. 500-ok. 700 i ok. 700-1204. Niestety trzeba tu zauważyć, iż polski wydawca zaniedbał nieco kwestię aktualizacji opracowań w języku polskim. Całość Opracowań ogólnych w języku polskim ograniczona została do sześciu pozycji (sic!). Natomiast opracowania obecne od bardzo długiego czasu w języku polskim nie zostały uwzględnione jako pozycje wydane w naszym kraju, czego znakomitym przykładem jest choćby twórczość Browninga4.

Praca zawiera niezbędny przy próbie dokładnej analizy treści książki zbiór najważniejszych pojęć i postaci przygotowany w formie glosariusza wyjaśniającego w kilku zdaniach znaczenie pojęcia lub postaci. Kolejnym narzędziem, które pozwoli swobodnie korzystać z książki, są tablice genealogiczne i tabele z datami panowania władców Bizancjum i krajów ościennych.

Nie sposób ominąć także kwestii map, dołączonych do pracy5. Wydawca szczęśliwie umieścił mapy zgodnie z ich przeznaczeniem w tekście książki, a nie jako zbiór na końcu tomu, co ułatwia ich wykorzystywanie. Mapy w polskiej edycji przygotowane przez Jarosława Talachę podobnie jak w oryginale są czarno-białe, przejrzyste i wyraźne. Poza mapami politycznymi trafnie dołączono do pracy plan Konstantynopola6. Dobrym pomysłem było umieszczenie mapy przedstawiającej rozmieszczenie ludów azjatyckich przy glosariuszu pojęć7. Dzięki temu czytelnik niebędący specjalistą bez trudu zlokalizuje położenie państwa Partów lub region osiedlania się Ghassanidów. Książka opatrzona jest indeksem osobowym i geograficznym.

Praca ta jest najważniejszą monografią Bizancjum na polskim rynku od czasu nowego opracowania dzieła Ostrogorskiego8 i polskiej redakcji dwóch tomów Świata Bizancjum9.

Podsumowując, książka Bizancjum ok. 500-1024 stanowi świetną pomoc naukową dla osób zajmujących się naukowo tematyką Bizancjum i krajów ościennych w późnej starożytności i wczesnym średniowieczu. Pozwoli uzupełnić wiadomości i wzbogaci warsztat. Dla czytelnika dopiero rozpoczynającego przygodę z Bizancjum jest to lektura obowiązkowa. Dzięki strukturze pracy wskaże ona szybko najważniejsze kierunki dalszych poszukiwań i pozwoli na szybkie zgromadzenie niezbędnej wiedzy.

Plus minus:
Na plus:
+ znakomity polski przekład
+ przejrzysty układ pracy
+ najlepsi światowi specjaliści w jednym tomie
+ obszerna bibliografia i jej profesjonalny podział
+ znakomite mapy
Na minus:
- brak wielu polskojęzycznych prac w bibliografii

Tytuł: Bizancjum ok. 500-1024
Autor: Jonathan Shephard
Wydawca: Wydawnictwo Akademickie „Dialog”
Rok wydania: 2012
ISBN/EAN: 978-83-63778-04-0
Liczba stron: 632
Oprawa: miękka
Cena: od 50 do 70 zł
Ocena recenzenta: 9/10

  1. J. Shephard, The Cambridge history of the Byzantine Empire c. 500-1492, Cambridge 2008. []
  2. Zob., s. 225-244. []
  3. Zob., s. 307-330. []
  4. R. Browning, Cesarstwo Bizantyjskie, Warszawa 1997.; R. Browning, Justynian i Teodora, Warszawa 1977. []
  5. W oryginalnym wydaniu opracował je David Cox. []
  6. Zob. s. 119. []
  7. Zob., s. 480. []
  8. G. Ostrogorski, Dzieje Bizancjum, Warszawa 2008. []
  9. Świat Bizancjum. Cesarstwo Wschodniorzymskie 330-641, t. 1, pod red. Cecile Morrisson, Kraków 2007.
    Świat Bizancjum. Cesarstwo Bizantyńskie 641-1204, t. 2, pod red. Jean-Claude Cheynet, Kraków 2011. []


Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

1 komentarz

  1. hermanaryk napisał(a):

    „Znakomity polski przekład”. Pisze pan „Shepard’a” i śmie oceniać czyjś przekład?
    Recenzja do niczego. Kawał tekstu, a istotnych informacji tyle, co kot napłakał. Zmarnowałem przez pana czas, a do tego muszę zapamiętać pańskie nazwisko, żeby drugi raz nie popełnić tego błędu.

Zostaw własny komentarz