Zapomniane memorandum budapesztańskie?


Rok 1994, Ukraina zobowiązała się do przekazania swojego arsenału atomowego Rosji i przystąpienia do Układu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej, co miało zagwarantować jej suwerenność oraz integralność terytorialną.

Rosjanie na Krymie

Rosjanie na Krymie

Trzy kraje, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania oraz Rosja na podstawie dokumentu miały uchylać się od stosowania wszelkich gróźb i siły przeciwko Ukrainie. Wyeliminowanie całkowitej ilości broni nuklearnej z jej terytorium, miało być gwarantem nienaruszalności granic. W postanowieniu stwierdzono również, że nie będzie stosowany wobec Ukrainy przymus ekonomiczny. Po dwudziestu latach, Rosja zwiększa swoją obecność wojskową na Ukrainie, siły te przejmują posterunki straży granicznej na Krymie, jeden po drugim. Żołnierze armii rosyjskiej blokują większość ukraińskich obiektów wojskowych na półwyspie. Są świadkowie, którzy twierdzą, że w obwodzie chersońskim, Rosjanie tworzą pola minowe i są w pełnej gotowości do wykopania słupków granicznych.

Prezydent Obama stwierdził, że wtargnięcie wojsk rosyjskich na teren Ukrainy to pogwałcenie suwerenności i integralności tego państwa, nawołując jednocześnie do dyplomatycznego rozwiązania kryzysu na Ukrainie. Wielka Brytania także wyraziła swoją opinie w tej sprawie, brytyjski premier David Cameron nawiązując do decyzji Rady Najwyższej Federacji Rosyjskiej, powiedział, że nie ma żadnego usprawiedliwienia dla zewnętrznej interwencji obcych sił na Ukrainie.

Rosja nie przejmuje się ostrzeżeniami innych państw, wręcz przeciwnie, w odwecie straszy własnymi „karami”, jednocześnie czekając na wyniki referendum. Obywatele Ukrainy już 16 marca, będą musieli zdecydować o tym, czy półwysep krymski zostanie przyłączony do Rosji czy też nie.

Na czyją pomoc może liczyć Ukraina, skoro zachód jest bierny i tylko rzuca ostrzeżeniami w stronę Rosji nie czyniąc nic konkretnego? Czy gdyby żył Borys Jelcyn, który własnoręcznie podpisał porozumienie z 1994, sprawa suwerenności Ukrainy wyglądała by inaczej?

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

1 komentarz

  1. Ars pisze:

    Papierowe sojusze.

Zostaw własny komentarz