„Kici. Lucjan Brychczy – legenda Legii Warszawa” – L. Brychczy, G. Kalinowski, W. Bołba – recenzja


Lucjan Brychczy jest obok Kazimierza Deyny jedną z legend warszawskiej Legii. Piłkarz ten, rodem ze Śląska, spędził przy Łazienkowskiej ponad sześćdziesiąt lat swego życia, najpierw w roli zawodnika, a później trenera. Podczas tego czasu był uczestnikiem oraz świadkiem zarówno największych porażek, jak i triumfów stołecznego klubu. W 2014 r. postać Kiciego, bo taki boiskowy pseudonim nosił Brychczy, zapragnęli przybliżyć nam w swej książce Grzegorz Kalinowski i Wiktor Bołba.

kiciKici. Lucjan Brychczy – legenda Legii Warszawa to, chciałoby się rzec, typowa autobiografia w formie wywiadu-rzeki, w której indagowany odpowiada na standardowe pytania dziennikarzy dotyczące przebiegu kariery czy życia prywatnego. Gdybym jednak tak napisał, to minąłbym się znacząco z prawdą. Książka oczywiście jest hołdem złożonym postaci Brychczego – którego dryblingami oraz postawą na boisku zachwycali się swego czasu i Tadeusz Konwicki, i Gustaw Holoubek, i Andrzej Łapicki – ale odnajdziemy w niej również wiele ciekawych wątków pobocznych, dotyczących dziejów drużyny z Łazienkowskiej.

Podczas lektury momentami można wręcz odnieść wrażenie, że Bołba i Kalinowski chcą, aby czytelnik przez pryzmat jednej z klubowych legend prześledził losy „Wojskowych” od pierwszych lat po II wojnie światowej, aż po czasy nam współczesne. A trzeba przyznać, że jest to historia niezwykła i pod wieloma względami fascynująca. Ktoś, kto kojarzy dzisiejszy futbol (nawet ten w wydaniu krajowym) z luksusem, wielkimi pieniędzmi, poważnymi transferami oraz profesjonalnie przygotowanymi zgrupowaniami, zostanie na początku wspomnień pana Lucjana wrzucony w peerelowską rzeczywistość połowy lat pięćdziesiątych XX wieku, gdzie piłkarze stołują się w barach mlecznych, w ramach premii za wywalczenie mistrzostwa otrzymują zegarki, a zapłatą za przejście z klubu do klubu jest rower. Niektórych też może zszokować fakt, że jedyny element odnowy biologicznej w owym czasie stanowiła kadź miodu, obecna przy drużynie zarówno podczas meczów u siebie, jak i na wyjeździe.

Piłkarski światek z czasem jednak zaczął się zmieniać i razem z Kicim tę ewolucję na kartach książki obserwujemy. Mamy więc tutaj opis pierwszych dwóch dubletów zgarniętych przez Legię w latach 1955 i 1956; niezłe wyniki i wysokie lokaty klubu z lat sześćdziesiątych; mistrzowską drużynę z początków lat siedemdziesiątych, w której prym wiedli Kazimierz Deyna, Robert Gadocha i Lesław Ćmikiewicz; kryzys i marazm końcówki lat osiemdziesiątych zwieńczony dwoma Pucharami i Superpucharem Polski; aż wreszcie przechodzimy transformację ustrojową i obserwujemy budowę kolejnej wielkiej Legii, która pod wodzą Pawła Janasa triumfuje na krajowym podwórku w sezonach 1993/1994 i 1994/1995, występując przy okazji także w elitarnej Lidze Mistrzów.

Na koniec warto zauważyć, że autorzy zdecydowali się na dość ciekawe rozwiązanie edytorskie. Mianowicie chcąc poszerzyć treść wywodów głównego bohatera, zrezygnowali z klasycznych przypisów na rzecz wtrąceń w samym tekście. Rozszerzenia te dotyczą głównie historii klubu, a wśród nich odnajdziemy wiele anegdot dotyczących albo samego Kiciego, albo osób związanych z zespołem na przestrzeni lat.

Po książkę Grzegorza Kalinowskiego i Wiktora Bołby z pewnością powinni sięgnąć wszyscy kibice Legii oraz osoby żywo zainteresowane historią piłki nożnej w wydaniu krajowym. Publikacja powinna trafić również w gusta osób próbujących zrozumieć przemiany mentalności społeczeństwa polskiego w Polsce powojennej oraz fenomen funkcjonowania w przestrzeni publicznej różnych sportowych legend.

 

Plus/Minus:

Na plus:

+ historia Legii przedstawiona przez pryzmat klubowej legendy,

+ przystępna forma w postaci wywiadu-rzeki,

+ wkładka z kolorowymi zdjęciami,

Na minus:

- cena

 

Tytuł: Kici. Lucjan Brychczy – legenda Legii Warszawa

Autor: Lucjan Brychczy, Wiktor Bołba, Grzegorz Kalinowski

Wydanie: 2014

Wydawca: Buchmann

ISBN: 978-83-7881-976-9

Liczba stron: 288

Oprawa: miękka

Cena: 39.49 zł

Ocena recenzenta: 9/10

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

1 komentarz

  1. LegiaFAN pisze:

    Wybitny zawodnik i wspaniały człowiek!

Odpowiedz