„Turcja” – D. Kołodziejczyk – recenzja


W ostatnich miesiącach z dużą częstotliwością ukazywały się na łamach prasy europejskiej reportaże i wywiady dotyczące letnich protestów w stambulskim Parku Gezi1. Zrozumienie, na czym polega natura procesów zachodzących w Turcji wymaga jednak lektury głębszej, tłumaczącej turecki system polityczny jak też i samą kulturę polityczną tego kraju z perspektywy historycznej.

„Turcja” – D. KołodzieczykNajbardziej odpowiednią lekturą na ten temat w języku polskim wydaje się być opublikowane niedawno w rozszerzonym, drugim wydaniu, popularne opracowanie pt. Turcja pióra Dariusza Kołodziejczyka. Nowe wydanie z 2011 roku zostało wzbogacone m. in. o fragmenty dotyczące rządzącej w Turcji od kilku lat Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (Adalet ve Kalkınma Partisi, AKP) z jej charyzmatycznym, a ostatnio ostro krytykowanym przywódcą, Recebem Tayyibem Erdoğanem na czele. Autorowi udała się skądinąd w pierwszym wydaniu z 2000 roku niezwykła sztuka: przewidzenie świetlanej przyszłości ówczesnego burmistrza Stambułu!

Autorem książki jest Dariusz Kołodziejczyk, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, światowej sławy osmanista i turkolog2. Książka dzieli się na 17 nienumerowanych rozdziałów zajmujących się historią Turcji od 1876 roku do czasów współczesnych, uzupełnionych kalendarium, licznymi wykazami, wskazówkami bibliograficznymi, indeksem osób i spisem map. Dzieje Turcji można, więc prześledzić wraz z nią od prób reform Imperium Osmańskiego epoki tanzimatu (naprawy), poprzez wojny bałkańskie, rozwój tureckiego nacjonalizmu, turecką wojnę wyzwoleńczą (Türk kurtuluş savaşı) z lat 1919-1923, liczne przewroty lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, aż po objęcie władzy w 2002 roku przez Erdoğana.

W książce znajdują także odbicie trudne kwestie ormiańska i kurdyjska. Pierwsza powoduje dzisiaj nadal poważne zadrażnienia dyplomatyczne Ankary z innymi państwami, a na poziomie międzyludzkim samo jej poruszenie w rozmowie z mniej wrażliwymi Turkami spowodować może nagłe zakończenie znajomości. Dokonane wiosną i latem 1915 roku przesiedlenie ludności ormiańskiej ze wschodnich prowincji anatolijskich Imperium Osmańskiego na Pustynię Syryjską doprowadziło do śmierci (według różnych szacunków) od 200 do 800 tys. ormiańskiej ludności cywilnej. O tym jak gorącym tematem są stosunki ormiańsko-tureckie przekonał się na własnej skórze turecki noblista Orhan Pamuk, który w 2006 roku o mało nie stanął przed tureckim sądem „za obrazę narodu tureckiego” w związku ze swoją wypowiedzią przypisującą Turkom winę za tamte wydarzenia. Z kolei 19 stycznia 2007 roku na jednej ze stambulskich ulic zamordowany został Hrant Dink, stambulski dziennikarz o ormiańskich korzeniach i wieloletni ambasador ormiańsko-tureckiego pojednania. Na jego pogrzebie pojawił się dwustutysięczny tłum. Młode pokolenia ormiańskich i tureckich intelektualistów zmierza w stronę pojednania, choć jest to droga zawiła i kręta.

Trudnym zagadnieniem w pertraktacjach tureckich o przystąpienie do Unii Europejskiej pozostaje także niewyjaśniona kwestia kurdyjska, krystalizująca się do pewnego stopnia w biografii Abdullaha Öcalana. Ten komunizujący założyciel Partii Pracujących Kurdystanu (Partiya Karkerên Kurdistan) stosujący w walce o niepodległość Kurdystanu od lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku metody terrorystyczne, został w 1999 roku pojmany przez tureckie służby specjalne i skazany ostatecznie na dożywocie. Pomimo różnych prób pokojowych pertraktacji od 2003 roku nadal trwają walki kurdyjskiej partyzantki z wojskiem tureckim ograniczające się dziś do prowincji Hakkâri na pograniczu iracko-tureckim. Do dziś na ulicach nawet małych niemieckich miast –gdzie żyje dziś spora kurdyjska emigracja– natknąć się można w letnich miesiącach na skandujących nazwisko Öcalana protestujących Kurdów domagających się uwolnienia swojego przywódcy. Kwestia kurdyjskiej niepodległości jest solą w oku polityków tureckich i podstawowym problemem zajmującym umysły wykształconej na Zachodzie nowej kurdyjskiej elity.

Praca Dariusza Kołodziejczyka dostarcza także wielu ciekawych i bardziej pokojowych informacji. Któżby pomyślał, że wszechobecny w dzisiejszej kulturze tureckiej çay (nazywany zresztą tym samym określeniem w języku rosyjskim) sprowadzony został do Turcji dopiero w 1924 roku z sowieckiej Gruzji! Osmańskie elity wolały zdecydowanie spędzać czas popijając kawę sprowadzoną do Stambułu już w połowie szesnastego wieku3.

Na koniec powróćmy do protestów z Parku Gezi. Okupujący w lecie 2013 roku park młodzi Turcy niezgadzający się na rządowe plany wycięcia drzew i postawienia na ich miejsca supermarketu mogą być objawem postępującej demokratyzacji, jak też różnicowania świadomości społeczeństwa tureckiego, które przynajmniej w większych ośrodkach miejskich przestaje się bać brutalnego wojskowego buta i od pewnego czasu podchodzi z większym dystansem do postaci Mustafy Kemala Atatürka.

Recenzowana praca to rzetelny podręcznik akademicki oparty na trudno dostępnej w Polsce literaturze przedmiotu, napisany przy tym z werwą i znajomością tematu – lektura obowiązkowa dla każdego pasjonata dziejów Turcji.

Plus minus:
Na plus:
+ interesujący temat
+ szczegółowość
+ przystępny język autora
+ klarowna, chronologiczna narracja
+ liczne ilustracje i mapy
+ dodatki w postaci kalendarium, indeksu osób, wykazu władców, prezydentów i premierów Turcji oraz wskazówek bibliograficznych
Na minus:
– słaba jakość wydania

Tytuł: Turcja
Autor: Dariusz Kołodziejczyk
Rok wydania: 2011
Wydawca: Wydawnictwo TRIO
ISBN: 978-83-7436-258-0
Liczba stron: 368
Oprawa: miękka
Cena: 34 zł
Ocena recenzenta: 9/10

  1. Przykładowo: Witold Szabłowski, Gaz, gaz, gaz w parku Gezi, Duży Format, 20 VI 2013, s. 22-24 (wersja online: wyborcza.pl/duzyformat/1,133128,14126595,Gaz__gaz__gaz_w_parku_Gezi.html [dostęp: 1 XI 2013]). Niemiecki dziennik opiniotwórczy „Süddeutsche Zeitung„ wydał nawet po raz pierwszy w historii część swojego dodatku ”Süddeutsche Zeitung Magazin” po turecku i niemiecku! Wersja papierowa, zob. Die Ruhe nach dem Sturm. Zwischen Religion und Rebellion. Ein Stadtgespräch in Istanbul, Süddeutsche Zeitung Magazin, Heft 42, 18. Oktober 2013 (wersja turecka tytułowego wywiadu, İstanbul – şehir konuş-malari, www.sueddeutsche.de/istanbul [dostęp: 1 XI 2013]; wersja niemiecka: Wir könnten ein Vorbild sein, http://sz-magazin.sueddeutsche.de/texte/anzeigen/40845/Wir-koennten-ein-Vorbild-sein [dostęp: 1 XI 2013]). []
  2. Jest autorem m. in.: Podole pod panowaniem tureckim. Ejalet kamieniecki 1672-1699, Warszawa 1994; Ottoman-Polish Diplomatic Relations (15th-18th century). An Annotated Edition of ‘Ahdnames and Other Documents, Leiden 2000; The Crimean Khanate and Poland-Lithuania. International Diplomacy on the European Periphery (15th-18th century). A Study of Peace Treaties Followed by Annotated Documents, Ibidem 2011; Zaproszenie do osmanistyki. Typologia i charakterystyka źródeł muzułmańskich sąsiadów dawnej Rzeczypospolitej: Imperium Osmańskiego i Chanatu Krymskiego, Warszawa 2013. []
  3. Alan Mikhail, The Heart’s Desire: Gender, Urban Space and the Ottoman Coffee House, [w:] Ottoman Tulips, Ottoman Coffee. Leisure and Lifestyle in the Eighteenth Century, ed. by Dana Sajdi, London-New York 2007, s. 138. []


Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

2 komentarze

  1. Studios napisał(a):

    Bardzo dobre recenzje ukazują się u Was ostatnimi dniami. Oby tak dalej!

  2. Ars napisał(a):

    Wspaniala seria TRIO. Co prawda tylko dla koneserow bo to histria najnowsza czesto odleglych krajow, ale wartosc merytoryczna olbrzymia.

Zostaw własny komentarz