Historia hazardu w Polsce


Wielu osobom może wydawać się, że hazard to rozrywka typowa dla XXI wieku – nic bardziej mylnego! Według zachowanych źródeł, różne odmiany hazardu były w naszym kraju znane już w czasach piastowskich. Ciekawie wyglądał też rynek gier hazardowych w okresie PRL-u.

Grający w karty (obraz Caravaggia)

Z zachowanych źródeł historycznych wiadomo, że gra w kości była jedną z ulubionych rozrywek księcia Kazimierza II Sprawiedliwego, który żył w XII wieku. Najprawdopodobniej w XV wieku do Polski z terenów Niemiec przywędrowała gra w karty, która stała się wśród ówczesnego społeczeństwa tak bardzo popularna, że już w wieku XVI na jej szkodliwość zwracał uwagę w swoich kazaniach biskup gnieźnieński Maciejewski. Historyk i pamiętnikarz epoki saskiej – Jędrzej Kitowski – w swoim dziele „Opis obyczajów za panowania Augusta III” pisał o spotykanych często w grach hazardowych oszustwach. – Szulerowie po miastach, po szynkowych domach najwięcej grali w kości, mieli tak sporządzone, że im padały na stronę wygraną, którym sposobem, sobie wiadomym, ogrywali niewiadomych do gry zwabionych – czytamy. Gry karciane znane były pod niewiele obecnie mówiącymi nazwami, takimi jak chapanka, ćwik, pikieta czy flus.

Hazard okresu PRL-u

Grający w ruletkę

Bardzo ciekawym okresem dla hazardu był PRL. Uznawano go za dekadencką rozrywkę pochodzącą ze „zgniłego Zachodu„, więc gry kasynowe typu ruletka czy black-jack, a także poker były zabronione. Oczywiście sprawiło to, że bardzo dynamicznie rozwijał się hazard nielegalny – w piwnicach wielkomiejskich kamienic działały ”na czarno” kasyna, w wielu popularnych wówczas klubach tanecznych istniały tajne pomieszczenia, gdzie grze w pokera oddawali się ludzie z półświatka. Co ciekawe, miłośnikami gier hazardowych byli również liczni przedstawiciele partii komunistycznej, ale zajmowali się nimi jedynie w zaciszach własnych domów, w gronie zaufanych przyjaciół.

Zakaz gier kasynowych i pokera nie oznaczał, że społeczeństwo w okresie PRL-u było zupełnie pozbawione hazardowych emocji. Bardzo dynamicznie rozwijały się wyścigi konne organizowane przez Państwowe Tory Wyścigów Konnych w Warszawie (na legendarnym Służewcu), a także we Wrocławiu i Sopocie. W 1956 r. – na fali odwilży po śmierci Stalina – powołano do życia Totalizator Sportowy. Początkowo umożliwiał on jedynie typowanie wyników polskiej ligi piłkarskiej, ale już w 1957 r. w jego ofercie pojawiła się gra losowa pod nazwą Toto-Lotek (późniejszy Duży Lotek i współczesne Lotto), a następnie – Mały Lotek, Express Lotek, Super Lotek i zdrapki.

Hazard we współczesnej Polsce

Zakłady sportowe w Las Vegas / fot CC BY-SA 2.0

Wraz z upadkiem komunizmu i otwieraniem się Polski na świat, a w końcu – po wejściu do Unii Europejskiej – do naszego kraju wkroczyły gry spotykane dotychczas jedynie w krajach Zachodu. Stawiane w różnych miejscach automaty do gier (tzw. jednoręcy bandyci), niekontrolowane w żaden sposób turnieje pokerowe on-line, zakłady bukmacherskie oferowane przez omijające polskie prawo firmy – wszystko to było jednak dla kolejnych władz kłopotliwe, bo często powodowało nieuczciwe traktowanie graczy, umożliwiało dostęp do hazardu małoletnim i nie zapewniało należytych wpływów budżetowych.

Sytuację uporządkowała w dużej mierze znowelizowana ustawa hazardowa, która weszła w życie 1 kwietnia 2017 r. (szczegółową analizę jej zapisów znaleźć można na stronie -> legalsport.pl/ustawa-hazardowa/). Na mocy tych przepisów, automaty do gier – oprócz legalnie działających kasyn – mogły działać również w innych lokalach, oddalonych odpowiednio m.in od szkół, o ile ich właściciel otrzymał wydawaną przez resort finansów koncesję. Licencja jest także wymagana w przypadku firm bukmacherskich, które chcą oferować w Polsce zakłady wzajemne. Turnieje pokerowe można organizować zarówno w kasynach, jak i innych miejscach przez podmioty bez licencji – suma nagród w takich turniejach nie może jednak przekraczać 2 tys. zł (tu więcej o wygranych). Wszystko to ma sprawić, że do budżetu wpłyną odpowiednie sumy z podatków, a sam hazard będzie bezpieczniejszy i bardziej przyjazny dla graczy.

Artykuł powstał we współpracy z legalsport.pl

Niezależnie od treści zawartej w artykule (we wszystkich artykułach poświęconym podobnej tematyce jak ten) i na stronach, do których znajdują się linki koniecznie dla swojej wiedzy zapoznaj się z komunikatami dotyczącymi konsekwencji udziału w nielegalnych grach hazardowych, o ryzyku związanym z uczestnictwem w zakładach bukmacherskich, o posiadaniu zezwolenia przez podmioty urządzające zakłady. 

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

2 komentarze

  1. Książula pisze:

    Mi się hazard w PRL jednoznacznie kojarzy z tym ukazanym w książkach uwielbianej przeze mnie Joanny Chmielewskiej :-).

  2. Gracz pisze:

    Kasyna zamknięte, sport zawieszony, ciężkie czasy dla bukmacherów, ale przynajmniej niskie koszty działalności

Odpowiedz