Artykuły z tagiem:: "II wojna światowa"

„Powstanie warszawskie 1944. Zarys działań natury wojskowej” – A. Borkiewicz – recenzja

„Powstanie warszawskie 1944. Zarys działań natury wojskowej” – A. Borkiewicz – recenzja

Z okazji 74. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego wydano ponownie monumentalne dzieło Adama Borkiewicza. Pomimo upływu lat od ukazania się pierwszego wydania w dalszym ciągu jest to jedna z najważniejszych prac o tym zrywie. Tym bardziej cieszy jej nowa i poprawiona edycja, która na rynku księgarskim pojawiła się ponad 60 lat po premierze i niemal pół […]

Bój o Narwik i arktyczne fiordy. Kampania norweska 1940

Bój o Narwik i arktyczne fiordy. Kampania norweska 1940

Kampania norweska zakończyła się pyrrusowym zwycięstwem Niemców. Owszem udało im się zająć Norwegię i kontrolować dostawy rudy żelaza ze Szwecji, ale jednocześnie stracili kilkanaście okrętów. Tym samym Kriegsmarine mogła zapomnieć o swoich mocarstwowych planach. 

Drugowojenna bitwa o Rotterdam. Czyli odwołane bombardowanie, które zniszczyło miasto

Drugowojenna bitwa o Rotterdam. Czyli odwołane bombardowanie, które zniszczyło miasto

Zbombardowanie centrum holenderskiego Rotterdamu było aktem barbarzyńskim. W ten sposób Niemcy chcieli wpłynąć na Holendrów, by ci złożyli broń. Efekt psychologiczny okazał się skuteczny. Do dziś kontrowersje budzi to, czy niemieccy piloci nie dostrzegli znaku przerwania akcji, czy też takiego znaku w ogóle nie było.

„Pięciu i czołg” – P.Langenfeld – recenzja

„Pięciu i czołg” – P.Langenfeld – recenzja

W końcu powstała przeciwwaga dla upolitycznionych Czterech pancernych i psa. Coś z drugiej strony barykady. Gdyby to zekranizować na odpowiednio wysokim poziomie, to może zdeklasowałoby te peerelowskie bzdury Przymanowskiego.

„Zestrzelony! Od Bf 109 do Me 262 – wspomnienia pilota Jagdgeschwader 5. i 7.” – W. Schuck – recenzja

„Zestrzelony! Od Bf 109 do Me 262 – wspomnienia pilota Jagdgeschwader 5. i 7.” – W. Schuck – recenzja

O pilotach znad Oceanu Lodowatego słyszy się rzadko i mało. Front murmański II wojny światowej został zapomniany. A przecież walczący tam piloci osiągali wielkie sukcesy – jak autor Zestrzelonego!

„Gestapo po roku 1945. Kariery, konflikty, konteksty” – K-M. Mallmann, A. Angrick – recenzja

„Gestapo po roku 1945. Kariery, konflikty, konteksty” – K-M. Mallmann, A. Angrick – recenzja

Nie ma chyba człowieka, który nie słyszałby o otoczonej zbrodniczą sławą tajnej policji politycznej III Rzeszy. Co stało się z członkami Gestapo po 1945 r.? Jaki procent z nich został ukarany za swoje zbrodnie, a komu bez przeszkód udało się kontynuować karierę?

„Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne” – M. Grynberg – recenzja

„Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne” – M. Grynberg – recenzja

II wojna światowa to jeden z tych tematów na książkę, które zdają się nie mieć końca. Mikołaj Grynberg w Oskarżam Auschwitz zdecydował się na serię nieoczywistych wywiadów – przeprowadził rozmowy z dziećmi żydowskich rodziców, którzy ocaleli z Holokaustu. Chociaż wszyscy bohaterowie są do siebie podobni, ich historie bardzo się różnią.

„Czołgi II wojny światowej. Ilustrowana encyklopedia” – J. Restayn – recenzja

„Czołgi II wojny światowej. Ilustrowana encyklopedia” – J. Restayn – recenzja

Od lat sklejam i maluję modele plastykowe. Szczególnie malowanie nastręcza niejakich trudności, jeśli chce się zrobić to bardzo dobrze i z zachowaniem wierności historycznej. Recenzowana pozycja jest w tym wielkim ułatwieniem.

Elita nazistowskich Niemiec – SD w systemie nazistowskim w latach 1934-1939

Elita nazistowskich Niemiec – SD w systemie nazistowskim w latach 1934-1939

Każdy słyszał o SS czy Gestapo, jednakże Sicherheitsdienst dzisiaj jest w powszechnej świadomości niemal zapomniane. A niesłusznie, ponieważ właśnie ono ponosi w równym stopniu winę za Holocaust, II wojnę światową itd. Ponadto funkcjonariusze SD stanowili „elitę w elicie” III Rzeszy.

„Czołgi II wojny światowej. Ilustrowana encyklopedia” – J. Restayn – recenzja

„Czołgi II wojny światowej. Ilustrowana encyklopedia” – J. Restayn – recenzja

Gdyby nie ograniczenia w objętości lidu, to już tutaj rozpływałbym się nad tym, jak pięknie, cudownie, wspaniale, elegancko, gustownie, fachowo, dokładnie i w ogóle został wydany ten album, ale muszę przenieść te pochwały niżej!