Prezydent RP podpisał tzw. „ustawę dezubekizacyjną”


Prezydent Andrzej Duda podpisał w czwartek tzw. „ustawę dezubekizacyjną„, o czym poinformowano dzisiaj na oficjalnej stronie głowy państwa. Od  października 2017 roku emerytury i renty osób ”służących na rzecz totalitarnego państwa” nie będą mogły być wyższe niż średnie świadczenie w ZUS ( renta ok 1,5 tys., emerytura ok 2 tys.)

Andrzej Duda / prezydent.pl

Ustawa swoim zasięgiem obejmie około 18 tysięcy osób pobierających emerytury policyjne. Dodatkowo obniżonych zostanie ponad 4 tysiące rent inwalidzkich i ponad 9 tysięcy rent rodzinnych. Co prawda możliwe jest wyłączenie z przepisów ustawy w szczególnie uzasadnionych przypadkach, jednak jak informował IPN, sprawdzanie przebiegu służby dotyczyć może ponad 240 tysięcy osób. Każdej z nich przysługuje odwołanie od decyzji obniżającej świadczenie.

Zmiany mają przynieść blisko 546 mln złotych oszczędności rocznie. W ustawie wymieniono katalog instytucji i formacji, które zostały uznane jako te, które służyły na rzecz totalitarnego państwa PRL. Wśród nich znaleźć można m.in. Resort Bezpieczeństwa Publicznego Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego i Komitet ds. Bezpieczeństwa Publicznego.

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

3 komentarze

  1. Bilbo pisze:

    Dlaczego ludzie, którzy służyli lub pracowali w zbrodniczej formacji (naczelnym zadaniem UB, a następnie SB była ochrona systemu komunistycznego w PRL), mają mieć o wiele większe emerytury od ludzi, którzy albo ten system aktywnie zwalczali, albo przynajmniej byli mu wrodzy. Taki był przypadek moich rodziców: do „Solidarności” nie należeli, żadnych działań wspierających opozycję nie prowadzili, ale komuny nienawidzili (np. mieliśmy wpięte znaczki „Solidarności” w matę wiszącą nad łóżkiem mojego brata czy krytykowano dosyć często komunę podczas rodzinnych spotkań). Tak, zgadzam się, że to jest akt sprawiedliwości dziejowej - a że dokonany dopiero 25 lat po upadku PRL jest to, moim zdaniem, bardzo wymowne i doskonale wskazuje postkomunistyczny charakter „wspaniałej” III RP. Niestety, ten tak wychwalany przez wielu „Okrągły Stół”(stawiany za granicą jako przykład pokojowej transformacji) przyniósł tak naprawdę Polsce wiele złego. Aczkolwiek, może nie tyle sam „Okrągły Stół”, ile wieloletnie trzymanie się jak pijany stołu jego ustaleń.

    • trotyl smolenski pisze:

      sb-cy maja emeryture liczona po 0,7% za rok słuzby. Ty masz liczone po 1,3% za rok pracy czyli twoja jest uporzywilejowana. Ich emeryture jak widac mozna odebrac, twojej nie czyli jesteś uprzywilejowany. Co do składek to nie płaca jej obecni funkcjonariusze i żołnierze wiec zmienisz im system emerytalny? Kto płacił skłądki na 10.000 emeryture biskupa Głódzia? Kto płaci składki emerytalne za ksiezy? A tak na marginesie w jakim dokumencie okreśłono służby PRL jako organizacje przestępcze, ze udział w nich podlega karze?

  2. Bilbo pisze:

    Jeśli kolega uważa, że emerytury resortowe są niższe od zwykłych emerytur, to ja koledze gratuluję. Pracowałem w KGP to wiem, jakie sumy tam wchodzą w grę. Moja mama jako była nauczycielka dostaje około 1200 zł emerytury, i emerytury resortowe dolną granicą nawet nie zbliżają się do tej sumy. Po drugie, nikt nie odbiera byłym esbekom emerytur, tylko są one zmniejszane, a to duża różnica. A katalog instytucji zbrodniczych z okresu PRL zawiera np. ustawa o IPN z 1998 r. uchwalona przez parlament RP.

Zostaw własny komentarz