Ile Wokulski wydał na Izabelę Łęcką? Dziś byłyby to miliony złotych |
Stanisław Wokulski uruchomił w związku z Izabelą i jej rodziną ponad 100 tys. rubli - w przeliczeniu przez wartość złota ponad 40 mln dzisiejszych złotych. Nie była to jednak suma, którą bezpowrotnie stracił, gdyż kamienicę później sprzedał z nominalnym zyskiem, a za 5 tys. rubli otrzymał rodzinne srebra Łęckich. Rzeczywisty koszt zalotów tworzyły przede wszystkim darowizny, podarte weksle, celowe przegrane w karty i inne gesty warte co najmniej kilka milionów współczesnych złotych.
Ile dzisiejszych złotych był wart rubel z Lalki?
Przeliczenie pieniędzy sprzed niemal 150 lat nie daje jednej bezdyskusyjnej odpowiedzi. Można porównywać płace, ceny towarów, udział w dochodach albo wartość kruszcu. W tym artykule stosujemy prostą metodę opartą na złocie, która pozwala pokazać skalę kwot, ale nie odtwarza ich dawnej siły nabywczej.
Akcja Lalki rozgrywa się w 1878 roku, dlatego nie można korzystać z późniejszego złotego rubla wprowadzonego po reformach końca XIX wieku. W obiegu dominował wówczas rubel papierowy, którego wartość rynkowa była niższa od metalicznego parytetu. Historyczne kursy londyńskie oraz relacja rubla papierowego do złota pozwalają przyjąć przybliżoną równowartość około 0,7-0,75 g czystego złota za rubla.
NBP wyceniał 4 września 2026 roku gram złota na 530,70 zł. Przy tej cenie jeden rubel odpowiada około 396 zł, a 1000 rubli - 396 tys. zł. Dla łatwiejszego liczenia zaokrąglamy wynik do 400 zł za rubla. To porównanie mówi nam, ile dziś kosztowałoby złoto odpowiadające ówczesnej wartości rubla. Dawna siła nabywcza tej waluty to osobna kwestia.
Czy 1000 rubli naprawdę było fortuną?
Prus podał w powieści wystarczająco dużo liczb, żeby skalę tysiąca rubli zobaczyć nawet bez przeliczania na wartość złota. Jedna z kobiet, którym pomaga Wokulski, mówi, że w szwalni mogłaby zarabiać 8 rubli miesięcznie, ale za taką sumę nie da się utrzymać. Student żyjący z korepetycji otrzymuje 15 rubli miesięcznie. Dziewięć wydaje na jedzenie, trzy na pranie i usługę, a pozostają jeszcze mieszkanie, ubranie i koszty nauki.
Pani Stawska otrzymuje z kolei od Wokulskiego propozycję pracy kasjerki za 75 rubli miesięcznie, a jej trzypokojowe mieszkanie kosztuje 25 rubli miesięcznie.
Jeszcze mocniejszy punkt odniesienia daje sam Wokulski. Rzecki przypomina mu, że dawniej wystarczało mu 1000 rubli na cały rok. Kwota, którą kilka lat później potrafił wyłożyć jednym gestem, odpowiadała więc niegdyś jego rocznym potrzebom. Zatem 1000 rubli w okresie rozgrywania akcji w Lalce stanowiło niemałą fortunę.
Ile Wokulski dał na ochronkę hrabiny Karolowej?
Jednym z pierwszych spektakularnych gestów Wokulskiego jest datek na ochronkę prowadzoną przez hrabinę Karolową. Hrabina przyznaje później w liście do Izabeli, że liczyła na „jakie kilkanaście rubli”. Wokulski ofiarował jej 1000 rubli.
Według naszego przelicznika odpowiada to około 400 tys. dzisiejszych złotych. Reakcja hrabiny dobrze pokazuje, jak niezwykła była to kwota, gdyż żartuje, że kilku takich Wokulskich mogłoby zrobić z niej na starość demokratkę.
Florentyna wspomina dodatkowo, że Wokulski dał „dwa razy tyle na dobroczynność”, a więc około 2000 rubli. Razem daje to około 3000 rubli, czyli w naszym umownym przeliczeniu 1,2 mln zł.
Część tych pieniędzy zapewne wydałby również bez Izabeli - pomaganie innym rzeczywiście należało do jego charakteru. Sama Łęcka odbiera jednak te gesty jako część działań człowieka próbującego zbliżyć się do niej i jej środowiska. W swoich rozmyślaniach zestawia dobroczynność Wokulskiego z jego przegranymi do ojca, wykupieniem weksli i zakupem rodzinnego serwisu.
Ile Wokulski wydał na srebra i weksle Łęckich?
Kiedy sytuacja finansowa Łęckich staje się coraz gorsza, Izabela zamierza sprzedać rodzinny serwis i srebra. Pojawia się nabywca oferujący 5000 rubli. Wkrótce wychodzi na jaw, że był nim Wokulski.
Pięć tysięcy rubli odpowiada około 2 mln dzisiejszych złotych. Nie była to jednak darowizna, gdyż w zamian Wokulski otrzymał kosztowne przedmioty. Sens transakcji leżał gdzie indziej. Dzięki niej pieniądze trafiały do Łęckich, a rodzinne pamiątki nie przechodziły w obce ręce.
Znacznie bardziej jednoznaczny jest epizod z wekslami Tomasza Łęckiego. Wokulski skupuje jego długi za pośrednictwem pani Meliton. Kiedy ta gratuluje mu przebiegłości, wyciąga paczkę weksli i rozdziera ją na jej oczach.
Prus nie podaje jednej dokładnej wartości tych dokumentów. W powieści pojawia się określenie „parę tysięcy rubli”. Tym samym Wokulski jednym gestem zrezygnował z wierzytelności wartej co najmniej setki tysięcy dzisiejszych złotych, a prawdopodobnie ponad milion.
Czy Wokulski celowo przegrywał z Tomaszem Łęckim w karty?
Pomoc miała także znacznie bardziej zakamuflowaną formę. Tomasz Łęcki grywał z Wokulskim w pikietę i z dumą opowiadał córce, że sam przegrał od ośmiu do dziesięciu rubli, ale wygrał około siedemdziesięciu.
Izabela szybko orientuje się, że wynik nie jest dziełem niezwykłych umiejętności jej ojca. Później wprost wspomina, że Wokulski „przegrywał umyślnie w karty do ojca”. Prus dodaje jeszcze mocniejsze zdanie: dzięki tym przegranym przez kilka tygodni utrzymywał się cały dom Łęckich. Nie znamy sumy wszystkich partii. Wiemy jednak, że był to regularny sposób przekazywania pieniędzy rodzinie, która znajdowała się już na skraju finansowej katastrofy.
Ile Wokulski zapłacił za konia barona Krzeszowskiego?
Jeszcze bardziej widowiskowy był epizod z klaczą barona Krzeszowskiego. Izabela mówi, że wiele dałaby za to, aby baron nie odzyskał swojego konia i przegrał zakłady. Wokulski rzeczywiście kupuje klacz, wykładając 800 rubli.
Klacz wygrywa wyścig. Wokulski otrzymuje 300 rubli nagrody oraz 800 rubli za konia, czyli razem 1100 rubli. Całą sumę przekazuje następnie na cel dobroczynny.
Bilans jest więc prosty: wyłożył 800 rubli, odzyskał 1100 i całe 1100 oddał. Z jego majątku ostatecznie ubyło 800 rubli, czyli około 320 tys. dzisiejszych złotych.
Czy Wokulski stracił 90 tys. rubli na kamienicy Łęckich?
Najwięcej pieniędzy pochłonęła kamienica Łęckich. Wokulski polecił Szlangbaumowi zapłacić za nią 90 tys. rubli, chociaż w powieści jej wartość szacowano na około 70 tys. Świadomie podbił cenę, aby większa część pieniędzy trafiła do rodziny Izabeli.
Według przyjętego przelicznika 90 tys. rubli odpowiada około 36 mln dzisiejszych złotych. Była to ogromna suma także dla samego Wokulskiego. Po powrocie z wojny mówił Rzeckiemu, że posiada około 250 tys. rubli i wkrótce powinien przekroczyć 300 tys. Zakup kamienicy wymagał więc zaangażowania kapitału odpowiadającego mniej więcej jednej trzeciej jego ówczesnej fortuny.
Kamienica pozostała jednak własnością Wokulskiego. W grudniu baronowa Krzeszowska odkupiła ją za 100 tys. rubli, czyli o 10 tys. więcej, niż zapłacił. Nie znamy wszystkich kosztów utrzymania i obu transakcji, dlatego rzeczywistego wyniku inwestycji nie da się dokładnie obliczyć. W końcowym bilansie całe 90 tys. rubli oznacza kapitał uruchomiony z powodu Łęckich, a nie kwotę bezpowrotnie wydaną na zaloty.
Czytaj także: Czy Wokulski przepłacił za kamienicę Łęckich? Sprawdzamy jej wartość
Jak wielki majątek miał Wokulski?
Skala tych operacji robi większe wrażenie, gdy zestawimy ją z całym jego majątkiem. Po wojnie Wokulski przywozi około 250 tys. rubli i przewiduje, że wkrótce będzie miał ponad 300 tys. Później jego fortuna dalej rośnie. W powieści pojawia się już kwota pół miliona rubli, a po likwidacji interesów Rzecki mówi nawet o około 600 tys. rubli.
Wokulski stał się więc człowiekiem bardzo bogatym, ale pieniądze przeznaczane na działania wokół Łęckich nie były dla niego drobnymi. Kamienica oznaczała początkowo zamrożenie ogromnej części jego kapitału. Już 10 tys. rubli stanowiło sumę, którą Rzecki uważał za godną ubolewania, gdy Wokulski rezygnował z możliwości jej zarobienia.
Warto przy tym pamiętać, że jeszcze przed wyjazdem na wojnę sam Wokulski żył niezwykle skromnie. Rzecki przypomina mu, że wystarczało mu około 1000 rubli rocznie. Później tyle samo potrafił przekazać jednym ruchem na ochronkę.
Ile Wokulski wydał na Izabelę?
W rachunku Wokulskiego są zarówno pieniądze bezpowrotnie wydane, jak i kapitał, który później odzyskał. Najważniejsze pozycje wyglądały następująco:
- 90 tys. rubli - zakup kamienicy Łęckich, ale później sprzedał ją za 100 tys. rubli;
- 5 tys. rubli - zakup rodzinnego serwisu i sreber, ale w zamian otrzymał wartościowe przedmioty;
- około 3 tys. rubli - datki na ochronkę i inne cele dobroczynne;
- kilka tysięcy rubli - wykupione i podarte weksle Tomasza Łęckiego;
- 800 rubli - zakup klaczy barona Krzeszowskiego i późniejsze przekazanie całej uzyskanej sumy na dobroczynność;
- nieznana kwota - celowe przegrane w karty do Tomasza Łęckiego.
Łącznie Wokulski zaangażował w działania związane z Łęckimi i próbą wejścia do ich świata ponad 100 tys. rubli, czyli według przeliczenia przez złoto ponad 40 mln dzisiejszych złotych. Większość tej sumy przypadała na kamienicę i srebra, które miały realną wartość i pozostały jego własnością.
Bezpowrotnie wydane pieniądze obejmowały przede wszystkim darowizny, zniszczone weksle, przegrane w karty i koszt operacji z koniem. Prus nie podał wartości wszystkich weksli ani łącznej sumy karcianych przegranych, dlatego dokładnego wyniku nie da się ustalić. Z pewnością chodziło jednak o kilka tysięcy rubli, a więc co najmniej kilka milionów złotych według przyjętego przelicznika.
Izabela długo nie odbierała tych gestów jako romantycznych. Kupno serwisu, wykupienie weksli i umyślne przegrywanie pieniędzy do jej ojca traktowała jako upokarzające „ofiary”, na które Wokulski nie miał prawa sobie pozwalać.
Pieniądze otworzyły Wokulskiemu drzwi do arystokratycznego świata, pomogły Łęckim przetrwać katastrofę finansową i sprawiły, że człowiek jeszcze niedawno stojący za sklepowym kontuarem zaczął obracać się wśród książąt i hrabiów. Nie wystarczyły jednak, by zdobyć Izabelę.
Co jeszcze przeczytać o Lalce?
- Lalka 2026: serial Netflixa czy film kinowy? - daty premier, obsady i najważniejsze różnice.
- Czy Wokulski przepłacił za kamienicę Łęckich? - pełna analiza ceny zakupu i późniejszej sprzedaży.
- Czy Izabela Łęcka miała daddy issues? - co o jej relacji z ojcem i Wokulskim mówi powieść Prusa?
- Warszawa Wokulskiego - jak wyglądało miasto opisane w Lalce?
Bibliografia:
- J.P. Bokarew, A.N. Bochanow, L.A. Katychowa, J.A. Pietrow, W.L. Stiepanow, Русский рубль. Два века истории. XIX-XX вв., Moskwa 1994.
- Markus A. Denzel, Handbook of World Exchange Rates, 1590-1914, Farnham 2010.
- B. Prus, Lalka, wydanie Wolnych Lektur.
- The Royal Mint, dane dotyczące zawartości czystego złota w brytyjskim sovereignie.
- Papers Relating to the Foreign Relations of the United States, 1879, raport poselstwa Stanów Zjednoczonych w Petersburgu dotyczący kursu rubla.
- Narodowy Bank Polski, Archiwum cen złota, cena złota z 4 września 2026 roku.
Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.







