„Droga na północ. Antologia norweskiej literatury faktu” - A. Knyt, P. Urbanik - recenzja


W 1905 r. kończy się unia szwedzko-norweska. Przed Norwegią jako krajem niepodległym stają nowe zadania. W publikacji wydanej przez Ośrodek Karta pt.: Droga na północ. Antologia norweskiej literatury faktu, poznamy historię Norwegii w XX wieku oraz przemianę kraju zarówno pod względem politycznym jak i gospodarczym.

droganapolnocDroga na północ. Antologia norweskiej literatury faktu to zbiór listów, artykułów i dzienników zarówno zwykłych ludzi, jak i poetów oraz polityków. Publikacja jest wydana w twardej oprawie, co przy ponad 600 stronach jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Można by się spodziewać, że przy tak rozbudowanej pracy, czcionka zostanie pomniejszona. Jest ona jednak standardowa, dzięki czemu wzrok się nie męczy. Całość została wykonana w bardzo estetyczny sposób, przyjemny dla oka i oddający surowy klimat Norwegii.

Autorzy książki wybrali listy, dzienniki oraz artykuły, które mogłyby w jak najlepszy sposób ukazać dzieje XX-wiecznej Norwegii. Sięgnęli do relacji osób, takich jak premierzy – Einar Gerhardsen oraz Gro Harlem Brundtland oraz pisarze – Sigrid Undset i Knud Hamsun. Przybliżyli również wspomnienia zwykłych ludzi. Zwłaszcza w ostatnim rozdziale Dziennik jednego dnia poznajemy wybrany dzień z życia Norwegów. Mieszkańcy Norwegii wzięli udział w projekcie mającym na celu zebranie historii ludzi w różnym wieku i o różnym statusie społecznym. Autorzy publikacji nie sterują jednak informacjami, udostępniają często te, które są niedostępne dla polskiego odbiorcy i pozwalają, aby sam wyrobił sobie zdanie.

Książka została podzielona na sześć rozdziałów, a w każdym znajduje się kilka listów lub artykułów. Autorzy ułożyli w książce teksty chronologicznie, które przedstawiają wydarzenia od 1900 r. do 2000 r. W pierwszej części skupiono się na problemie unii norwesko-szwedzkiej, którą Norwegia chciała zerwać. Nie było to jednak łatwe, gdyż szwedzki król, Oskar II, nie zamierzał zgodzić się na takie rozwiązanie. Przed 1814 r. Norwegia była w unii z Danią, jednak po przegranej wojnie ze Szwedami, Duńczycy byli zmuszeni oddać Norwegię sąsiadowi z północy. Sami Norwegowie nie byli zbyt zadowoleni z tego faktu, jednak nie mieli prawa decydować o sobie. Próbą ratunku miała być konstytucja podpisana 17 maja 1814 r. w Eidsvoll. Ostatecznie związek dwóch państw skończył się w 1905 r. W międzyczasie wyłonił się problem dotyczący języka. W listach widzimy, że ta sprawa była niezwykle ważna dla Norwegów. Ich tożsamość narodowa wciąż się umacniała.

W kolejnej części ukazywane są działania Norwegii jako państwa niepodległego. Z listów wyłania się obraz kraju, który musi uporządkować wszystkie aspekty prawne. W drugim rozdziale znajdziemy listy, które Norwegowie wysyłali do swoich krewnych w Ameryce. Autorzy publikacji wybrali teksty, w których znajdziemy opis trudnego życia w „nowym” państwie. Nie przechodzi też bez echa okres II wojny światowej, który ukazany został w trzeciej części. To tutaj przeczytamy słowa pisarki Sigrid Undset, będącej przeciwniczką nazizmu. Warto zwrócić uwagę, że część wcześniejszą kończą listy Knuta Hamsuna – zwolennika polityki Hitlera.

Okres po wojnie przedstawiony w kolejnej części rozpoczynają zapiski Marii Quisling. Wśród nich przedstawiono m.in. list do króla Haakona VII, w którym prosi o ułaskawienie męża. Vidkun Quisling zaproponował Niemcom stworzenie kolaboracyjnego rządu wierząc, że jest to najlepsze rozwiązanie dla Norwegii. Notatki Marii pokazują jak silna więź łączyła ją z małżonkiem. Do końca bowiem wierzyła, że to, co robił było słuszne.

Szósty rozdział to omówienie sytuacji państwa od lat 60. do 80. XX w. Norwegia zaczęła się wtedy rozwijać. Powstało wiele budynków, zwiększa się liczba mieszkań. Pojawiła się również zmiana w prawie socjalnym, gwarantująca wsparcie każdemu, bez względu na dochód. Jest to również okres, kiedy słabnie religia. Kościół nie był w stanie przyciągnąć do siebie ludzi, zwłaszcza tych pochodzących z klasy robotniczej. W swoich listach Norwegowie zwracają zatem uwagę na każdy szczegół życia w kraju. Nie tylko rozmawiają o sprawach politycznych, ale również religijnych.
W ostatnim rozdziale autorzy zaprezentowali teksty, ukazujące m.in. kwestię członkostwa Norwegii w Unii Europejskiej. Z zaprezentowanych w tej części wspomnieniach widzimy jak Norwegowie postrzegają zmiany w swoim kraju. Pojawiły się opinie, mówiące, że to z Norwegii kiedyś wyjeżdżano, aby szukać lepszego życia. Teraz ludność europejska i nie tylko przyjeżdża do nich.

W całej publikacji znajdziemy zatem dokładny przegląd historii XX-wiecznej Norwegii przedstawiony z różnych punktów widzenia. Z jednej strony mamy Sigrid Undset, która była przeciwko nazizmowi, z drugiej zaś znajduje się Knut Hamsun popierający działania Niemców. Podobne opinie były przy unii norwesko-szwedzkiej. Część Norwegów uważała, że należy pozostać w sojuszu. Inni z kolei byli przekonani, że najlepiej będzie odciąć się od szwedzkiego króla i nawet wprowadzić ustrój republiki. Nie inaczej było w przypadku wyboru języka: obowiązujący przez wiele lat język duński był odbierany przez część mieszkańców Norwegii jak oznaka zależności od tego kraju. Uważali oni, że osoby posługujące się duńską odmianą norweskiego są dużo gorsze od pozostałych mieszkańców. Jednak ci, którzy używali tego języka uznawali to za możliwość pokazania odrębności od Szwecji. Autorzy, zbierając materiał i przedstawiając go czytelnikowi, opatrzyli poszczególne wydarzenia komentarzem.

Każdy z rozdziałów kończy się wklejką z czarno-białymi lub kolorowymi ilustracjami. Wśród nich są przedstawione m.in.: obchody uchwalenia konstytucji, zniszczone podczas działań wojennych budynki, a także zdjęcia ulic oraz portrety polityków.

Podsumowując, Droga na północ… ukazuje sto lat historii Norwegii. Sto lat, podczas których kraj ten przeszedł ogromne przemiany, uzyskał niepodległość i próbując odnaleźć swoją tożsamość narodową. Wybór materiału pozwala na poznanie różnych opinii, ale przede wszystkim daje możliwość zobaczenia, jak wydarzenia te w rzeczywistości oddziaływały na ludność z różnych środowisk. Czytając Drogę na północ… pamiętajmy, że autorzy nie ingerowali w treść, często przekładając chociażby znaki interpunkcyjne odpowiadające oryginałowi. Dodane przed każdym rozdziałem komentarze sprawiają, że publikacja jest przystępna nie tylko dla osób, które znają historię Norwegii, ale także dla tych, którzy przygodę z tym krajem dopiero zaczynają.

 

Plus/minus:
Na plus:
+ kompozycja
+ podjęcie tematu
+ fotografie
+ dobór materiału
+ przypisy z objaśnieniami od autorów
Na minus:
- brak

Tytuł: Droga na północ. Antologia norweskiej literatury faktu
Autor: Agnieszka Knyt, Paweł Urbanik
Wydawca: Ośrodek Karta
Rok wydania: 2016
ISBN: 978-83-64476-47-1
Liczba stron: 664
Oprawa: twarda
Cena: 69 zł
Ocena recenzenta: 10/10

 

Korekta: Jagoda Marek


Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz