„Proces Jezusa w świetle prawa rzymskiego. Studium prawno-historyczne” – P. Święcicka – recenzja


Wydany nakładem Wolters Kluwer Polska Proces Jezusa... to publikacja zawierająca przedstawienie jednego z najważniejszych wydarzeń w dziejach chrześcijaństwa (a może nawet całej ludzkości) na tle prawnych i politycznych realiów epoki, w której przyszło żyć i umrzeć na krzyżu Jezusowi.

Recenzowana publikacja stanowi, rozszerzoną o nowe wnioski i uzupełnioną o najnowszą literaturę przedmiotu, pracę magisterską Pauliny Święcickiej, która przygotowana została w roku 2004 na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Proces Jezusa od wielu lat interesuje badaczy reprezentujących różne dziedziny nauki. Szczególną uwagę poświęcają temu tematowi religioznawcy i historycy. Jednak, jak udowadnia recenzowana pozycja, także miłośnicy prawa znajdą tu wiele kwestii wzbudzających zainteresowanie, a nawet kontrowersje.

Praca została opatrzona wprowadzeniem i podzielona na cztery części. W pierwszej przedstawione zostają źródła historyczne, w których uwieczniony został proces Jezusa oraz źródła umożliwiające odtworzenie sytuacji politycznej i społecznej w prowincji Judei oraz rekonstrukcję rzymskiej procedury karnej mającej zastosowanie w przypadku procesu Jezusa z Nazaretu. W części drugiej nakreślone zostało tło historyczno-prawne procesu. Rozdział trzeci i czwarty są analizą postępowania sądowego i procesu toczącego się przed Sanhedrynem.

Podczas lektury od razu rzuca się w oczy bogactwo literatury przedmiotu. Autorka odwołuje się m. in. do apokryfów, tekstów Nowego i Starego Testamentu, cytuje pisma rzymskich jurystów, odnosi się do antycznych tekstów literackich i obficie czerpie z pism naukowych (przede wszystkim z włoskich, francuskich i niemieckich). Ilość i objętość przypisów zamieszczonych we wprowadzeniu pozwala przypuszczać, że cała praca będzie zawierała liczne odnośniki. I choć już na samym początku autorka przypomina słowa Jeana Imberta, wg którego „chcąc zacytować wszystkie prace napisane na ten temat, trzeba by popaść w nieznośne wyliczanie”1, to niestety sama nie unika tego błędu. Co ciekawe, w niektórych przypisach znajdują się nie tylko tytuły cytowanych dzieł, bądź publikacji odnoszących się do analizowanego problemu, lecz także miejsca recenzji wymienianych książek. Choć niewątpliwie taka drobiazgowość świadczy o ogromnym oczytaniu autorki, nasuwa się pytanie, czy praktyka ta rzeczywiście niesie za sobą jakiekolwiek korzyści dla polskiego czytelnika.

Przedstawione w pracy analizy dotyczą zarówno dobrze znanych wydarzeń, jak i takich, o których nie ma mowy w pismach religijnych, natomiast informują o nich przekazy historyczne. Co ciekawe, miejscami autorka dokonuje reinterpretacji wydarzeń funkcjonujących w określony sposób w powszechnej świadomości. Najlepszym przykładem może być inne wyjaśnienie zwyczaju lustratio expiatoria polegającego na umyciu rąk. Najczęściej uznaje się, że oznaczał on pozbycie się przez Piłata odpowiedzialności za wynik sprawy. Święcicka wychodzi jednak z założenia, iż „za właściwszą należy uznać interpretację, że Piłat nie tyle odżegnał się od odpowiedzialności za podjętą przez siebie decyzję, co, odczuwając powagę tej decyzji oraz beznadziejność sprawy, pożałował podsądnego, a może i siebie, że nie mógł, a może nie miał odwagi postąpić w zgodzie z własnym sumieniem”2.

Jednym z najciekawszych fragmentów książki jest rozdział 3. w części III. Tutaj bowiem znajduje się analiza sytuacji politycznej Piłata uwikłanego w konflikt z Żydami. Miał on zostać postawiony przed trudnym wyborem: konsekwencją ułaskawienia Jezusa mogło być bowiem stracenie namiestnika. Analiza sytuacji społeczno-politycznej ówczesnej Judei każe dojść do wniosku, iż wydanie wyroku skazującego Jezusa na ukrzyżowanie było przede wszystkim efektem prowadzonych rozgrywek politycznych.

Pewne rozczarowanie sprawia brak konsekwencji w cytowaniu pism w ich oryginalnym zapisie. Dla przykładu: świadectwa Ojców Kościoła Ireneusza (biskup Lyonu) i Euzebiusza (biskup Cezarei) choć obficie cytowane i bez wątpienia ciekawe (str. 52 i 53), przez większość czytelników zostaną potraktowane jako pomysłowy ozdobnik graficzny publikacji, gdyż cytaty nie zostały przetłumaczone. W sferze domysłów czytelnika zostaje na przykład treść zawołania Pawła z Tarsu stojącego przed sądem namiestnika (str. 130). Inaczej sprawa wygląda w przypadku cytatów, które znaleźć można w polskich przekładach (np. na str. 67 umieszczony został oryginalny tekst i jego tłumaczenie dokonane przez ks. A. Lisieckiego). Szkoda zatem, że autorka nie zamieściła w niektórych miejscach własnych propozycji tłumaczeń, które niewątpliwie ułatwiłyby laikowi podążanie za tokiem rozważań, dając jednocześnie przyjemność z obcowania z antycznymi tekstami.

Wiele wydarzeń, które zostały opisane z różnych, często przeciwstawnych punktów widzenia, dziś już chyba nie sposób jednoznacznie wyjaśnić. Jak pokazuje omawiana praca, niemal każde odkrycie nowego dokumentu pozwala wątpić w słuszność wcześniej stawianych tez. Rozpatrywanie niektórych zagadnień historycznych sprzed niemal 2000 lat pozostanie więc domeną niekończących się dyskusji i sporów akademickich. Tym bardziej że treść wielu z istniejących dokumentów można kwestionować z powodu błędnych tłumaczeń.

Warto zauważyć, że tytuł pracy niesie ze sobą ogromny potencjał popularnonaukowy. Jednakże drobiazgowość prowadzonych analiz (miejscami wręcz nadmierna), oraz narracja typowa dla prac naukowych, sprawiają, że książka sprawia wrażenie skierowanej do specjalistów. Dla laików bez wątpienia najciekawsze okażą się rozważania zawarte w III części, odnoszące się przede wszystkim do wydarzeń opisanych w Ewangeliach, umiejscowionych w szerszym kontekście społeczno-politycznym.

Wziąwszy pod uwagę ciekawą tematykę pracy i wnioski, do których dochodzi autorka, może warto zastanowić się nad przygotowaniem wersji przeznaczonej dla szerszego grona odbiorców, której tematem byłby proces Jezusa oraz analiza najważniejszych wydarzeń poprzedzających wydanie wyroku.

Pomimo uwag krytycznych recenzowana pozycja zasługuje na lekturę, gdyż pozwala spojrzeć na opisywane wydarzenia z nieco innej perspektywy.

Plus minus:
Na plus:
+ ciekawy temat
+ szczegółowo i przekonująco prowadzona analiza
+ bogactwo poruszanych treści
+ nowe spojrzenie na wybrane kwestie
+ twarda oprawa
Na minus:
- brak konsekwencji w cytowaniu pism antycznych i ich tłumaczeń
- zbyt drobiazgowy aparat naukowy
 
Tytuł: Proces Jezusa w świetle prawa rzymskiego. Studium prawno-historyczne
Autor: Paulina Święcicka
Wydawca: Wolters Kluwer Polska
Data wydania: 2012
ISBN: 9788326439100
Liczba stron: 400
Oprawa: twarda
Cena: 69 zł
Ocena recenzenta: 9/10

  1. Cyt. za: P. Święcicka, Proces Jezusa w świetle prawa rzymskiego. Studium prawno-historyczne Warszawa 2012, str. 26. []
  2. Tamże, str. 254. []

Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

8 komentarzy

  1. WP napisał(a):

    chciałbym tylko zauważyć, że praca ta jest stricte pracą naukową wydaną przez naukowe wydawnictwo. Dlatego zarzut „zbyt szczegółowa analiza naukowa” nie jest na miejscu!

    • Emilia Żuchowska napisał(a):

      Oczywiście zgadzam się. W czasie korekty zmieniono „Zbyt drobiazgowy aparat naukowy” na „Zbyt szczegółowa analiza naukowa”. Błąd został wychwycony po powyższym komentarzu, za który serdecznie dziękuję.

  2. Marian napisał(a):

    A fragment „(rezygnując z przykładów trochę nie wiadomo, czego się czepiasz, podając je pokazujesz, że przeczytałaś dokładnie książkę – ja bym je zostawił)” nie zniknie?

  3. frukt napisał(a):

    To bardzo dobrze ze dziewczyna leci oryginalnym tekstem oryginalu, tak powinno byc.I w pracach prawny i w historycznych. Praca mgr to praca naukowa, powinna byc dokladna, duze przypisy sa w cenie...pani redaktor ktora pisala te recenzje raczje widac nie pracuje na uniwersytecie.To sie widzi.Ciekawy temat, jesli wydali to musiala powalic na kolana recenzentow i rozbic bank ze tak powiem, bo wydanie magisterki sie rzadko zdarza. Fajnie, gratuluje autorce.

  4. darek napisał(a):

    Imponująca swoją erudycją i fachowością książka. Jedyna pozycja jaką chciałbym napisać gdybym był naukowcem ...

Zostaw własny komentarz