Elita nazistowskich Niemiec – SD w systemie nazistowskim w latach 1934-1939


Każdy słyszał o SS czy Gestapo, jednakże Sicherheitsdienst dzisiaj jest w powszechnej świadomości niemal zapomniane. A niesłusznie, ponieważ właśnie ono ponosi w równym stopniu winę za Holocaust, II wojnę światową itd. Ponadto funkcjonariusze SD stanowili „elitę w elicie” III Rzeszy.

Heinrich Himmler

Przygotowania do wojny

Jesienią 1934 r. ustabilizowała się władza nazistów, dlatego też polityka Hitlera przeszła do jawnych zbrojeń na masową skalę. Nowa koncepcja działania Führera ujawniła się także poprzez militaryzację gospodarki oraz społeczeństwa. W 1935 r. wprowadzono na nowo powszechny obowiązek służby wojskowej oraz na powrót w skład Rzeszy włączono obszar Zagłębia Saary. Kolejnym etapem w przygotowaniach do wojny było rozwinięcie aparatu bezpieczeństwa i zarazem terroru.

Rozbudowa aparatu represji

W 1936 r. ujednolicono i scentralizowano policje polityczne krajów związkowych w ramach SiPo (Policja Bezpieczeństwa) oraz rozszerzono kompetencje SD. Rozbudowa aparatu bezpieczeństwa miała na celu poddanie pod kontrolę sytuacji politycznej oraz zastraszanie społeczeństwa i infiltrację sytuacji wewnętrznej kraju. Powierzenie tego zadania SD i Gestapo było spowodowane tym, że do NSDAP w tym okresie większość funkcjonariuszy policji politycznej poszczególnych krajów nie należała.

Kompetencje SD

Na mocy wytycznych Himmlera wydanych po 30 czerwca 1934 r. SD stała się jedyną polityczną służbą wywiadowczą i kontrwywiadowczą. Według założeń Sicherheitsdienst miało ścigać wrogów nazistów oraz zobowiązywać policję do zwalczania tychże przeciwników, a władze policyjne miały chronić państwo nazistowskie. Faktycznie takie rozgraniczenie nigdy nie istniało, ponieważ SD kierowało na mocy unii personalnej działaniami policji politycznej. Ponadto organizacji zostały powierzone zadania dotyczące m.in. wojny psychologicznej, akcji oddziałów specjalnych czy organizacja powstań w krajach przewidzianych jako ofiary agresji nazistów.

Działalność wywiadowcza SD miała na celu dostarczenie NSDAP wszelkich informacji mających ułatwić posunięcia polityczne partii oraz pracę policji państwowej w rozpoznawaniu i rozpracowywaniu wrogów systemu.

Martina Bormanna

Ustawodawstwo

Proces stawania się SD monopolistyczną, tajną organizacją zaczął się już od zarządzenia z 11 listopada 1933 r. Następne dekrety o podobnej treści wprowadzono: 9 czerwca 1934 r., 14 grudnia 1938 r. (dyrektywa Rudolfa Hessa), oraz 14 lutego 1935 r. -  wydane przez Martina Bormanna.

Struktura

Od 1935 r. centrala SD dzieliła się na dwa piony. Pierwszy, o nazwie Zentalämter, odpowiadał za sprawy administracyjne. Drugi pion o nazwie Sachämter zajmował się wszelką służbą informacyjną. Pion drugi dzielił się na Kulturamt i Informationsamt. Urząd o nazwie Kulturamt odpowiedzialny był za analizę sytuacji politycznej wewnątrz Niemiec, a Informationsamt odpowiadał za analizę oraz ocenę wrogów nazistów i ich wpływu na obywateli Niemiec. Oba urzędy centralne SD tworzyły tzw. Innerpolitische Abwehr (czyli defensywę wewnętrzną). Równolegle istniała tzw. Aussenpolitische Abwehr (czyli defensywa zewnętrzna). W skład tej ostatniej wchodziły dwa urzędy Abwehramt oraz Stabsamt. Pierwszy z urzędów zajmował się zwalczaniem (przy współudziale aparatu państwowego) szpiegów oraz zapewnieniem bezpieczeństwa wewnętrznego, czyli działalnością kontrwywiadowczą. Drugi z nich odpowiadał za zapewnienie informacji organom nazistowskim o pracy administracji państwowej, gospodarki itd.

Następnym organem SD był SD-Hauptamt (Główny Urząd SD). Dzielił się on na dwa urzędy (amty). Pierwszy z nich zajmował się sprawami dotyczącymi administracji. Odpowiedzialny był także za kadry, kartotekę SD oraz inne sprawy administracyjne. Drugi urząd o nazwie Innland odpowiedzialny był za szpiegostwo całego życia społecznego, kulturalnego, politycznego oraz gospodarczego.

Główny Urząd SD

Rudolf Hess

30 stycznia 1935 r. przekształcono Urząd Bezpieczeństwa w Główny Urząd SD (SD-Hauptamt SDHA). Dla SD oznaczało to stanie się jedyną organizacją zajmującą się wywiadem i kontrwywiadem na rzecz NSDAP, ponieważ zastępca Hitlera R. Hess rozwiązał wszelkie inne dotychczas działające organizacje szpiegowskie w strukturach partii, a ich członkowie , jeśli się nadawali, mogli przejść do SD.

Wilhelmstrasse 102

Siedzibą Głównego Urzędu SD stał się gmach przy ulicy Wilhelmstrasse w Berlinie. Znajdował się on w sąsiedztwie siedziby Gestapo. W tamtym czasie zatrudnienie znalazło tam 327 etatowych funkcjonariuszy (dane na dzień 1 stycznia 1937 r.), w późniejszych latach liczebność wzrastała i tak 31 stycznia 1938 r. do SD należało 5050 osób, a do 31 grudnia 1938 r. liczba ta wzrosła do 7230 ludzi.

Struktura Głównego Urzędu SD

Centrala dzieliła się na trzy urzędy, te z kolei na wydziały centralne, wydziały główne, wydziały i referaty.

Urząd I zajmował się administracją, prawem i sporządzał aktualne raporty o sytuacji w kraju oraz składał się z czterech wydziałów centralnych: I/1 zajmował się służbami ogólnymi, kierowniczymi i organizatorskimi oraz informacyjno-technicznymi. W jego skład wchodziła także główna kartoteka SD. I/2 zajmował się sprawami personalnymi. Wydział I/3 analizował i oceniał przydatność wywiadowczą poszczególnych publikacji prasowych oraz zbiorów bibliotecznych, I/4 zaś był strukturą administracyjną.

Urząd II z kolei analizował sprawy wewnętrzne. Dzielił się na dwa wydziały: II/1 zajmował się oceną światopoglądową (np. komunizm, Kościoły, masoni), a II/2 oceniał dziedziny życia (np. gospodarka, przemysł, finanse, kultura itd.). Oba Urzędy, a w szczególności wydziały I/3, II/1 i II/2, miały na celu zebranie i ocenę materiałów dotyczących dokładnego obrazu sytuacji wewnętrznej w Niemczech. Wszystkie zdobyte informacje przez wyżej wymienione wydziały odnotowywano w kartotekach osobowych oraz rzeczowych. Dodatkowo Wydział I/3 zdobywał informacje poprzez przegląd prasy oraz aktualnych publikacji naukowych i kulturalnych, a Wydział II/1 za pomocą konfidentów; II/1 miał zajmować się nauką, sztuką, kulturą, ludoznawstwem, partią i państwem oraz ustrojem i administracją.

W zarządzeniach sprecyzowano także, że SD ma zajmować się opracowywaniem ogólnym i zasadniczym problemu, a Gestapo poszczególnymi przypadkami. Materiał sporządzony przez Wydział II/1 służył od tej pory dla Gestapo jako organ dostarczający wiedzę orientacyjną. Wydział II/2 swoje informacje czerpał od agentów. Składał się on z trzech wydziałów głównych: naród, kultura i gospodarka.

Wilhelmstraße z widokiem na Kancelarię Rzeszy (nr 77) i na Urząd Spraw Zagranicznych (76), sierpień 1934

Urząd III zajmował się kontrwywiadem, a właściwie wywiadem zagranicznym. Składał się on z dwóch wydziałów centralnych: III/1 – dziedziny życia innych krajów (w jego strukturze działało pięć wydziałów głównych zajmujących się określonymi grupami krajów. W ten sposób pierwszy wydział zajmował się Związkiem Radzieckim i krajami sąsiadującymi z nim, drugi – Europą Zachodnią, trzeci – Europą Południowo-Wschodnią, czwarty – Skandynawią oraz piąty – Anglią i obiema Amerykami). Drugi wydział centralny III/2 zajmował się śledzeniem emigrantów oraz członków organizacji przeciwnych nazistom w krajach sąsiadujących z Niemcami. Departamentami I oraz III kierował dr Werner Best, a departamentem II Heinrich Müller.

Struktura terenowa SD

Podział omawianej organizacji na prowincji był następujący: SD-Oberabschnitt (placówka SD pokrywająca się z okręgiem wojskowym), SD-Abschnitt (placówka SD zajmująca obszar taki sam jak SS-Abschnitt) i na SD-Aussenstelle (czyli placówka SD na terenie powiatu). SD-Hauptamt w tym okresie podlegało 15 nadokręgów SD, które dzieliły się na trzy okręgi. Główny Urząd SD nadal bezpośrednio zarządzał nadrejonami SD, które dostosowano do okręgów wojskowych. Właściwą pracę wywiadowczą w nadrejonach wykonywały rejony. W nich pracą wywiadu zajmowały się przedstawicielstwa zewnętrzne, które były tworzone dla jednego powiatu. W rejonach i przedstawicielstwach zewnętrznych SD miało swoich honorowych współpracowników, którzy najczęściej należeli do SS, zdobywali konfidentów, współpracowników oraz kierowali nimi.

Informacje SD otrzymywała z różnych źródeł m.in. od agentów czy członków SD pracujących w instytucjach naukowych tudzież społecznych, przez oficjalne kontakty z kierownictwem różnych zakładów pracy czy administracji, z publikacji naukowo-kulturalnych, prasy oraz poprzez podsłuchy i kontrolę korespondencji. Poszczególne urzędy opracowywały różnego rodzaju raporty, ekspertyzy oraz meldunki, które potem trafiały do kierownictwa NSDAP oraz III Rzeszy.

Reinhard Heydrich

Przenikanie funkcjonariuszy SS i SD do struktur policji krajowych

W okresie poprzedzającym wojnę problemem dla nazistów stała się kwestia przekształcenia służb porządkowych krajów związkowych i policji politycznej w posłuszne sobie narzędzie. Do powyższego zadania posłużyło SS, którego członkowie uzupełniali stany osobowe policji. Z kolei funkcjonariusze SD przejęli ważne stanowiska w policji politycznej. Sicherheitsdienst wybrano, ponieważ dysponowała zcentralizowanym kierownictwem oraz była całkowicie lojalna. Po utworzeniu Głównego Urzędu Policji Bezpieczeństwa w 1936 r. i powstaniu w jego strukturach urzędu policji politycznej oraz kryminalnej funkcjonariusze SD przeniknęli w jego struktury. Przykładem może być sam Reinhard Heydrich, pełniący funkcję szefa tegoż Urzędu oraz szefa policji bezpieczeństwa i SD.

Przykładem innej unii personalnej może być osoba SS-Oberführera Josta i SS-Standartenführera Mehlhorna, którzy pełnili funkcje kierownicze w Głównym Urzędzie Policji Bezpieczeństwa oraz w Głównym Urzędzie SD. Innymi przykładami funkcjonariuszy SS będących szefami poszczególnych urzędów w policji bezpieczeństwa mogą być: Heinrich Müller, SS-Standartenführer w Gestapo, SS-Oberführer Werner Best, który tamże zajmował się sprawami administracyjnymi, czy szef policji kryminalnej SS-Sturmbannführer Arthur Nebe.

Kolejnym przykładem stopniowego zdobywania wpływów przez SD w aparacie bezpieczeństwa może być rozporządzenie Himmlera z 18 lutego 1938 r., rozkazujące, aby wszyscy kandydaci do Gestapo i policji kryminalnej byli przeszkoleni w szkole SD w Bernau i w placówce SD.

Kompetencje

SD zajmowała się opracowywaniem ekspertyz i rozpracowywaniem spraw ogólnych, np. opozycji. Działała także w terenie, gdzie badała choćby wpływy tejże opozycji w różnych środowiskach. Ciekawą stroną działalności SD była także infiltracja wewnątrz NSDAP, SA, DAF (Deutsche Arbeitfront) i w innych instytucjach oraz organizacjach państwowych lub powiązanych z NSDAP. W tym miejscu należy wspomnieć o kartotekach, które powstały jeszcze przed przejęciem władzy przez nazistów, a które w późniejszym czasie trafiły do SD. Heydrich i jego ludzie gromadzili w nich wszystkie przydatne informacje nt. szpiegowanych osób, jak np. sytuacja rodzinna, kontakty osobiste, aktywność zawodowa oraz polityczna, wszelkie dane o nałogach oraz słabościach. Powyższe wiadomości miały pomóc w pracy SD, ale także organom wykonawczym, takim jak Gestapo czy Kripo. Warto wspomnieć, że inwigilowani oraz wpisywani do akt w rękach SD byli też czołowi funkcjonariusze administracji państwowej oraz NSDAP.

Heinrich Himmler i Reinhard Heydrich w Wiedniu, marzec 1938 r.

Właśnie gromadzenie kompromitujących informacji dotyczących osobistości związanych z partią ułatwiło Himmlerowi i tym samym Heydrichowi umocnienie się w strukturach państwa nazistowskiego. Jedną z implikacji powyższej sytuacji była także ochrona szeregów NSDAP przed infiltrowaniem jej przez przeciwników od wewnątrz. SD informacje zdobywała poprzez tak zwanych mężów zaufania (V-mann). Były nimi osoby zatrudnione w różnych instytucjach, administracji państwowej i zakładach pracy. V-manni posiadali szerokie kontakty towarzyskie w swoim środowisku oraz byli bardzo dobrymi fachowcami, którzy w swych raportach wnosili w pracę SD bardzo dużo cennych informacji. Kontakt z powyższymi V-mannami odbywał się poprzez okręgi SD i jej placówki terenowe. Zdobywanie informacji dokonywało się także poprzez kontakt z aparatem państwowym i partyjnym oraz dyrekcjami zakładów pracy. SD korzystało też z usług tzw. Pomocników (H-mann), czyli osób, których usługi wykorzystywano doraźnie przy wykonywaniu pojedynczych zadań. Byli także tzw. pozbawieni zaufania (U-mann) – osoby rekrutowane z tzw. marginesu społecznego, ale także funkcjonariusze policji w obcych państwach oraz ludzie represjonowani przez nazistów, jak np. Żydzi.

SD raporty powyższych oceniała oraz opracowywała i przesyłała do odpowiednich instytucji państwowych, partyjnych i do Gestapo. Istniała możliwość inwigilowania NSDAP oraz aparatu państwowego jeszcze za pomocą tzw. łączników, czyli pracowników administracji państwowej oraz członków frontu pracy, którzy oficjalnie współpracowali z SD. W tym czasie Sicherheitsdienst stopniowo zaczęła wymieniać kadry w aparacie policyjnym. W stosunku do większości kadr policji zadanie było ułatwione, ponieważ funkcjonariusze policji reprezentowali poglądy antykomunistyczne, więc nie było potrzeby zwalniać ze służby wielu wypróbowanych, starych funkcjonariuszy. W stosunku do Gestapo zadanie było jeszcze bardziej ułatwione, ponieważ została ona stworzona już podczas panowania nazistów, dzięki czemu SD mogła obsadzić wiele miejsc w strukturze personalnej powyższej służby swoimi ludźmi.

Poszerzenie kompetencji

Okólnik Himmlera z 30 listopada 1938 r. wprowadził stanowisko drugiego egzaminatora do szkoły policji bezpieczeństwa. Przeznaczone było ono dla funkcjonariusza Sicherheitsdienst. Ponadto w placówkach Gestapo utworzono specjalne referaty SD, których dowódca był odpowiedzialny za wszelkie kwestie dotyczące polityki oraz sprawy personalne funkcjonariuszy służących w owej placówce. SD prowadziło także z Gestapo współpracę polegającą np. na delegowaniu etatowych pracowników Służby Bezpieczeństwa Reichsführera SS do służby w Geheime Staatspolizei, wymianie informacji oraz akt czy współpracy w planowaniu i przygotowywaniu wspólnych operacji.

Struktura społeczna

Członkowie SD wywodzili się głównie z wyższych i średnich warstw społecznych. W składzie tym dominowały osoby pochodzące z burżuazji, arystokracji, inteligencji oraz z kręgów oficerskich i urzędniczych. Trzeba wspomnieć także o wykształceniu członków SD. Na 120 oficerów, wyższe wykształcenie posiadało aż 85 osób: 59 z nich było absolwentami prawa, historii – 4, ekonomii – 9, medycyny – 5, nauk politycznych – 1, teologii – 1, wychowania fizycznego – 1, rolnictwa – 2, przyrody – 3. Warto także wspomnieć o średniej wieku członków SD, która wynosiła 30,5 lat.

Adolf Hitler dokonuje przeglądu pułku Leibstandarte SS po przybyciu do Klagenfurtu w kwietniu 1938 r.

Rekrutacja

Aby dołączyć do SD, trzeba było być członkiem SS. Wszystko to powodowało, że SD było organizacją elitarną oraz instytucją, na której reżim nazistowski mógł zawsze polegać. Członków rekrutowano zazwyczaj z Allgemeine-SS. Kandydat do SD musiał dostarczyć tzw. dowód aryjskości, świadectwa moralności, dane o sobie oraz o swojej rodzinie, ale także informacje o stanie materialnym i rodzinnym. Każdy członek również był zobowiązany jeszcze do złożenia przysięgi oraz podpisania zobowiązania, które musiało potwierdzić dwóch świadków. W wyżej wspomnianym zobowiązaniu była uzupełniona przysięga na wierność Adolfowi Hitlerowi oraz zobowiązanie o zachowaniu tajemnicy.

Liczebność oficerów SD z biegiem lat wzrastała w SS, przytoczę tutaj dane: 1935 – 4,9%, 1936 – 9,4%, 1937 – 10,7%, 1938 – 15,6%.

Działania wywiadowcze wobec państw – pierwszych ofiar III Rzeszy

Systematyczne gromadzenie informacji o krajach wschodnich, przede wszystkim Polsce oraz ZSRR datuje się na 1937 r., kiedy to dr Spengler rozpoczął gromadzenie w Wydziale I/3 publikacji na temat: historii Polski, roli różnych stronnictw politycznych, doświadczeń władz niemieckich w okupacji terenów polskich w czasie I Wojny Światowej. Z kolei Wydział III/1 poddawał ocenie polską prasę. SD zajmowała się także inwigilowaniem oraz oceną pracy niemieckich naukowców zajmujących się problematyką wschodnioeuropejską. Dane w interesujących kwestiach dostarczał już od 1934 r. Instytut Europy Wschodniej mieszczący się we Wrocławiu. Informowano SD również o wydajności oraz zapotrzebowaniu polskiego przemysłu na surowce w czasie wojny. Z kolei 14 stycznia 1938 r. utworzono Tajny Instytut Wschodni w Berlinie, podlegający bezpośrednio Urzędowi II SD. W Instytucie tym pracowali Białorosjanie (czyli Rosjanie, którzy uciekli z carskiej Rosji, w czasie lub po rewolucji bolszewickiej) oraz naukowcy zajmujący się Europą Wschodnią. Analizowano i oceniano materiały dotyczące ZSRR. Podobną pracę wykonywał Wydział Północno-Wschodni Urzędu II.

Elita III Rzeszy

SD była bez wątpienia służbą elitarną w nazistowskiej strukturze, a jej funkcjonariusze stanowili elitę hitlerowskiego państwa. Byli oni odpowiedzialni za wiele przedsięwzięć od działań wywiadowczych i kontrwywiadowczych wymierzonych w inne państwa i wrogów III Rzeszy po ludobójstwo i Ostateczne Rozwiązanie.

Bibliografia:

  1. Cygański M., SS w polityce zagranicznej III Rzeszy w latach 1934-1945, Warszawa 1975.
  2. Cygański M., SS w ruchu narodowosocjalistycznym i w III Rzeszy, Poznań 1978.
  3. Grünberg K., SS – Czarna gwardia Hitlera, Warszawa 1984.
  4. Ramme A., Służba bezpieczeństwa SS, tłum. B. Jodkowska, Warszawa 1984.
  5. Ryszka F., Państwo stanu wyjątkowego, Wrocław 1985.
  6. Schellenberg W., Wspomnienia arcyszpiega Hitlera, tłum. T. Rybowski, Warszawa 2009.

Redakcja merytoryczna: Artur Markowski
Korekta: Patrycja Grempka

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

3 komentarze

  1. Anonim napisał(a):

    Bormann podobno przeżył i przeszedł na stronę ZSRR

    • Andrzej napisał(a):

      Też słyszałem taką wersję. Po rozpracowaniu przez Niemców Czerwonej Orkiestry jej szef, Trepper, nadal przekazywał do Moskwy info, tyle że pod kontrolą Niemców. Oczywiście musiały to być również wartościowe info dlatego o przekazywanych informacjach musiał decydować ktoś bardzo wysoko postawiony i taka była właśnie rola Bormanna. Przy tej okazji jednak dysponował radiostacją i łącznością z Moskwą i gdy wszystko zaczęło się walić to ta radiostacja umożliwiła mu kontakt z Rosjanami i pewnie się z nimi dogadał.

      • Anonim napisał(a):

        Wydaje mi się, że to prawdopodobne znacznie bardziej niż bujdy o Hitlerze. Ale czy Borman nie zeznawałby jak Paulus w Norymberdze?

Zostaw własny komentarz