Historia nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską a Chińską Republiką Ludową


Polska jako jedno z pierwszych państw na świecie uznała i nawiązała stosunki dyplomatyczne z Chińską Republiką Ludową. Jednocześnie Polska zerwała stosunki dyplomatyczne z Republiką Chińską (Tajwanem). Podczas ceremonii wręczenia listów uwierzytelniających, polskiego ambasadora przyjął Mao Zedong, z którym odbył długą rozmowę na temat sytuacji w Chinach oraz historii i struktury PZPR.

Pierwsze kontakty

Mapa Chin stworzona przez Michała Boyma w 1652 r.

Mało kto wie, ale polski podróżnik Benedykt Polak, dotarł do Chin ćwierć wieku przed słynnym Marco Polo. Wraz z legatem papieskim Carpinim w 1246 r. zostali dopuszczeni do spotkania z wielkim chanem Gujukiem (wnukiem Czyngis-chana). Byli pierwszym poselstwem z Europy, jakie zostało dopuszczone przed oblicze władcy imperium mongolskiego, które w tym czasie panowało także w północnych Chinach. Polak z podróży spisał swoje wspomnienia w dziele De Itinere Fratrum Minorum ad Tartaros.

Michał Boym posłem cesarza Chin

Innym Polakiem, który zapisał się w historii polsko-chińskich relacji, jest Michał Boym. W 1649 r. został wysłany na dwór cesarza Yongli. Na cesarski dwór przybył w momencie kryzysu dynastii Ming i jej upadku na rzecz Mandżurów z nowej dynastii Qing. Boym stał się cesarskim posłem, który udał się z powrotem do Europy w celu pozyskania pomocy dla Yongli. Gdy Boym ponownie udał się do Chin, upadek ostatniego cesarza z dynastii Ming był już przesądzony. Co prawda dotarł do Chin, ale nie udało mu się dostarczyć do cesarza odpowiedzi. Ta jednak nie zawierała żadnych konkretów, jedynie mgliste obietnice Portugalczyków.

Chiny uznają niepodległość Polski

1 października 1949 r. na placu Tiananmen w Pekinie 300 000 osób uczestniczyło w ceremonii proklamacji Chińskiej Republiki Ludowej. Z kartką na środku Mao Zedong - Przewodniczący Centralnego Rządu Ludowego.

Następnym etapem wzajemnych relacji był dzień 27 marca 1920 r., gdy Republika Chińska uznała polską niepodległość. Polska ambasada w 1929 r. została otwarta w Nankinie (ówczesnej stolicy). Natomiast strona chińska swoją placówkę w Warszawie utworzyła w 1933 r. W lipcu 1945 r. Republika Chińska uznała nową władzę w Polsce, cofając swoje uznanie dla rządu londyńskiego.

Nawiązanie stosunków dyplomatycznych

W okresie 1946-1949 trwała w Chinach wojna domowa pomiędzy Komunistyczną Partią Chin, a Narodową Partią Chin (Kuomintang). Zwycięstwo odnieśli komuniści pod wodzą Mao Zedonga, który 1 października 1949 r. proklamował Chińską Republikę Ludową. W tym czasie w Polsce swoją władzę umacniała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza.

Premier Zhou Enlai w 1949 r.

Już w dniu 3 października 1949 r. polskie przedstawicielstwo w Nankinie zostało poinformowane, że premier Chin i minister spraw zagranicznych Zhou Enlai, jest zainteresowany nawiązaniem oficjalnych stosunków dyplomatycznych z Polską. Dzień później, kierowany przez Jana Pianowskiego Wydziały Konsularny w Nankinie, otrzymał następującą korespondencją:

„Prezydent Centralnego Rządu Chińskiej Republiki Ludowe Mao Tse Tsung wydał dzisiaj proklamację, którą załączam do mego listu, mając nadzieję, że prześle je Pan swemu rządowi. Wierzę, że ustalenie normalnych dyplomatycznych stosunków między Ludową Republiką Chin, a innymi państwami jest pożądane. Podpis: Chun En-lai  Minister Spraw Zagranicznych Centralnego Rządu Chińskiej Republiki Ludowej. Pekin 1.10.1949.”

Jednocześnie polskie władze zerwały stosunki dyplomatyczne z rządem Republiki Chińskiej. Było to związane z realną sytuacją panującą w Chinach oraz presją ze strony Moskwy. Ówczesna polityka zagraniczna Polski uzależniona była od zamiarów ZSRR.

Wobec tych okoliczności w dniu 4 października kierownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, wiceminister prof. Stanisław Leszczycki wezwał charge d’affaires Republiki Chin Bao Yi i wręczył mu w imieniu Rządu RP notę zawiadamiającą, że na skutek sytuacji istniejącej w Chinach, rząd Pana Yan Xishan’a w Kantonie „nie ma nadal tytułu do reprezentowania interesów narodu chińskiego. W związku z tym Rząd Polski uważa stosunki dyplomatyczne z rządem kantońskim za nieistniejące od dnia 4 października 1949 r.” Taki stan trwa do dziś. W Tajwanie Polska ma jedynie Biuro Polskie w Tajpej, gdyż ten kraj nie jest przez Polskę uznawany, więc stosunki dyplomatyczne nie są utrzymywane.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w dniu 5 października 1949 r. wysłała do Nankinu telegram o zgodzie polskiego rządu na nawiązanie stosunków dyplomatycznych z Republiką Chińską. Tym samym Polska w tym dniu oficjalnie uznała Centralny Rząd Chińskiej Republiki Ludowej z przewodniczącym Mao Zedongiem na czele, nawiązując jednocześnie stosunki dyplomatyczne.

Stanisław Leszczycki

Prof. Leszczycki w imieniu polskiego rządu do Ministra Spraw Zagranicznych Chin skierował następujące słowa:

„Rząd R.P. zawsze stał na stanowisku praw narodów do niezlaeżności i samostanowienia. Trwająca dziesiątki lat bohaterska walka ludu chińskiego o wyzwolenie spod ucisku rodzimej reakcji i zagranicznych imperialitów cieszyła się najwyższą sympatią i gorącym poparciem mas ludowych Polski. (...) Wyrażam Panu, Panie Ministrze, radość, że zwycięska walka ludu chińskiego o wolność i demokrację dobiega końca i komunikuję Panu w imieniu swego Rządu zgodę na nawiązanie stosunków dyplomatycznych pomiędzy Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Chińskiej Republiki Ludowej. Jestem przekonany, że pomiędzy naszymi narodami oraz Rządem R.P. a Rządem Chińskiej Republiki Ludowej zostaną zadzierzgnięte bliskie więzy przyjaźni i nawiążą się stosunki gospodarcze oraz kulturalne, co będzie dalszym krokiem na drodze do umocnienia światowego pokoju oraz bezpieczeństwa i dobrobytu narodów.”

Tym samym Polska stała się jednym z pierwszych państw świata, które uznały Chińską Republikę Ludową, wcześniej zrobił to 2 października Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.

Pierwszym polskim przedstawicielem w Chińskiej Republice Ludowej był Pianowski (w randze chargé d’affaires). Polska misja dyplomatyczna została oficjalnie utworzona 26 listopada 1949 r., gdy Piankowski spotkał się z Zhou Enlai w chińskim ministerstwie spraw zagranicznych.

Pierwszy ambasador i spotkanie z Mao Zedongiem

Ministerstwo Spraw Zagranicznych / fot. Lukas Plewnia, CC-BY-SA 2.0

Natomiast pierwszym dyplomatą w randze ambasadora RP w Pekinie (tam została przeniesiona chińska stolica) został Juliusz Burgin, który do tej roli otrzymał nominację 6 marca 1950 r. Listy uwierzytelniające złożył 12 czerwca 1950 r. Podczas ceremonii nasz ambasador odbył długą rozmowę z chińskim przywódcą. Zachowała się z niej notatka służbowa dzięki temu znamy jej przebieg. Mao Zedong w szczególności interesował się historią, luczebnością i strukturą PZPR. Przedstawł także aktualną sytuację w Chinach. Prosił naszego ambasador by pomagał swoją wiedzą i doświadczeniem premierowi Chin. Żegnając się prosił ambasadora aby koniecznie i niezawodnie przekazał jego serdeczne pozdrowienia prezydentowi Bierutowi oraz sekretarzom i członkom KC. Miesiąc później listy uwierzytelniające prezydentowi Bolesławowi Bierutowi złożył ambasador Chin w Polsce Peng Mingzhi.

Co warte odnotowania Polska była drugim po ZSRR państwie, z którym ChRL nawiązała stosunki dyplomatyczne na szczeblu ambasad. Natomiast większość państw zachodnich jeszcze przez wiele lat bojkotowała nowe chińskie państwo. Szybka reakcja polskiej strony jest w Pekinie do dziś pamiętana, stąd okrągłe rocznice nawiązania relacji dyplomatycznych są obchodzone w szczególny sposób.

Źródło: wszystkie cytaty pochodzą z dokumentów z Archiwum Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

4 komentarze

  1. Shaz pisze:

    Polska standardowo miała dobre relacje z Chinami, Koreą Północną, Kubą, Iranem i nie powinniśmy o tym zapominać. USA to nasz sojusznik ale marginalizacja Chin ze względu na USA może się źle skończyć

  2. Dyplomata pisze:

    Patrząc na tę dokumentację z archiwum - jest na stronie MSZ pokazuje, że w ówczesnym MSZ panował naprawdę porządek i pełen profesjonalizm.

  3. Turi pisze:

    Ciekawa sprawa z tym Polakiem. Nie wszedl do popkultury jak Marco Polo. Wielka szkoda, bo dokonal wielkiej rzeczy przed tym Wlochem

  4. M982 pisze:

    Wtedy taka nasza decyzja wynikała z polecenia Moskwy, ale dzisiaj można o tym mówić pozytywnie, wygrywać tym relacje PL-ChRL. To za X lat Chiny będą potężniejsze niż USA

Zostaw własny komentarz