Z ust Witolda Pileckiego – czyli sławne cytaty rotmistrza


Patriotyzm, odwaga i niezłomna postawa Witolda Pileckiego przez całe jego życie stały się dla młodych ludzi wzorem do naśladowania. Postać rotmistrza zapisała się piękną kartą w historii Polski. Niech będzie to okazja do przypomnienia jego słów, z których każdy z nas może czerpać naukę.

  1. rtm. Witold Pilecki

    rtm. Witold Pilecki

    „Obóz był probierzem, gdzie się sprawdzały charaktery. Jedni staczali się w moralne bagno. Inni szlifowali swe w charaktery jak kryształ. Rżnięto nas ostrymi narzędziami. Ciosy boleśnie wrzynały się w ciała, lecz w duszy znajdywały pole do przeorania...”1.

  2. „Kochajcie ojczystą ziemię. Kochajcie swoją świętą wiarę i tradycję własnego Narodu. Wyrośnijcie na ludzi honoru, zawsze wierni uznanym przez siebie najwyższym wartościom, którym trzeba służyć całym swoim życiem”2.
  3. „Starałem się tak żyć, abym w godzinie śmierci mógł się raczej cieszyć niż lękać”3.
  4. „Znalazłem w sobie radość wynikającą ze świadomości, że chcę walczyć”4.
  5. „…Dlatego więc piszę niniejszą petycję

By sumą kar wszystkich –

- mnie tylko karano.

Bo choćby mi przyszło postradać me życie

Tak wolę – niż żyć wciąż

a w sercu mieć ranę …”5

 

  1. „Ja już żyć nie mogę, mnie wykończono. Bo Oświęcim to była igraszka”6.

 

Bibliografia:

  1. Pilecki K., Był sens walki w sens śmierci, Bydgoszcz 1998.
  2. Wysocki W. J. Rotmistrz Witold Pilecki 1901- 1948, Warszawa 2012.
  1. Fragment raportu Witolda Pileckiego []
  2. Pilecki po ucieczce z Auschwitz w 1943 r., podczas rozmowy ze swoimi dziećmi []
  3. Witold Pilecki po wysłuchaniu wyroku orzekającego karę śmierci []
  4. Witold Pilecki po wysłuchaniu wyroku orzekającego karę śmierci []
  5. Wiersz dedykowany pułkownikowi UB J. Różańskiemu. Dnia 14.05. 1957 r. – ostatnia zwrotka wiersza []
  6. Po wysłuchaniu wyroku orzekającym karę śmierci []

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

14 komentarzy

  1. Piotr pisze:

    Biedny, chory z nienawiści człowiek któremu nie chciało się ruszyć palcem żeby zrobić cokolwiek dla odbudowy kraju.

    • LOL pisze:

      Koledzy z NKWD bardzo budowali Polske... Idiotyczny wpis.

    • Chwała Bohaterom pisze:

      Pilecki zrobił dla kraju więcej niż cały zbrodniczy komuszy rząd Polski Ludowej przez 50 lat ty karakanie.

      Do admina: dlaczego nie ma możliwości zgłoszenia durnych komentarzy?

    • mk pisze:

      Nie wiem co napisać po takim wpisie. Ale jesteś, tak prymitywny albo taki chory. Nie wiem co gorsze. Ja osobiście bym cię zamknął w więzieniu albo w zakładzie dla umysłowo chorych.

  2. Bilbo pisze:

    Biedny to on faktycznie był, bo za swoją miłość do ojczyzny został brutalnie potraktowany i zamordowany przez komunistycznych oprawców, notabene, nie mających nic wspólnego z polskością.

  3. Takitam pisze:

    Facet, który świadomie i dobrowolnie, znając konsekwencje, odrzucił możliwość wyjechania z kraju i uniknięcia morderstwa z rąk PRLu to nie bohater - to niewyobrażalnie pretensjonalny kretyn.
    W moich oczach, ta jego decyzja przekreśla wszystkie jego zasługi.

    Pół biedy gdyby chociaż umarł walcząc (nawet w takiej bezsensownej, z góry skazanej na porażkę bitwie, a la Powstanie Warszawskie), ale nie - jemu zachciało się być drugim Chrystusem. Polecam spojrzeć do góry tej strony na cytat nr 4.

    I po co ta bezsensowna śmierć?
    Po to nasi najlepsi umierali sobie, bez sensu, żeby dzisiaj mogła paradować po ulicach zapluta nienawiścią, krótko ostrzyżona młodzież wyklęta w brunatnych koszulkach - takich samych, jakie nosili oprawcy m.in. pana rotmistrza.
    Ten kraj jest popieprzony.

    • bydlakuTyjeden pisze:

      Hańba! Ty zapewne gościu byś spieprzał a nie bronił honoru Ojczyzny! Za takie podejście jakie reprezentujesz powinno być wygnanie bez możliwości powrotu. P.S trochę kultury „pana” pisze się z wielkiej litery! A za kraj pieprzony to kula w łeb - zakaz używania polskiego języka chwaście.

    • Mariusz pisze:

      Słucham? Wczytać proszę się, o właściwy powod pozostania rotmistrza w Polsce. Któs musiał zotać, tylko tchórze opuścili Polskę. On chciał walczyć z komuną. Jestem przekonana, że co poniektórzy nie oddali by się chociażby w ręcę Niemcow, żeby nie trafić do obozu. Wypowiedzi niektore śa tutaj nie na miejscu.

    • Mazurek pisze:

      I feel you.

  4. Polak pisze:

    Do takitam: Człowieku w grobie przewracają się teraz wszyscy bohaterowie i żołnierze wyklęci po twoich słowach. Taki buc jak ty żyjący w oswobodzonym kraju nie mający pojęcia o patriotyżmie pokazuje mi że w Polsce jest jeszcze sporo wyrodnych synów naszej ziemi w myśl słów „Łupaszki”. Walnij się w łeb człowieku. Rotmistrz Witold Pilecki to ideał większości młodych ludzi których serca porywa heroizm i walka do samego końca o Wolność i Niezawisłość Polski, to jeden z najodważniejszych ludzi na świecie!!! Ochotnik do Auschwitz gdzie utworzył tam ruch oporu i sporządził raport o ludobójstwie i barbarzyństwie popełnianych przez Niemców a po powrocie wolał walczyć z czerwoną zarazą jak wielu wielu innych niezłomnych. Więc co taki pajac jak ty może wiedzieć o odwadze honorze i miłości do Polski, podejrzewam że jesteś jakimś metalem albo satanistą który siedzi na dupie przy komputerze przez całe życie i tylko żre a twoją pasją jest nienawiść do Boga i Polski, tacy jak ty w czasie wojny właśnie byli szmalcownikami i ubekami służącymi żydokomunie !!!!!!!!!!!!!!!!!1

  5. Sylwester pisze:

    Pokolenie Palikota mówi o Witoldzie Pilecki o czlowieku który oddał życie z swój kraj wy nawet nie wiecie co to jest ChonorOjczyzna . Ja mam 40 lat i jak słyszę takie komentarze to nawet splnać. Na was to za dużo

  6. Bilbo pisze:

    Honor, Panie Sylwestrze, a nie Chonor.

    • Mazurek pisze:

      Sam nie wiem co o tym sądzić. Jest za co takich ludzi szanować, ale raczej nie naśladować. Czy umieranie za idee nie wpisuje się w definicje fanatyzmu?
      Czy w podejmowaniu decyzji od których, których zależy czyjeś życie naprawdę warto kierować się emocjami?
      Czy naprawdę ultra „patrioci” uważają, że śmierć za ojczyznę to najlepsze co może człowieka spotkać? A co jeśli wszyscy byśmy zgineli w walce? Absolutnie każdy polak? Gdzie w tym sens? „Komu” zostanie ta wolność wywalczona?

      • Bilbo pisze:

        Ale przecież umieranie za ojczyznę umieszczone jest w pewnym kontekście. Jeśli np. Rosja napadłaby na obecną Polskę to kolega Mazurek, co by zrobił? Każdy patriota będzie walczył za swój kraju, to chyba oczywiste, a to wiąże się z ryzykiem utraty życia.

Zostaw własny komentarz