Wnuk prof. Hager-Małeckiej pozwał Netflixa za Ołowiane dzieci. Spór dotyczy profesor Berger |
Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, skierował do sądu pozew przeciwko Netflixowi w związku z serialem Ołowiane dzieci, co podał portal Ślązag. Rodzina lekarki uważa, że widzowie mogą rozpoznać ją w profesor Berger, przedstawionej na ekranie w sposób krzywdzący. Netflix odrzuca to utożsamienie i powołuje się na fikcyjny charakter postaci.
Czego dotyczy pozew przeciwko Netflixowi?
Według Ślązaga pozew wpłynął 23 września 2026 roku do Sądu Okręgowego w Gliwicach. Torbus, reprezentowany przez adwokata Krzysztofa Bregułę, domaga się oświadczenia dotyczącego rzeczywistej roli jego babci w walce z ołowicą oraz zapłaty 100 tys. zł na cel społeczny. Pieniądze miałyby trafić do Fundacji „Dwie Głowy”, zajmującej się profilaktyką zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Powód nie żąda usunięcia serialu z platformy.
Pełna treść pozwu i proponowanego oświadczenia nie została publicznie udostępniona. Podane żądania znamy z relacji Ślązaga; bez dostępu do pisma nie sposób ustalić ich dokładnego brzmienia ani wszystkich argumentów i dowodów przedstawionych sądowi.
Profesor Berger a Bożena Hager-Małecka
Serial opowiada o walce dr Jolanty Wadowskiej-Król z ołowicą wśród dzieci z katowickich Szopienic. Agata Kulesza gra profesor Krystynę Berger, przełożoną lekarki. Netflix opisuje tę bohaterkę jako szefową kliniki pediatrycznej, która musi godzić obowiązek pomocy dzieciom z lojalnością wobec systemu i własnymi interesami. Produkcja została przedstawiona przez platformę jako historia inspirowana życiem Wadowskiej-Król i książką Michała Jędryki.
Torbus wskazuje na stanowisko Berger, jej związek z Wadowską-Król i miejsce w historii badań szopienickich dzieci. W jego ocenie zmiana nazwiska nie usuwa skojarzenia z Hager-Małecką, a serial przypisuje rozpoznawalnej dla części odbiorców postaci zachowania sprzeczne z rzeczywistą rolą profesorki. Rodzina podkreśla, że Hager-Małecka uczestniczyła w rozpoznaniu choroby i zabiegała o pomoc dla dzieci oraz ich rodzin.
Jak odpowiada Netflix?
Ślązag opisał również odpowiedź prawników Netflixa z 15 kwietnia 2026 roku. Według redakcji platforma uznaje profesor Berger za postać fikcyjną, zbudowaną z cech różnych lekarek. Jej prawnicy powołują się na swobodę twórczą i twierdzą, że publiczne wypowiedzi rodziny przyczyniły się do utożsamienia bohaterki z Hager-Małecką. To stanowisko strony pozwanej, a nie ustalenie sądu.
Dlaczego w sporze pojawia się historia.org.pl?
Ślązag wskazuje historia.org.pl wśród redakcji, które niezależnie połączyły serialową profesor Berger z Bożeną Hager-Małecką. Ma to znaczenie wobec argumentu prawników Netflixa, że takie utożsamienie wywołały dopiero publiczne wypowiedzi rodziny. Artykuł historia.org.pl datowany na 10 lutego nazywa Hager-Małecką historycznym odpowiednikiem Berger, wpis Torbusa Ślązag opisał 13 lutego. Osobną, szczegółową analizę różnic między profesorką a bohaterką serialu portal opublikował 16 lutego, już po wypowiedzi wnuka.
Oś sporu stanowi zatem pytanie, czy pomimo zmienionego nazwiska widz może rozpoznać w Berger konkretną osobę oraz czy sposób jej przedstawienia narusza pamięć o zmarłej lekarce. Odpowiedź będzie zależała od treści serialu, kontekstu jego promocji i materiału przedstawionego przez obie strony, które zostaną ocenione przez sąd wydający wyrok.
Więcej o serialach historycznych i kostiumowych przeczytasz klikając tutaj lub na poniższą grafikę:

Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.


