1914–1918. Warszawa podczas decydującego starcia o niepodległość Polski. Część 2


7 października 1918 r. Rada Regencyjna po 123 latach niewoli ogłosiła niepodległość Polski – coś, co dla kilku pokoleń Polaków było nieosiągalnym marzeniem. Tytułowe „decydujące starcie”, którego głównym teatrem działań była Warszawa, rozpoczęło się jednak już 4 lata wcześniej, gdy kontrolę nad miastem sprawowali Rosjanie.

Członkowie Rady regencyjnej: książę Zdzisław Lubomirski, arcybiskup Aleksander Kakowski i hrabia Józef Ostrowski przed intromisją. Rok 1917. Źródło - Narodowe Archiwum Cyfrowe

Akt 5 listopada i rewolucja w Rosji

W 1916 r. na froncie zachodnim miały miejsce dwie ważne bitwy, które znacząco wpłynęły na wydarzenia w Warszawie. Pierwszą z nich było tzw. Piekło Verdun, czyli próba wykrwawienia wojsk francuskich przez Niemców, trwająca od lutego do grudnia 1916 r. Jednak ostatecznie niemiecki plan zakończył się klęską, gdyż miasto nie zostało opanowane, a straty ludnościowe obu armii były znaczące (348 tys. po stronie francuskiej i 338 tys. po niemieckiej). Drugą ważną bitwą 1916 r. było starcie nad rzeką Sommą, które później zasłużyło na miano największej i jednocześnie najkrwawszej potyczki I Wojny Światowej. Po ponad czteromiesięcznych zmaganiach, trwających od lipca do połowy listopada, zginęło ok. 400 tys. żołnierzy brytyjskich, 200 tys. Francuzów i 400 tys. Niemców. Pomimo przerażających strat obu walczących stron, koniec wojny nadal wydawał się daleki. Państwa Centralne musiały pozyskać nowych rekrutów, dlatego też w sztabie niemieckim i austriackim powstał plan przekonania do siebie Polaków. Do Berlina wezwany został gubernator Beseler, który wkrótce zorganizował delegację polską mającą przedstawić oczekiwania Polaków. Owocem tych rozmów był proklamowany jednocześnie w Warszawie i Lublinie Akt 5 Listopada, w którym Państwa Centralne deklarowały utworzenie Królestwa Polskiego. Niemcy poczynili kolejne kroki w celu uwiarygodnienia swoich zamiarów, powołując Tymczasową Radę Stanu, będącą oficjalną reprezentacją ludności polskiej. Propagandową grą było również zezwolenie na wkroczenie do Warszawy Legionów Polskich, co miało miejsce 1 grudnia. Apel i defiladę odbyła jednak druga brygada generała Józefa Hallera, a nie odział Piłsudskiego.

Ogółem na przełomie 1916 i 1917 r. okupanci wydali wiele dekretów, które miały stworzyć w umysłach Polaków wizję życia w niepodległym państwie. Dominującym językiem we wszelkich instytucjach i urzędach był ponownie język polski. Na budynkach państwowych, m.in. Uniwersytetu Warszawskiego czy Ratusza, znowu można było ujrzeć Orła Białego. Z ulic masowo zaczęły znikać nazwy rosyjskie, zastępowane polskimi. Polacy początkowo reagowali bardzo entuzjastycznie na Akt 5 Listopada i kolejne związane z nim działania władz okupacyjnych. Jednak po jakimś czasie entuzjazm osłabł. Zorientowano się, że tak naprawdę głównym założeniem okupantów było zorganizowanie polskiej armii (Polnische Wehrmacht) i posłanie jej do walki na froncie, a nie stworzenie suwerennego państwa polskiego.

Co bardzo istotne, warunki do życia w całym Królestwie nie uległy poprawie, tylko pogarszały się z tygodnia na tydzień. W Warszawie wybuchały nowe strajki, które często zamieniały się w rozróby uliczne. Gołym okiem można było dostrzec zubożenie warszawian, a co gorsze, wkrótce wybuchła także epidemia tyfusu oraz hiszpanki. Czarę goryczy przelał tzw. Kryzys przysięgowy z lipca 1917 r. Kolejny międzynarodowy przełom, który miał wpływ na sytuację w Warszawie, nastąpił w Rosji, gdzie obalone zostały rządy cara Mikołaja II. Znienawidzona monarchia Romanowów, która przez ponad sto lat panowała nad ziemiami polskimi, została zmuszona do ustąpienia. 27 marca 1917 r. wystosowane zostało Orędzie Piotrogrodzkiej Rady Delegatów Robotniczych i Żołnierskich do narodu polskiego, które zasadniczo zmieniło sytuację w Królestwie Polskim. Nowy rząd rosyjski był przychylnie nastawiony do pełnej suwerenności i niepodległości Polski, jednak o granicach przyszłego państwa polskiego miała zadecydować rosyjska duma. Polacy zaczęli wówczas dostrzegać, że główną przeszkodą, która pozostała do pokonania i uzyskania niepodległości, były Państwa Osi.

W walce z okupantem zaczęto stosować znacznie radykalniejsze środki. Nielegalnie wydawano około 100 czasopism (z czego prawie 70% procent było drukowanych w Warszawie). Pod koniec marca robotnicy z fabryk metali „Parowóz„ oraz ”Galerach i Pulst” rozpoczęli strajk. Wiele osób zostało aresztowanych i osadzonych w cytadeli. Ostre represje zastosowane przez Niemców nie przyniosły spodziewanych rezultatów, ponieważ w kolejnych miesiącach wybuchały nowe wystąpienia (w kwietniu strajkowali robotnicy warsztatów wojskowych, a w maju studenci, gazownicy oraz litografowie).

Niemcy zauważyli, że sytuacja powoli wymyka im się spod kontroli, dlatego podjęli jeszcze jedną próbę zjednania sobie społeczeństwa polskiego. 12 września 1917 r. na skutek decyzji cesarzy Niemiec i Austro-Węgier, powstała w Warszawie Rada Regencyjna, w której skład weszli: Józef Ostrowski, abp. Aleksander Kakowski oraz ks. Zdzisław Lubomirski. 27 października 1917 r. nastąpiło uroczyste zaprzysiężenie regentów w katedrze św. Jana. Na Placu Zamkowym zebrał się wielotysięczny tłum, który odśpiewał Boże, coś Polskę oraz Mazurka Dąbrowskiego. Radzie Regencyjnej przyznano kompetencje w sferze sądownictwa oraz szkolnictwa. Miała także za zadanie powołać pierwszy polski rząd. Negocjacje co do osoby prezesa rady ministrów trwały kilka tygodni. Kandydatura hrabiego Adama Tarnowskiego została odrzucona przez stronę niemiecką, gdyż przejawiał on zbytnie austrofilskie skłonności. Ostatecznie na urząd premiera powołany został historyk Jan Kucharzewski, który 10 grudnia w pałacu Kronenberga wygłosił swoje exposé. Nowy rząd nie cieszył się jednak zbyt dużą popularnością wśród ludności Warszawy, czego głównym powodem była mała rozpoznawalność i zbytnia zależność od władz okupacyjnych, o czym dobitnie świadczył brak ministerstw: spraw zagranicznych i wojskowych.

 

Rozbrajanie Niemców w Warszawie - warta studentów. Źródło - Narodowe Archiwum Cyfrowe

Symboliczny rok 1918

Po kilkumiesięcznym okresie względnego spokoju, związanego z powołaniem Rady Regencyjnej i rządu Kucharzewskiego, nastroje w Warszawie ponownie się zaostrzyły. 19 stycznia 1918 r. w mieście wybuchł strajk powszechny, w którym obok postulatów ekonomicznych, domagano się także ogłoszenia niepodległości Polski. Władze okupacyjne początkowo zdecydowały się rozbić strajk przy użyciu policji (na ulicach polała się krew), jednak po kilku dniach Niemcy poczynili pewne ustępstwa ekonomiczne. Niecały miesiąc później Warszawa ponownie stanęła w ogniu, a wszystko przez podpisanie Pokoju Brzeskiego, w którym to Państwa Osi zdecydowały się oddać Chełmszczyznę, Podlasie oraz część Galicji Wschodniej (ze Lwowem i Przemyślem) Ukraińskiej Republice Ludowej. Był to cios na miarę kolejnego rozbioru, a wszelkie nadzieje na wskrzeszenie Polski przy pomocy Państw Osi ostatecznie upadły. 12 lutego rozpoczęły się pierwsze manifestacje, podczas których niszczono budynki administracji okupacyjnej. Kilkanaście osób zostało aresztowanych, a w kolejnych dniach zwiększyła się ilość patroli na ulicach Warszawy. Dwa dni później Polska Partia Socjalistyczna, która przewodziła ruchowi robotniczemu, ogłosiła strajk powszechny. Zamknięto wszystkie sklepy i instytucje, a komunikacja miejska na skutek celowego uszkodzenia linii tramwajowych została unieruchomiona. Rząd Kucharzewskiego w ramach protestu wobec rozmów z Ukraińcami podał się do dymisji. W szkołach oraz na uczelniach odwołano wszystkie zajęcia, a młodzież wyszła na ulicę. 4 kwietnia Rada Regencyjna powołała nowy rząd, którego premierem został Jan Kanty Steczkowski. Cztery dni później odbyły się także wybory (niedemokratyczne) do Rady Stanu. Po kolejnym krótkim okresie spokoju, nowa fala wystąpień ruszyła w kwietniu, kiedy to strajkowali m.in. farmaceuci i drukarze. Przez kilkanaście dni nie wydawano żadnych pism, a apteki były pozamykane. Po raz kolejny pojawiły się problemy z żywnością, ponieważ ograniczono przydziały kartkowe. Na miasto została także nałożona kara 250 tys. marek grzywny za poprzednie antyniemieckie wystąpienia.

Nasilały się represje dla przeciwników władz okupacyjnych, których następnie wywożono do obozów w Havelbergu i Laubanie. Warszawianie nie zamierzali jednak ustępować, a nawet zaostrzyli formę protestów. Likwidowano szpicli, donosicieli oraz dokonywano zamachów na przedstawicieli okupanta. Prym w tych działaniach wiodły Polska Organizacja Wojskowa oraz Pogotowie Bojowe PPS. Szczególnie złą sławą cieszył się szef niemieckiej policji politycznej Erich Schultze, na którego wydano wyrok śmierci już w kwietniu 1918 r. Po kilku tygodniach rozpracowywania Schultzego dokonano pierwszej próby zamachu, która jednak zakończyła się niepowodzeniem. Przeprowadzono jeszcze kilka prób, lecz ostatecznie cel udało się osiągnąć dopiero 1 października 1918 r. Antoni Purtal ps. Szczerba, Jan Trzciński ps. Długi oraz Czesław Trojanowski ps. Leszek zlikwidowali Schultzego na ul. Smolnej 20. Ernst von Glasenapp wyznaczył nawet nagrodę 10 tys. marek za wskazanie sprawców, jednak do końca pobytu w Warszawie Niemcom nie udało się ich schwytać.

 

7 października równa się niepodległość

Na jesieni 1918 r. wynik wojny był już praktycznie przesądzony i nawet najwierniejsi germanofile wiedzieli, że to państwa Ententy podyktują pokonanym warunki pokoju. Ład na ziemi miał obowiązywać według 14 punktów prezydenta Stanów Zjednoczonych, Woodrowa Wilsona. Nadarzającą się sytuację chciała wykorzystać Rada Regencyjna, która od zdrady brzeskiej zaczęła prowadzić politykę zupełnie niezależną od Państw Centralnych. Starając się zwiększyć swój prestiż w społeczeństwie, podjęła szereg ważnych decyzji, z których najistotniejszą było ogłoszenie (bez konsultacji z władzami okupacyjnymi) niepodległości Polski (Królestwa Polskiego) dnia 7 października 1918 r. Równocześnie do Polaków skierowany został manifest, w którym Rada zobowiązywała się utworzyć państwo z ziem wszystkich trzech zaborów (z dostępem do morza), powołania ogólnonarodowego rządu oraz zorganizowania wyborów parlamentarnych, opartych na demokratycznej ordynacji. W kolejnych dniach Rada przejęła dowództwo nad polskimi oddziałami zbrojnymi (Polnische Wehrmacht), tworząc armię polską, której naczelnym wodzem został Tadeusz Jordan Rozwadowski. 23 października został powołany pierwszy rząd odrodzonego państwa polskiego, którego premierem mianowano Józefa Świeżyńskiego. Nowy gabinet składał się głównie z przedstawicieli endeckich, a w swym programie zapowiadał pokojowe usunięcie okupacji niemieckiej, reformę armii oraz zwołanie sejmu. Rozgrywka o władzę nad nowo wskrzeszonym państwem polskim dopiero się rozpoczynała. W Krakowie i Lublinie powstały konkurencyjne ośrodki władzy w postaci Polskiej Komisji Likwidacyjnej oraz rządu lubelskiego. Z batalii tej, jak się okazało, zwycięsko wyszedł przyszły marszałek Polski Józef Piłsudski, którego Niemcy 10 listopada 1918 r. przywieźli pociągiem do Warszawy.

 

*****

Sytuacja międzynarodowa, jaka zrodziła się w połowie 1914 r., stwarzała długo wyczekiwaną przez Polaków szansę na niepodległość. Dawna stolica Rzeczpospolitej szlacheckiej tradycyjnie włączyła się do rozgrywki o Polskę. Początkowo w Warszawie stacjonowali Rosjanie, którzy chcieli zjednoczyć wszystkie ziemie polskie pod swoim panowaniem. Sytuacja na froncie jednak nie potoczyła się po ich myśli i w lecie 1915 r. byli zmuszeni do opuszczenia miasta. Rozpoczął się okres okupacji niemieckiej, która początkowo dawała wiele nadziei. W listopadzie 1916 r. obaj cesarze proklamowali tzw. Akt 5 listopada, który mówił o utworzeniu niepodległego państwa polskiego. Jednak była to tylko piękna deklaracja, której prawdziwym celem było wykorzystanie Polaków do walki przeciwko państwom Trójporozumienia. Niedługo potem sytuacja w dawnym Królestwie Kongresowym zaczęła się stale pogarszać. Nic nie dało powołanie przez Niemców Rady Regencyjnej, w której skład wchodzili wybitni Polacy: Józef Ostrowski, Zdzisław Lubomirski i abp. Aleksander Kakowski. W Warszawie strajk gonił strajk, a kulminacja niezadowolenia społecznego nastąpiła w marcu 1918 r. podczas tajnych negocjacji Państw Centralnych z Ukraińską Republiką Ludową, które przewidywały oddanie ziem rdzennie polskich Ukraińcom. W tym samym czasie państwa Ententy osiągnęły przewagę na froncie i wynik wojny światowej stał się przesądzony. Sytuację tę niemal natychmiast wykorzystała Rada Regencyjna i na początku października 1918 r. ogłosiła tak długo wyczekiwaną przez naród polski niepodległość. Dziś, po stu latach od tych wydarzeń, można czuć wielką dumę z determinacji tamtego pokolenia Polaków. Należy brać z nich przykład, by to, co odzyskano 7 października 1918 r., nigdy nie zostało utracone.

 

Bibliografia:

  1. „Kurier Warszawski: wydanie wieczorne” R. 96, 1916, nr 121.
  2. Achmatowicz A., Polityka Rosji w kwestii polskiej w pierwszym roku Wielkiej Wojny 1914-1915, Warszawa 2003.
  3. Bazylow L., Historia Rosji, Wrocław 1985.
  4. Bednarski W., Legion Puławski, „Wojskowy Przegląd Historyczny” 3/1988.
  5. Dmowski R., Myśli nowoczesnego Polaka, Warszawa 1903.
  6. Dmowski R., Polityka polska i odbudowanie państwa, Warszawa 1925.
  7. Drozdowski M., Sołtan A., Zahorski A., Historia Warszawy, Warszawa 2017.
  8. Dunin-Wąsowicz K., Warszawa 1914-1918, Warszawa 1989.
  9. Dunin-Wąsowicz K., Warszawa w pamiętnikach Pierwszej Wojny Światowej, Warszawa 1974.
  10. Grosfeld L., Polityka państw centralnych wobec sprawy polskiej w latach 1914-1918, Warszawa 1962.
  11. Kidzińska A., Stronnictwo Polityki Realnej 1905-1923, Lublin 2007.
  12. Kraushar A., Warszawa podczas okupacji niemieckiej 1915-1918, Warszawa 1921.
  13. Księga pamiątkowa uroczystego obchodu dnia 3-ego Maja 1916 roku w Warszawie, oprac. E. Maliszewski, Warszawa 1916.
  14. Patlewicz R Historia polityczna Polski. Nowe spojrzenie. Tom II, Warszawa 2018.

 

Redakcja merytoryczna: Marcin Tunak

Korekta: Agata Polte


Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz