Ulubienica królów Polski i Anglii – Katarzyna Willoughby


Była piękną i inteligentną kobietą. Robiła na mężczyznach ogromne wrażenie i mało który potrafił przejść obok niej obojętnie. Do jej adoratorów zaliczać się mieli nawet królowie – Henryk VIII oraz... nasz rodak, Zygmunt August.

Katarzyna, księżna Suffolk - szkic autorstwa Hansa Holbeina

Był rok 1533, kiedy to najlepszy przyjaciel króla Anglii, Henryka VIII, Karol Brandon, książę Suffolk, zdecydował się na ponowny ożenek. Wcześniej jego żoną była siostra monarchy, jedna z najpiękniejszych kobiet w Anglii, Maria Tudor. Ich miłość była wielka i namiętna, lecz niestety nic nie trwa wiecznie. Maria zmarła, a Karol jeszcze tego samego roku wziął sobie kolejną żonę. Jego wzrok padł na młodziutką wówczas Katarzynę Willoughby. Dziewczyna miała wtedy zaledwie czternaście lat, podczas gdy jej świeżo poślubiony małżonek był już około pięćdziesięcioletnim, dojrzałym mężczyzną. Mimo to ich związek był szczęśliwy, choć ciężko uwierzyć, że łączyła ich wielka namiętność. Katarzyna musiała sypiać z Karolem, a także dać mu potomków pomimo tego, że ze względu na wiek mógłby być jej ojcem. Mąż dbał o nią i o to, by niczego jej nie brakowało, prawdopodobnie więc dziewczyna była z nim szczęśliwa i czuła się bezpiecznie.

Siódma żona Henryka VIII?

Z biegiem lat Katarzyna stawała się coraz bardziej ponętna i atrakcyjna, co nie uszło uwadze samego króla Henryka. Nie mogło jednak do niczego między nimi dojść mimo wszystko władca szanował swojego przyjaciela, choć miał odwiedzić Katarzynę w marcu 1538 r., zaraz po śmierci jego trzeciej żony, Jane Seymour. Kiedy zmarł Karol, a Katarzyna stała się w końcu wolna, Henryk miał już nową żonę. Najwidoczniej nie było im pisane być razem, nie ulega jednak wątpliwości, że król bardzo cenił sobie jej towarzystwo i obecność na dworze. Bardzo możliwe jest, że w 1546 r., kiedy u jego boku stała już ostatnia żona, Katarzyna Parr, Henryk rozważał pozbycie się jej i znalezienie jeszcze jednej, siódmej małżonki. Zbliżał się już do kresu swych dni i doczekał się tylko jednego syna, miał więc nadzieję, że jego żona wyda na świat kolejnego dziedzica. Nic takiego jednak nie nastąpiło, a młoda Katarzyna Willoughby urodziła już dwóch chłopców i byłaby idealną kandydatką. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Henryk był już wówczas impotentem, do czego z pewnością nie przyznałby się ani przed sobą, ani tym bardziej przed całym światem.

Wkrótce zmarł także Henryk VIII, a Katarzyna po raz kolejny wyszła za mąż, tym razem za Richarda Bertiego. Żyła spokojnie i być może nawet była szczęśliwa, jednak jej sytuację skomplikowało wstąpienie na tron Marii I Tudor, która była zagorzałą katoliczką i robiła wszystko, aby wyplenić ze swojego kraju herezję. Katarzyna była protestantką i bardzo mocno stała przy swojej wierze, nastał więc czas, gdy nie mogła czuć się w Anglii bezpiecznie. Szukając schronienia w Europie, trafiła do Polski i być może wcale nie był to przypadek, bowiem z polskim królem Zygmuntem Augustem łączyła ją już pewna historia.

Niedoszła królowa Polski

W 1545 r. władca Polski owdowiał i zaczął się rozglądać za nową małżonką. Rok później, zainteresowany kandydaturą Marii Tudor, która była wówczas jedynie córką króla Henryka, w dodatku ogłoszoną bastardem, wysłał na angielski dwór swego ambasadora. Henryk VIII nie wyraził jednak zgody na ślub Marii z Zygmuntem. Dlaczego? Tego nie wiadomo, być może nie uznał on polskiego króla za odpowiedniego partnera dla swojej córki lub nie chciał dać jej władzy, gdyż według niego była dzieckiem z nieprawego łoża. Kto wie, czy jednak Maria nie była zainteresowana tym małżeństwem? Miała już dwadzieścia dziewięć lat i mogła założyć swoją rodzinę, lecz tak czy inaczej do ślubu nie doszło. Polski ambasador byłby może odesłany z kwitkiem, zaproponowano mu jednak rękę młodziutkiej wdowy, Katarzyny Willoughby. Ostatecznie i do tego małżeństwa nie doszło – albo Katarzyna odmówiła, albo Zygmunt August uznał, że nie posiadała odpowiedniego statusu, była w końcu jedynie wdową po księciu Suffolk.

Minęło dziesięć lat i Katarzyna musiała szukać schronienia. Ze wszystkich europejskich państw wybrała Polskę i decyzja ta miała się okazać najlepszą z możliwych. Na polskim dworze została przyjęta z otwartymi ramionami. Mało tego! Król przekazał Katarzynie oraz jej małżonkowi ziemie – tereny Żmudzi. Dało im to odpowiedni status oraz spore przychody. Skąd jednak tak wielka życzliwość i szczodrość Zygmunta Augusta? Dlaczego miałby tak bardzo dbać o wygodę Angielki? Spekuluje się, że Katarzyna spodobała się polskiemu królowi, być może nawet doszło między nimi do czegoś więcej. Jeśli została ona kochanką Zygmunta, z pewnością wyjaśniałoby to tak nagłe zainteresowanie losem kobiety, która kiedyś miała szansę zostać jego żoną.

Biorąc pod uwagę fakt, że Katarzyna Willoughby przykuła uwagę księcia oraz dwóch monarchów, trzeba przyznać, że musiała być kobietą wielce interesującą. Kto wie, być może w innych okolicznościach miałaby rzeczywistą szansę zostać królową? A jeśli tak, to kogo by wybrała i władczynią którego kraju mogłaby zostać: Anglii czy Polski?

Bibliografia:

  1. Baldvin D., The woman who nearly married Henry VIII: Book claims the king almost took a seventh wife, „Independent” z 25 marca 2015, http://www.independent.co.uk/news/world/world-history/the-woman-who-nearly-married-henry-viii-book-claims-the-king-almost-took-a-seventh-wife-10134082.html (dostęp 10 czerwca 2017 r.).
  2. Evelyn D., Catherine Willoughby, Queen of Poland z 19 listopada 2014, http://cupboardworld.blogspot.com/2014/11/catherine-willoughby-queen-of-poland.html (dostęp 10 czerwca 2017 r.).

Redakcja merytoryczna: Artur Markowski
Korekta: Edyta Chrzanowska

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum.Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

1 komentarz

  1. Harenda napisał(a):

    Ale by to była historia angielska królowa w Polsce!!!

Zostaw własny komentarz