Zamek w Bobolicach, czyli Wawel z Korony królów


Zamek w Bobolicach to jeden z przykładów współczesnego odbudowania zrujnowanej twierdzy. Stało się to za sprawą Jarosława Laseckiego i jego brata Dariusza. Dziś warownia jest znana także ze zdjęć do Korony królów, gdzie zamek odtwarza Wawel.

Dojazd do zamku

Zamek znajduje się we wsi Bobolice w województwie śląskim. Jest położony w samym sercu Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Niedaleko zamku, w odległości ok. 1 kilometra znajdują się ruiny zamku w Mirowie. Pod twierdzę w Bobolicach autem można dojechać pod samo wzgórze zamkowe. Od Częstochowy zamek dzieli ok. 46 km, a od Zawiercia ok. 18 km, znajduje się w pobliżu Dróg Krajowych 46 i 78.

Zamek w Bobolicach współcześnie / fot. Hotelzamekbobolice, CC-BY-SA 3.0

Historia zamku

Twierdza na skale w Bobolicach powstała w okresie panowania Kazimierza Wielkiego. Była jednym z elementów systemu obronnego wzniesionego na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. To orle gniazdo miało strzec granicy Królestwa Polskiego ze Śląskiem, który w większości był wówczas we władaniu króla czeskiego.

Zamek w Bobolicach wzniesiony jest na wapiennej skale, która wyraźnie góruje nad okolicą. Także miejscowy wapień był budulcem wykorzystanym do jego konstrukcji.  Z wieży twierdzy rozpościerał się widok na Jurę Krakowsko-Częstochowską. Z zamku wyraźnie widać twierdzę w Mirowie, która jest oddalona od Bobolic o ok. 1 kilometr.

Bobolice i Mirów ok. 1850 r.

Od 1370 r. panem na zamku był Władysław Opolczyk, któremu prawa do twierdzy nadał Ludwik Węgierski. Ten przekazał go Węgrowi Andrzejowi Schony z Barlabas. Gospodarz zamku jednak łupił okolicę i okradał kupców. To oczywiście nie było obojętne dla Władysława Jagiełły, który postanowił rozprawić się z rabusiami. Król zatem mając ku temu pretekst, w roku 1396 wysłał wojsko na zamek, które następnie zdobyło twierdzę. Zamek ponownie trafił do majątku królewskiego.

Następnie wiemy, że przez dwieście lat twierdza była w rękach Krezów, po nich rządzili w nich Myszkowscy oraz Męcińscy. Podczas sporu o polski tron w roku 1587 r. jeden z pretendentów, Maksymilian III Habsburg zdobył zamek. Następnie odbił go Jan Zamoyski, który był liderem obozu popierającego kandydaturę Zygmunta III Wazy. Ostatecznie Zamoyski pokonał Habsburga w bitwie pod Byczyną, a korona przypadła Wazie.

Zamek w Bobolciach / fot. Jakub Hałun, CC-BY-SA 3.0

W zamku bobolickim mieszkać przestano w roku 1661, od tego czasu popadał w ruinę. Zapewne było to skutkiem potopu szwedzkiego. Podczas marszu na Wiedeń, Jan III Sobieski u podnóża twierdzy rozbił obóz. Nie spał w zamku, co pośrednio poświadcza, iż już wówczas był ruiną.

W 1999 roku zamek kupiła rodzina Laseckich, która zajęła się jego rewitalizacją. Problemem był brak zachowanych planów i szkiców średniowiecznej twierdzy. Dlatego inwestorzy zdecydowali się na jego odtworzenie na podstawie zachowanych ruin oraz projektu przygotowanego przez architektów i historyków. Bryła zrekonstruowanej budowli miała odpowiadać XVI-wiecznej warowni. Twierdzę otwarto 3 września 2011 r. W zamku kręcone są zdjęcia do popularnego serialu Korona królów, w którym twierdza przedstawiana jest jako Wawel.

Wizerunek Bobolic

Zamek w Bobolicach, akwarela Tadeusza Chrząńskiego, poł. XIX w.

Zamek w Bobolicach przed 1939 r.

Zamek w Bobolicach / fot. Hotelzamekbobolice, CC-BY-SA 3.0

Legenda zamkowa

Zamki w Bobolicach i Mirowie łączy nie tylko pobliskie położenie, ale także wspólna legenda. Mówi o braciach bliźniakach, z których każdy z nich władał jedną z warowni. Oboje mieli posiadać wielkie skarby, które ukrywali w tajnym tunelu łączącym obie twierdze. Na ich straży stała czarownica. Brat z Bobolic z jednej z wypraw przywiózł piękną dziewczynę, zakochał się w niej także drugi z braci. Pan na Bobolicach zazdrosny o wybrankę i podejrzewając jej zdrady, wtrącił ją do lochu. Jednocześnie nakazał czarownicy pilnowanie niewiernej kobiety. Gdy ta wyleciała na sabat na Łysą Górę, brat z Mirowa postanowił się spotkać z ukochaną. Usłyszał to jednak pies-duch, który zawiadomił swojego pana. Ten nakrył kochanków i w złości zabił brata. Potem sam zginął rażony piorunem. Natomiast dziewczyna została w lochach i do dziś pilnuje ją ta sama czarownica. Stąd przed zamkiem postawiono znak ostrzegający przed duchami. Podobno gdy czarownica odlatuje na sabat, dziewczynę można zobaczyć w zamkowym oknie spoglądającą w stronę Mirowa.

Bibliografia:

  1. Jurasz. T., Zamki i ich tajemnice, Warszawa 1972.
  2. Rogiński R., Zamki i twierdze w Polsce. Historia i legendy, Warszawa 1990.
  3. Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, Tom I, red. B. Chlebowskie, W. Walewski, Warszawa 1888.

Czytaj także:

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz