„Uchodźcy” – H. Grynberg – recenzja


Marek Hłasko, Agnieszka Osiecka, Elżbieta Czyżewska, Sławomir Mrożek – osoby znane prawie każdemu, ale w pewnym momencie musiały z różnych powodów wyjechać z kraju. Jednak wbrew pozorom to nie oznaczało lepszego życia. Autobiograficzna opowieść Henryka Grynberga pokazuje, że osoby z jego pokolenia musiały dokonywać trudnych wyborów.

Publikacja Uchodźcy została wydana po raz pierwszy w 2004 r. Trudno o lepszego autora o takim charakterze jak Grynberg, który sam doskonale zna życie na emigracji. Mimo stosunkowo trudnego tematu podjętego w książce niektóre fragmenty napisane są w żartobliwej konwencji – to pokazuje, że autor umie oddać charakter postaci. Czytelnik z pewnością nie raz uśmiechnie się, czytając rozdział, którego bohaterem jest Marek Hłasko.

Bardzo ważny w książce jest pewien dualizm podróży, w którą zabiera czytelnika autor. Z jednej strony to wycieczka w realnym wymiarze. Razem z bohaterami można zwiedzić Stany Zjednoczone (Nowy Jork, Hollywood, Beverly Hills i Las Vegas) oraz ważne miejsca w Europie (Monachium, Neapol, Mediolan, Genewę) i w innych częściach świata (Buenos Aires i Montreal). Jednocześnie jednak szuka się swojego miejsca i próbuje się żyć w innych realiach, walcząc z problemami materialnymi i duchowymi. Grynberg daje niepowtarzalną szansę wczucia się w sytuację osób z jego pokolenia – pierwszego, które po wojnie szukało swojego miejsca, nie godząc się na życie pod dyktando komunistycznej władzy. Uchodźcy to szansa na podróż w głąb uchodźczej duszy.

Grynberg kreśli charakterystykę pewnych grup społecznych, opierając ją na opisaniu zachowań ich reprezentantów w konkretnych sytuacjach. Ma bardzo ciekawe spostrzeżenia, które w niekonwencjonalny sposób potrafi przekazać czytelnikowi.

Autor, oprócz tego, że potrafi nakreślić charakter osób, bardzo dobrze ukazuje również realia historyczne, w jakich przyszło żyć bohaterom. Chociaż nie jest to książka, z którą prześledzi się rok po roku wydarzenia w Polsce w tamtym okresie, to jednak czytelnika z pewnością usatysfakcjonuje wiedza, czym Polska jest dla bohaterów oraz jak jest przez nich widziana. Pozwoli to lepiej zrozumieć motywy, które kierują młodymi osobami szukającymi swojego miejsca w obcym kraju.

Nie licząc wstępu od autora i epilogu, książka ma 20 rozdziałów, w których losy bohaterów się przeplatają. Mimo pojawiających się drobnych błędów stylistycznych czytelnik nie będzie narzekał na chaos. Sposób, w jaki autor formułuje swoje myśli, powinien być zrozumiały dla każdego. Zdarzają się np. wtrącenia z innych języków (aby ukazać realizm sytuacji), ale nie są one skomplikowane – kontekst pomaga zrozumieć ich sens.

Uchodźcy Henryka Grynberga to książka o trudnych latach reżimu komunistycznego i jeszcze trudniejszych wyborach z nimi związanymi. To też zbiór opowieści o różnych osobach, które szukały szczęścia w wielu miejscach na świecie – podobnie jak to się dzieje obecnie, jednak z tą różnicą, że wtedy nie każdy miał możliwość powrotu.

 

Plus minus:

Na plus:

+ odwzorowane realia historyczne

+ pokazanie wędrówki w sensie dosłownym i metaforycznym

+ prosty, zrozumiały język

Na minus:

- drobne błędy stylistyczne

 

Tytuł: Uchodźcy

Autor: Henryk Grynberg

Wydawca: Czarne

Rok wydania: 2018

ISBN: 978-83-8049-618-7

Liczba stron: 248

Okładka: miękka ze skrzydełkami

Cena: 34,90 zł

Ocena recenzenta: 8/10

 

Redakcja merytoryczna: Zuzanna Świrzyńska

Korekta: Jagoda Marek


Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz