Jak dobrze znasz Stanisława Leszczyńskiego? – 12 ciekawostek o polskim królu


Stanisław Leszczyński – król Polski. Mało kto już wie, że był nim aż dwa razy. Chociaż cały czas uparcie dążył do powrotu na polski tron, nie mógł narzekać na brak sukcesów w życiu. Był znany w całej Europie – został teściem króla Francji, a jego prace stanowią podstawę filozofii oświecenia. Najnowsza biografia autorstwa Macieja Foryckiego zawiera kilka ciekawostek z  życiorysu polskiego króla, które z pewnością sprawią, że postać Leszczyńskiego przestanie być kojarzona tylko i wyłącznie z wiernym poddanym Karola XII.

  1. Stanisław Leszczyński, autorstwa Jana Matejki

    Stanisław Leszczyński, autorstwa Jana Matejki

    Do Leszczyńskiego przylgnęło kilka przydomków. Najbardziej znane są dwa: le sage de l’Europe – mędrzec Europy, z racji swoich prac filozoficznych, oraz Enchanteur – Czarodziej, którym obdarzyli go odwiedzający go znajomi z racji niezwykłej atmosfery panującej w jego domostwie.

  2. Na początku swojej kariery został wybrany na przedstawiciela Wielkopolski, z której pochodził, do wyrażania współczucia dla wdowy po królu Janie III Sobieskim. Jego mowa świadczyła o wielkim talencie oratorskim.
  3. Swoje pierwsze pomysły urbanistyczne realizował w rodzinnym Lesznie oraz w nowej rezydencji rodzinnej, którą rozbudowywał jego ojciec – Rydzynie.
  4. Jego starsza córka, Anna, zmarła w wieku blisko osiemnastu lat w roku 1717 prawdopodobnie z powodu przypływu krwi do płuc. Kochający ojciec zadbał o to, aby nad grobem córki w kaplicy klasztornej powstał ogromny ołtarz. Strata jednego dziecka przyczyniła się do pogłębienia więzi z drugą córką, Marią, przyszłą królową Francji.
  5. Leszczyński miał być ofiarą zamachu zaplanowanego przez Wettinów. Jeden z urzędników palatyńskich postanowił jednak wyjawić ich plany. Skrytobójcy zaatakowali karetę Stanisława, ale nie znaleźli w niej byłego polskiego króla. Sami wpadli w pułapkę, kiedy otoczyli ich szwedzcy żołnierze.
  6. Rodzina Leszczyńskich doświadczyła niedostatku. W latach dwudziestych osiemnastego wieku zmuszeni byli wziąć pożyczkę u żydowskiego bankiera z Frankfurtu. Pod zastaw zostawili mu skrzynkę rodzinnych kosztowności. Po kilku latach Leszczyński wyprosił stałą pensję od króla szwedzkiego, którą w porozumieniu miał mu wypłacać Wersal.
  7. Nieodłącznym elementem codzienności Stanisława Leszczyńskiego była fajka, którą nazywał chibouque. Podobno to dzięki niej został rozpoznany przez jednego z żołnierzy podczas swojej ucieczki z Gdańska. Krążyły legendy o tym, jak to chciano dosypać do jego tytoniu jakąś truciznę – oczywiście mieli stać za tym Wettinowie. Jednak tego typu historie nie mogą być prawdziwe – w tamtych czasach nie istniała tego typu trucizna.
  8. Leszczyński starał się solidnie przygotować córkę do roli królowej Francji. Napisał do niej bardzo długi list, w którym próbował ostrzec ją przed trudami życia na francuskim dworze. Dzieło, które otrzymało tytuł Rady, jest jednak przede wszystkim wyrazem miłości ojca do ukochanej córki.
  9. W sypialni byłego króla w pałacu Lunéville wisiało dwadzieścia obrazów. Były to głównie portrety najbliższych – żony, córki, zięcia, rodziców. Jednak na uprzywilejowanym miejscu Leszczyński rozkazał powiesić portret szwedzkiego króla, Karola XII.
  10. Jego ulubieńcem był karzeł Dzidzia, którego podarował swojej żonie. Próbował nauczyć go taktu i ogłady, jednak ten nadal pozostawał wulgarny. Właściwie ów karzeł nazywał się Mikołaj Ferry i został uwieczniony w Encyklopedii Diderota i d’Alemberta.
  11. Leszczyński był łakomczuchem o czym świadczą jego portrety i rzeźby. Słynął także z niechęci do noża i widelca, czym szokował swoich gości. Pamiętał za granicą o polskich smakach, np. jego stawy zarybiono polskim karasiem.
  12. W 1737 r. założył w Lotaryngii Szkołę Kadetów. Rocznie kształciło się w niej 48 szlachciców od piętnastego do dwudziestego roku życia. Połowa miejsc była zarezerwowana dla synów polskiej i litewskiej szlachty. Był to jeden ze wzorów dla Szkoły Rycerskiej Stanisława Augusta Poniatowskiego.

 

Bibliografia:

  1. Forycki M., Stanisław Leszczyński, Poznań 2016.

 

Korekta: Karolina Gościniak

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

1 komentarz

  1. alina d. pisze:

    uwielbiam takie ciekawostki. pracujac dawno temu /lata 80-te/w browarach lech wlkp. na kontrole z ministerstwa /tak/przyjezdzał pan Leszczyński.miał maniery i aparycję arystokraty. całował jak szalony wszystkie panie w rękę. przy kolejnej wizycie wysmarowałysmy sobie ręce jakim tanim perfumem. facet zgłupiał poskarżył się, ale dostałysmy zjebke.

Zostaw własny komentarz