„Bracia polscy zwani arianami” – Z. Gołaszewski – recenzja


Arianizm to chyba najbardziej radykalny nurt polskiej reformacji, który nie doczekał się zbyt wielu opracowań na swój temat. Przez to odpowiedź na pytanie, kim właściwie byli bracia polscy nie jest łatwa. Nurt ten gromadził stosunkowo niewielu wyznawców, jednocześnie był niezwykle płodny intelektualnie. Całymi garściami czerpali z niego później oświeceniowi myśliciele na zachodzie Europy. Jednocześnie jego religijny radykalizm skutecznie zrażał innych protestantów, także w Polsce. Zenon Gołaszewski chyba najlepiej przybliżył tę autentycznie polską konfesję.

bracia-polscy-zwani-arianami-b-iext31357155Potoczna wiedza o braciach polskich ogranicza się do Pińczowa, Rakowa, antytrynitaryzmu, a na końcu zakazu wyznania w Rzeczpospolitej. W skrócie to mniej więcej tyle. Jest to jednak tylko wierzchołek tego, co bracia polscy stworzyli i po sobie pozostawili. Od początku ich istnieniu towarzyszyły kontrowersje. Wyodrębnili się jako tzw. „zbór mniejszy„ z polskiego kalwinizmu (zresztą przy okazji osłabiając ten ostatni). Potem radykalne tezy na temat boskości Jezusa, czy realności istnienia Trójcy Świętej, powodowały, że odsuwali się od nich nawet inni protestanci, na co trafnie zwraca uwagę autor opracowania. Wiem, że powody takiego sporu wewnątrz reformacji trudno zrozumieć współczesnemu czytelnikowi. Niemniej z punktu widzenia czysto religijnego, bracia polscy posunęli się naprawdę daleko w interpretowaniu Biblii, a były to czasy, gdzie siła wiary naprawdę miała znaczenie. Wykluczenie to przejawiło się z całą mocą w pominięciu tego ruchu w ugodzie sandomierskiej z 1570 r. Ułatwiało to późniejsze ”ataki rzymskokatolickie” na ten odłam reformacji, a w końcu jego delegalizację zaraz po potopie szwedzkim. Gołaszewski ciekawie ukazuje tu nakręcające się koło wzajemnych uprzedzeń. Zmniejszająca się tolerancja dla tego ruchu wzmagała wśród braci polskich chęć poszukiwania zagranicznych protektorów, co znów wzmacniało niechęć do nich i niejako usprawiedliwiało wykluczenie.

Z drugiej strony trzeba pamiętać, że różnego rodzaju ruchy „antytrynitarskie” próbowały działać w całej Europie. Tylko w Rzeczpospolitej i w Siedmiogrodzie (pod władzą osmańskiej Turcji!) było to możliwe i legalne, nawet jeśli przez niedługi czas. Warto uwzględniać we współczesnych ocenach taki kontekst stosunków w ówczesnej Europie.

Arianie byli jednymi z najmniej liczebnych ruchów reformacyjnych w Rzeczpospolitej, ale byli niezwykle żywi intelektualnie, dzięki czemu pozostawili po sobie bogatą spuściznę. Gołaszewski nie ukrywa swojego podziwu dla polskich arian, jednak udaje mu się zachować spory krytycyzm względem tego wyznania. Autor umiejętnie pokazuje ewolucje ruchu, który w mojej ocenie w pewnym momencie rozszerzył obszary swojego zainteresowań z czysto religijnych na filozofię i naukę. Autor celnie zwraca uwagę na fakt, że prace arian były żywo dyskutowane w XVII i zwłaszcza XVIII w. – wiele ich publikacji było swoistymi punktami obowiązkowymi w intelektualnej oświeceniowej edukacji. To też na swój sposób „zapomniany” element polskiej spuścizny, której dziś nie do końca chyba jesteśmy świadomi.

Gołaszewski nie stroni od oceny tego ruchu, tak w wymiarze religijnym, jak i czysto politycznym. Obie finalnie nie są (i nie mogą być) pozytywne, gdyż ruch przegrał ostatecznie na tych polach. Bracia polscy byli prekursorami znacznie szerszych i głębszych zjawisk, jednak ostatecznie nie powiodła im się realizacja swoich reform.

Autor prowadzi narrację chronologicznie, koncentrując się mocno na wybitnych postaciach tego ruchu. Osobiście zabrakło mi dobrego zarysowania jego początków, w tym debat z Janem Łaskim u schyłku życia tego ostatniego oraz dobrego zarysowania przyczyn rozłamu w zborze kalwińskim (dziś ewangelicy reformowani), których na pewno było sporo.

Książka poprawnie wydana, mały format ułatwia czytanie, dobry papier. W środku praktycznie brak jakichkolwiek ilustracji, co w mojej ocenie także nie jest wadą.

Plus/minus:

Na plus:

+ niszowy temat

+ koncentracja na wybitnych postaci ruchu (arianach)

+ uwzględnienie europejskiego kontekstu spuścizny intelektualnej i duchowej ruchu

Na minus:

- pomniejszenie wątku czysto religijnego

- słabe wydanie

 Tytuł: Bracia polscy zwani arianami
Autor: Zenon Gołaszewski

Wydawca: Wimana

Rok wydania: 2015

ISBN: 978-83-943149-4-1

Liczba stron: 200

Okładka: miękka

Cena: ok. 28 zł

Ocena recenzenta: 9/10

 

Redakcja merytoryczna: Adrianna Szczepaniak

Korekta: Kinga Giemza

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz