Skandynawski pochówek łodziowy z Oseberg cz. 2


Kurhan Oseberg jest znany szczególnie rekonstruktorom, jednak jego interpretacja nie jest jednoznaczna, brakuje też odpowiedzi na kilka pytań. Czy pochowane w nim w roku 834 kobiety faktycznie pochodziły z północy Europy? Dlaczego ich szczątki doczesne były rozrzucone na pokładzie łodzi? Wreszcie, w jaki sposób doszło do tego spektakularnego odkrycia?

Pierwsza część artykuły znajduje się TUTAJ.

„I ponieśli go [zmarłego], aż wnieśli do szałasu, który znajdował się na statku”1

Fot. 5. Fragment gazety informujący o powtórnym pochówku dwóch kobiet z łodzi

Wiosną w zagłębieniu umieszczono łódź. W momencie odkrycia skierowana była ona dziobem w kierunku południowym. Tam też znajdowała się zatoka (około kilometra dalej niż obecnie). Tuż za masztem powstała trójkątna konstrukcja o dwuspadowym dachu wykonana, podobnie jak łódź, z dębu. Między nią a rufą układano liczne przedmioty codziennego użytku, które miały być pomocne w świecie umarłych. Ze względu na ich rodzaj obszar ten nazwano „kuchnią”. Warto nadmienić, że znalazły się tam siekiery, noże, wiadra i żeliwne kociołki. Tę część później przysypano kamieniami i ziemią.

Następnie do dębowej trójkątnej konstrukcji, o której wspomniałem wcześniej, tzw. komory grobowej, wniesiono łóżka, materiały (do dziś zachowały się ich resztki, mogły to być całe ubrania), tabliczki do tkania wełnianych pasków tzw. krajek, koce, naczynia, wiadra. Przyjmuje się również, że wnętrze komory ozdobiono barwnymi tkaninami. Po ułożeniu wszystkich przedmiotów niezbędnych do życia po śmierci tylną część łodzi zasypano ziemią, pozostawiono jednak otwarte wejście do komory grobowej. Następnie ciała dwóch kobiet uroczyście wniesiono do środka.

Kolejnym krokiem było zabicie deskami wejścia do komory. Sposób, w jaki tego dokonano, jest w kontekście całej sytuacji dość zaskakujący. Deski bowiem przybito dowolnie, co świadczyło o dużym niedbalstwie. Mogło to być spowodowane chęcią jak najszybszego zablokowania zmarłym drogi do świata żywych bądź faktem spożywania dużej ilości alkoholu podczas ceremonii, co, siłą rzeczy, rzutowało na efekty pracy żałobników.

Następnym etapem ceremonii było wniesienie na pokład reszty darów. Miejsce ich ułożenia sugeruje, iż robiono to w pośpiechu i byle jak. Z przedmiotów, które znalazły się w tej części łodzi, wymienić trzeba bogato zdobiony drewniany wóz, liczne wiosła, żelazną kotwicę, takielunek (jednak bez żagli), trzy pary sań, siodło (jedyne w całości zachowane z terenów Skandynawii), kilka wiader, czerpak i wiele, wiele innych.

Znaczną część darów, które znalazły się na pokładzie, stanowiły bogato zdobione przedmioty. Należały do nich misternie tkane, wełniane i barwne materiały z wyhaftowaną procesją żałobników, wiadro z wyobrażeniem Buddy w pozycji lotosu oraz emaliowanymi swastykami2 czy drewniany wóz, którego niemal każdy element jest wyrzeźbiony z dokładnością do najmniejszych detali. Jak można przeczytać w książce Młot i krzyż. Nowa historia wikingów, „dla sponsorującej ten pochówek społeczności musiał to być dotkliwy ubytek„3. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Również fragmenty łodzi, konkretnie dziób i rufa, były misternie rzeźbione4. Warto też zaznaczyć, że pochówek łodziowy z Oseberg, mimo że najprawdopodobniej nie zawierał zbyt wielu złotych i srebrnych skarbów, jest dla współczesnych niezwykle cenny. Do naszych czasów dotrwała ogromna ilość artefaktów (kilkadziesiąt sztuk) mogących przybliżyć życie codzienne mieszkańców Skandynawii IX w. Należy jednak wziąć drobną poprawkę na fakt, iż ranga pochówku była niezwykle wysoka, więc mowa tutaj o życiu codziennym elit.

Fot. 6. Fragment tkaniny z pochówku, przedstawiający najprawdopodobniej procesję żałobników

Przedostatnim elementem ceremonii były ofiary ze zwierząt. W tym celu uśmiercono pięć psów, dwa woły i piętnaście koni uprzednio zagonionych do wyczerpania, a następnie zdekapitowanych. Ich krwią oblano łódź oraz przedmioty, szczątki zaś złożono na pokładzie. Następnie całość przysypano kamieniami, w wyniku czego większość darów została uszkodzona lub zniszczona. Najprawdopodobniej nim do tego doszło żałobnicy zacumowali łódź w części dziobowej do dużego głazu, wykorzystując grubą podwójną linę. Ceremonię zakończono wraz z wykonaniem szybu prowadzącego do łodzi i zamknięciem doń wejścia. Z nadejściem jesieni proces powstawania kurhanu w Oseberg dobiegł końca.

Nowsze badania sugerują jednak, że ceremonia mogła być zdecydowanie szybsza i mieć miejsce pod koniec lata i na początku jesieni5. Przemawiać za tym mają pojawiające się kontrowersje wokół kwiatów kwitnących na wiosnę, o których wspominałem wcześniej, i opadnięte jesienne liście odnalezione w „kuchennej” części łodzi, która zasypana była jako pierwsza6.

„Kiedy nastała pora popołudniowa, przywiedli niewolnicę ku czemuś, co (…) podobne było do odrzwi bramy”7

W komorze grobowej znajdowały się ciała dwóch kobiet. Przyjmuje się, że w chwili śmierci jedna z nich miała 60–70 lat, druga zaś 20–308. Pierwotnie jednak uważano, że miały one odpowiednio 80 i 50 lat9. Obie niewiasty zmarły w podobnym czasie, jednak niezależnie od siebie. Pierwsza z nich cierpiała na nowotwór, który mógł być powodem zgonu, druga zaś miała złamany obojczyk10. Nastąpiło to kilka tygodni wcześniej i nie było bezpośrednią przyczyną śmierci. Przez długi czas przyjmowano teorie, jakoby starsza niewiasta była Asą, babką Haralda Pięknowłosego, młodsza zaś jej niewolnicą11.

Fot. 7. Dwie siekiery z pochówku - najprawdopodobniej pełniły funkcje użytkowe

Za złożeniem niewolnicy wraz ze swą właścicielką do komory grobowej przemawia przywołane na początku artykułu źródło historyczne autorstwa arabskiego dyplomaty Ibn Fadlana. Podczas wyprawy do Bułgarów nadwołżańskich był on świadkiem pogrzebu ruskiego wodza na rzece Wołdze, co szczegółowo opisał w sprawozdaniu z podróży – Risali.12. Miało to miejsce w roku 92113. Według relacji zaraz po przygotowaniu łodzi i darów jedna z niewolnic, za swoją zgodą, miała być w toku ceremonii pochówku przygotowana i uśmiercona przez kapłankę zwaną Aniołem Śmierci, a następnie ze zmarłym wodzem złożona na łodzi i wraz z dobytkiem spalona14. Na końcu nad popiołami usypany został kurhan15.

Obie kobiety miały około 153 centymetrów wzrostu16. Młodsza z nich miała zadbane zęby, co może świadczyć o trzymaniu dobrej i zdrowej diety. Stwierdzono również, że używała metalowej wykałaczki do ust. Kościec starszej niewiasty wskazywał na poważną chorobę przebytą w dzieciństwie. Ponadto cierpiała na osteoporozę i miała problemy z kręgosłupem, co sprawiało jej problemy z poruszaniem się, zaś nowotwór, na który cierpiała, pod koniec życia mógł przysporzyć jej wiele bólu17. W jej pobliżu znaleziono niewielki skórzany woreczek, w którym znajdowały się fragmenty konopi18. Czyżby używała ich jako środka przeciwbólowego? Istnieje także teoria sugerująca, iż starsza z kobiet miała być Völvą – skandynawską pogańską kapłanką, a roślina miała jej pomagać kontaktować się z zaświatami i bogami. Najnowsze i dokładniejsze badania DNA obu zmarłych sugerują, że nie pochodziły one, jak pierwotnie zakładano, ze Skandynawii19.

„I objął ogień te drwa, potem statek, szałas, owego człowieka i niewolnicę i wszystko co na nim było”20

Fot. 8. Łódź obecnie na ekspozycji w Viking Ship Museum

Między rokiem 953 a 990 doszło do splądrowania kurhanu21. Szyb prowadzący do łodzi otwarto. Jeśli wraz z kobietami złożono inne cenne przedmioty wykonane z metali szlachetnych, w tym właśnie momencie mogło dojść do ich kradzieży22. Przypuszcza się jednak, że rabusie nie byli zwykłymi hienami grobowymi, powodowanymi chęcią zysku, a specjalnymi wysłannikami, którzy poprzez zbezczeszczenie szczątków doczesnych zmarłych kobiet chcieli zamanifestować nadejście nowej władzy (najprawdopodobniej duńskiej) do Vestfold23. Prawdopodobnie na tym etapie historii kości niewiast zostały porozrzucane w szybie.

Niemniej jednak, jak zaznaczyłem wcześniej, łódź z Oseberg wraz z pozostałymi darami stanowi niezwykle istotne znalezisko, z którego możemy się dużo dowiedzieć o życiu elit w Skandynawii ósmego stulecia. Do wymienionych już poprzednio odkrytych przedmiotów należy dodać takie artefakty jak psie obroże, grzebienie, fragmenty strojów i buty, krzesło, kilka drewnianych skrzyń, liczne naczynia drewniane, kościane i drewniane igły, fragmenty wiklinowych koszyków itd.24

Do ciekawych znalezisk z pochówku warto zaliczyć dwa przykłady pisma runicznego. Pierwsze to fragment wiosła, na którym napisane zostało „litiluism„, co jest zbliżone do określenia „litilvíss (er) maðr„ – „człowiek wie niewiele”. Drugim jest sosnowe wiadro, na którego zewnętrznej stronie widniał napis ”Sigrid jest moim właścicielem”.

„Później wznieśli na miejscu, gdzie był statek wyciągnięty z rzeki [coś] na podobieństwo okrągłego pagórka, a pośrodku niego zatknęli duży słup z drzewa hadank i napisali [na nim] imię owego człowieka (…) po czym oddalili się”25

Fot. 9. Komora grobowa

Wielu rekonstruktorów odtwarzających Norwegię okresu IX–X w. bazuje na znaleziskach z Oseberg, kompletując poszczególne elementy odzienia czy sprzętu obozowego. Odtworzone buty, skrzynie czy talerze powszechnie można znaleźć na wielu kramach. Nikogo nie powinno więc zdziwić, że postanowiono zrekonstruować również całą łódź. Członkowie The New Oseberg Ship Foundation za cel postawili sobie wykonać jednostkę przy pomocy narzędzi z epoki oraz takich samych materiałów26. Saga Oseberg, bo tak właśnie ją nazwano, miała być odtworzona z dokładnością do najdrobniejszych szczegółów. Wykonano ją w latach 2010–2014 w Tønsberg w Norwegii. Gdy cztery lata temu została zwodowana, niezwłocznie wypłynęła na pełne morze. Jej szczęśliwy powrót do portu może być wystarczającym dowodem na to, iż łódź z Oseberg, nim przeszła w stan spoczynku, przez ponad dziesięciolecie służyła swoim właścicielom.

 

Bibliografia:

Adamus M., Tajemnice sag i run, Wrocław–Warszawa–Kraków 1970.

Duczko W., Ruś wikingów. Historia Skandynawów we wczesnośredniowiecznej Europie Wschodniej, Warszawa 2006.

Ferguson R., Młot i krzyż. Nowa historia wikingów, Wrocław 2009.

Janowski A., Are the chamber graves from Pień really Scandinavian? [w:] S. Moździoch, B. Stanisławski, P. Wiszewski (red.), Scandinavian Culture in Medieval Poland, Wrocław 2013.

Kajkowski K., Kotowski P.N., Zapomniany wczesnośredniowieczny pochówek łodziowy ze Szczecina, „Materiały Zachodniopomorskie” 11/2015.

Morawiec J., Norwegia, Poznań 2017.

Nordeide S.W., Death in Abundance – Quickly! The Oseberg ship burial in Norway, „Acta Archaeologica” 82/2011.

http://www.khm.uio.no/english/visit-us/viking-ship-museum/exhibitions/oseberg/ [dostęp 20 stycznia 2018 r.].

https://www.khm.uio.no/english/visit-us/viking-ship-museum/exhibitions/oseberg/in-the-grave.pdf [dostęp 20 stycznia 2018 r.].

http://www.osebergvikingskip.no/eng/documents/reconstruction.html [dostęp 20 stycznia 2018 r.].

https://www.reuters.com/article/us-vikings/viking-queen-exhumed-to-solve-mystery-idUSL1076888120070910 [dostęp 20 stycznia 2018 r.].

https://sjp.pwn.pl/sjp/wiking;2579831.html [dostęp 20 stycznia 2018 r.].

https://thornews.com/2014/06/19/found-cannabis-in-viking-ship-grave/ [dostęp 20 stycznia 2018 r.].

 

Redakcja merytoryczna: Grzegorz Antoszek
Korekta: Edyta Chrzanowska

  1. W. Duczko, art. cyt., s. 118. []
  2. Jest to umowna nazwa dla wyobrażenia tej siedzącej postaci. Pierwotnie obecność tego elementu tłumaczono utrzymywaniem kontaktów handlowych z Azją przez Skandynawów. Istnieje jednak nowsza teoria zakładająca, że wspomniany zabytek pochodzi z kręgów kultury celtyckiej szóstego stulecia, zaś siedząca postać to Celt złożony w ofierze i mający być posłańcem do bogów (R. Ferguson, art. cyt., s. 26). []
  3. Ibidem. []
  4. J. Morawiec, art. cyt., s. 54. []
  5. S.W. Nordeide, Death in Abundance – Quickly! The Oseberg ship burial in Norway, „Acta Archaeologica” 82/2011. []
  6. Ibidem. []
  7. W. Duczko, art. cyt., s. 119. []
  8. J. Morawiec, art. cyt., s. 55. []
  9. http://www.khm.uio.no/english/visit-us/viking-ship-museum/exhibitions/oseberg/ [dostęp 20 stycznia 2018 r.]. []
  10. Ibidem. []
  11. J. Morawiec, art. cyt., s. 55. []
  12. W. Duczko, art. cyt., s. 116. []
  13. Ibidem. []
  14. Ibidem, s. 118–119. []
  15. Ibidem, s. 119. []
  16. http://www.khm.uio.no/english/visit-us/viking-ship-museum/exhibitions/oseberg/ [dostęp 20 stycznia 2018 r.]. []
  17. Ibidem. []
  18. https://thornews.com/2014/06/19/found-cannabis-in-viking-ship-grave/ [dostęp 20 stycznia 2018 r.]. []
  19. A. Janowski, Are the chamber graves from Pień really Scandinavian? [w:] S. Moździoch, B. Stanisławski, P. Wiszewski (red.), Scandinavian Culture in Medieval Poland, Wrocław 2013, s. 403. []
  20. W. Duczko, art. cyt., s. 119. []
  21. J. Morawiec, art. cyt., s. 56. []
  22. Ibidem. []
  23. Ibidem, s. 56–57. []
  24. Pod niniejszym adresem znajduje się pełna lista znalezisk z pochówku w Oseberg: https://www.khm.uio.no/english/visit-us/viking-ship-museum/exhibitions/oseberg/in-the-grave.pdf [dostęp 20 stycznia 2018 r.]. []
  25. W. Duczko, art. cyt., s. 119. []
  26. http://www.osebergvikingskip.no/eng/documents/reconstruction.html [dostęp 20 stycznia 2018 r.]. []

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz