Spisek przeciw królowej Katarzynie Parr


Powszechnie wiadomym jest, iż Henryk VIII doprowadził do ścięcia dwóch swoich żon. Śmierć groziła jednak także ostatniej z jego żon, Katarzynie Parr, tym razem jednak nie przez ścięcie, lecz na stosie. Oskarżono ją bowiem nie o cudzołóstwo, lecz o herezje.

800px-Catherine_Parr_from_NPG

Katarzyna Parr

Henryk VIII poślubił Katarzynę 12 lipca 1543 roku w prywatnej kaplicy w Hampton Court. Przyszła żona króla była wcześniej dwukrotnie zamężna. Pierwszym jej mężem był Edward Burgh, który jednak z powodu słabego zdrowia zmarł po niespełna czterech latach małżeństwa. Wkrótce jednak młoda wdowa poślubiła znacznie od siebie starszego lorda Latimera. Związek ten postawił przed nią wiele wyzwań. Została macochą dla dzieci swego męża, musiała stawić czoła buntownikom podczas słynnej pielgrzymki łaski. Razem z mężem bywała także w Londynie i wtedy właśnie poznała króla, który zwrócił na nią uwagę, kiedy po raz kolejny została wdową.

Katarzyna początkowo nie była zbyt rada zalotom samego monarchy. Zakochała się bowiem w bracie zmarłej królowej Jane, Tomaszu Seymourze. Lady Latimer uznała jednak, iż ma obowiązek zostać żoną władcy oraz postarać się nawrócić go na jedyną prawdziwą wiarę. Katarzyna była bowiem głęboko wierzącą zwolenniczką religii reformowanej i sądziła być może, że będąc blisko tronu będzie mogła wspierać tych, którzy podzielają jej wizję wiary.  Tak więc Katarzyna zgodziła się zostać królową.

Na dworze Katarzyna otaczała się ludźmi związanymi z Nową Wiarą. Jej kapelanami byli związani z reformacją John Parkhust, Anthony Cope i Miles Coverdale. Królowa jednak nie tylko otaczała się uczonymi duchownymi, lecz sama publikowała dzieła natury religijnej. W 1545 wydała „Modlitwy i Rozmyślania”. Do samodzielnego studiowania wiary zachęcała także królewskie córki Marię oraz Elżbietę. Starszą królewnę zachęcała do tego, aby publikowała swoje rozważania. To właśnie zbyt jawne okazywanie swojej wiary przyniosło Katarzynie wiele problemów.

Akt I

W latach czterdziestych na dworze toczyła się nieustająca walka między religijnymi konserwatystami a zwolennikami daleko idących zmian religijnych. Zachowawczą partię reprezentowała rodzina Howardów z księciem Norfolk na czele oraz biskupem Gardinerem, głównym przedstawicielem partii reformatorów był arcybiskup Canterbury Cranmer. Do roku 1540 przewaga była wyraźnie po stronie drugiej frakcji, lecz od czasu upadku Tomasza Cromwella zwolennicy daleko idących reform byli w odwrocie, przewagę, także w Tajnej Radzie, zdobili konserwatyści. W 1543 roku parlament uchwalił ustawę, która nie zezwalała na drukowanie komentarzy do Biblii, istniał także zakaz czytania Pisma Świętego. Nie mogły go czytać także kobiety. Królowa Katarzyna zaś nie tylko czytała Biblię, ale także wyrażała swoje opinie na temat przeczytanej lektury.

O pierwszych niepokojących dla królowej doniesieniach donosił cesarski ambasador w lutym 1546 roku. Pisał on o tym, iż na dworze pojawiły się pogłoski na temat możliwości poślubienia przez króla kolejnej kobiety. Mówiono także o konkretnej kandydatce do ręki monarchy. Była nią wdowa po najbliższym przyjacielu króla księciu Suffolk Katarzyna Willoughby. Cóż z tego, że kobieta ta miała poglądy na temat wiary, ocierające się w ówczesnej sytuacji o herezję.

W czerwcu 1546 roku aresztowano  Annę Askew.  Powodem do zatrzymania było to, że głosiła, iż w Jezus nie jest obecny w mszalnym chlebie i winie. Wypytywano ją jednak nie tylko o jej poglądy, lecz także o jej kontakty z damami dworu królowej. Chciano wiedzieć  czy damy te podzielały jej poglądy lub udzielały jej pomocy materialnej. Kiedy odpowiedzi Anny nie zadowoliły przesłuchujących zarządzono tortury. Według relacji porucznik Tower miał odmówić poddania torturom kobiety i wówczas mieli zająć się tym osobiście członkowie Tajnej Rady Wriothesley i Rich.  Jedną z rzeczy, która szczególnie interesowała przesłuchujących było to czy sama królowa miała coś wspólnego z heretyckimi poglądami.

Do akcji przeciw Katarzynie miał króla zachęcać biskup Gardiner. Miał on wzbudzić w królu podejrzenie i gniew przeciw królowej. Pretekstem miało być zachowanie Katarzyny w rozmowach z Henrykiem. Miała ona nie zgadzać się z władcą w kwestiach religijnych czy też wręcz pouczać go. Henryk zaś nie lubił, kiedy nie zgadzano się z nim w jakiejkolwiek kwestii, a już na pewno nie kiedy robiła to kobieta. Poglądy małżonków w kwestiach religijnych znacznie się od siebie różniły. Mógł być więc to pretekst do oskarżenia Katarzyny o herezję.

Akt II

4 lipca poproszono księgowych królowej o okazanie jej ksiąg rachunkowych. Mogło być to przygotowywanie do przeprowadzenia konfiskaty majątku po jej procesie. Katarzyna uświadomiła sobie, że nad jej głową zbierają się czarne chmury. Kazała nawet ukryć księgi, które mogły okazać się nazbyt radykalne. Wydawało się, że wszystko jest przygotowane do aresztowania królowej. Wtedy do akcji wkroczył Henryk VIII. Opowiedział o całej sytuacji swojego zaufanemu medykowi Tomaszowi Wendy’emu. Oczywiście zobowiązał go do zachowania tajemnicy. W tym samym czasie w ręce Katarzyny wpadła lista planowanych zarzutów. Królowa z szoku pochorowała się. Król wysłał do niej lekarza, którym był nie kto inny jak Wendy.

Katarzyna miała teraz pełny ogląd sytuacji. W tej ciężkiej sytuacji nie wpadła jednak w panikę, lecz zaczęła planować jak z niej wybrnąć. Postanowiła osobiście udać się do króla. Tego samego wieczoru, 13 lipca udała się do królewskiej sypialni. Towarzyszyły jej siostra Anna Herbert oraz lady Jane Grey, królewska kuzynka. Henryk sam rozpoczął rozmowę o religii. Katarzyna celowo zachowywała pokorę, twierdząc, że jest jedynie biedną kobietą, która w kwestiach religijnych zdaje się całkowicie na zdanie męża. Wówczas król wypomniał jej, iż wcześniej wyraża znacznie bardziej stanowcze zdanie w tej kwestii. Wtedy królowa odpowiedziała, że jej zachowanie miało na celu jedynie odciągniecie uwagi swego małżonka od bolącej nogi,  a także chęć uzyskania od króla wytłumaczenia trudnych kwestii religijnych. Król miał stwierdzić, iż w takim razie są nadal przyjaciółmi. Niebezpieczeństwo zostało zażegnane.

Następnego dnia królewska para odpoczywała w parku, kiedy zaczął się zbliżać Wriothesley razem z gwardią. Miał nakaz aresztowania królowej. Król jednak kiedy go zobaczył natychmiast odciągnął go na bok i zwymyślał. Na nic zdały się przypomnienia, iż władca doskonale o wszystkim wiedział. Katarzyna mogła odetchnąć z ulgą. Przez resztę życia swego męża cieszyła się jego zaufaniem. Warto jednak zadać sobie pytanie, czy aby na pewno groziło jej realne niebezpieczeństwo?

Problemem tym zajęła się ostatnio biograf Katarzyny Parr - Elizabeth Norton. Zwróciła ona uwagę, iż cała ta barwna opowieść jest znana głównie z dzieła Johna Foxe’a, który opisał te wydarzenia z perspektywy kilku lat. Foxe nigdy nie był na dworze Katarzyny i informacje musiał czerpać z relacji innych. Z pewnością przekaz uległ więc wypaczeniom.

Należy także zwrócić uwagę, iż cała sytuacja niezbyt pasuje do zachowania Henryka w przypadku procesów innych jego żon. Król zwykł wyjeżdżać tuż przed aresztowaniem swych małżonek. Ani Anna Boleyn, ani Katarzyna Howard nie miały okazji przekonać monarchy o swej niewinności, kiedy stawały się podejrzane automatycznie traciły dostęp do swego małżonka. Katarzyna zaś mogła się bez problemu spotkać z królem, a nawet udało jej się przekonać go do swojej niewinności. Nie było to coś, co zdarzało się często. Kilka lat wcześniej monarchy nie wzruszyły rozpaczliwe listy Tomasza Cromwella, pisane do niego z Tower.

Warto wspomnieć, iż podobna sytuacja miała miejsce w przypadku arcybiskupa Cranmera. Tajna Rada przygotowała już nakaz aresztowania radykalnego duchownego. Kiedy tylko się o tym dowiedział natychmiast udał się do króla, który uspokoił go i zapewnił, iż cieszy się on jego pełnym zaufaniem. Na dowód tego dał mu swój pierścień, który miał był symbolem królewskiej łaski. Gdy Rada wezwała arcybiskupa ten okazał monarszy pierścień, a i sam Henryk wkrótce potwierdził, że nie ma powodu do aresztowania Cranmera.

Dziwne jest także beztroskie „zagubienie” listy zarzutów wobec Katarzyny, a także rozmowa króla z lekarzem o całej sytuacji. Jest to tym bardziej podejrzane, iż Wendy był blisko związany także z królową. Nie mniej zaskakujące jest także wysłanie akurat jego do niedomagającej żony. Jak widać król postarał się, aby jego małżonka dowiedziała się o całej sytuacji.

800px-Thomas_Seymour_Denizot

Thomas Seymour

Nie tylko Katarzyna przeżyła swą próbę podczas ostatnich lat na dworze Henryka VIII. No właśnie, może całą sytuację należy rozpatrywać w kategorii swego rodzaju testu, którym Henryk poddawał osoby ze swego bliskiego otoczenia. Być może władca chciał pokazać, że stoi ponad walkami frakcji na swym dworze i tak naprawdę wszystko zależy od jego woli. To łaska króla była najważniejszym elementem niezbędnym do przeżycia. Nie znaczy to, że Katarzyna była w pełni bezpieczna. W tamtym okresie na stosie zginęło wielu religijnych radykałów. Poza tym dwa lata później wydano wyrok śmierci na księcia Norfolk oraz jego syna, wysoka pozycja nie ocaliła ich przed wyrokiem. Katarzyna musiała pamiętać także o losie swojej poprzedniczki. To, co w innych krajach byłoby nie do pomyślenia, czyli egzekucja królowej, w Anglii miało miejsce już dwukrotnie. Nic więc dziwnego, że Katarzyna czuła się zagrożona, bez wątpienia jej opanowanie oraz taktowne zachowanie pomogło jej zachować względy króla.

Epilog

Katarzyna została otoczoną szacunkiem królową do śmierci męża, czyli do stycznia 1547 roku. Bardzo szybko, wręcz skandalicznie szybko, po jego śmierci wyszła za mąż za Tomasza Seymoura. Zaszła w ciążę, pierwszą w swym życiu. Zmarła w wyniku powikłań po porodzie.

Anna Askew została skazana na śmierć. Była tak wyniszczona torturami, że musiała zostać przywiązana do stosu na krześle. Oszczędzono jej jednak długiej śmierci w płomieniach. Ktoś podłożył pod stos ładunek wybuchowy, który skrócił jej męki, kiedy tylko podłożono ogień pod drewno.

Arcybiskup Cranmer zajmował ważne miejsce do końca panowania Henryka VIII. Za rządów jego syna Edwarda VI stał się czołową postacią życia religijnego. Spłonął na stosie, kiedy swe rządy zaczęła Maria Tudor.

Bibliografia:

  1. A. Fraser, Sześć żon Henryka VIII, Pruszków 1994.
  2. K. Hart, Żony i kochanki Henryka VIII, Warszaw a 2010.
  3. R. Hutchinson, Ostatnie lata Henryka VIII, Warszawa 2005.
  4. E. Norton, Catherine Parr in Danger, [w:] http://www.theanneboleynfiles.com/catherine-parr-in-danger/5694 [dostęp 16.07.2015].
  5. D. Starkey, Królowe. Sześć żon Henryka VIII, Poznań 2010.

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz