„Snajper. Historia najniebezpieczniejszego snajpera w dziejach amerykańskiej armii” - Chris Kyle, Jim DeFelice, Scott McEwen - recenzja


Współczesne konflikty zbrojne niewątpliwie można scharakteryzować za pomocą kilku cech, czy swego rodzaju wyznaczników, do których należałoby zaliczyć: asymetryczność czyli nierównowagę sił i środków (wojny oraz konflikty zbrojne, w których przeciwnicy dysponowali podobnymi potencjałami odeszły do historii), krótki lub stosunkowo niedługi czas ich trwania (od fazy wybuch poprzez fazę charakteryzującą się największym nasileniem walk, aż do końca – fazy rokowań i pokoju, mija kilka miesięcy). Istotna jest też wysoka dynamika działania wojsk, a także dominujący udział wojsk aeromobilnych oraz oddziałów specjalnych, które można scharakteryzować jako nieduże liczebnie oddziały świetnie wyszkolonych i dobrze uzbrojonych żołnierzy zdolnych zadawać przeciwnikowi duże straty przy minimalnych stratach własnych. Jest to możliwe dzięki bardzo dynamicznemu i zdecydowanemu działaniu, wykorzystaniu elementu zaskoczenia oraz strzelców wyborowych – wysokiej klasy specjalistów, zdolnych neutralizować lub też razić cele ze znacznej odległości przy jednoczesnym dużym prawdopodobieństwie anonimowości strzałów. Jednym ze strzelców wyborowych operujących podczas kampanii irackiej był autor książki Chris Kyle – amerykański żołnierz, komandos SEAL i najskuteczniejszy w dziejach amerykańskiej armii i marynarki snajper.

snajper-historia-najniebezpieczniejszego-snajpera-w-dziejach-amerykanskiej-armii-b-iext27784569Snajper to pozycja autorstwa Chrisa Kyle – amerykańskiego komandosa – strzelca wyborowego, na kartach której przedstawił historię swojej służby w Navy SEAL, kulisy prowadzonych w Iraku operacji oraz swoje decyzje, od których nierzadko zależało życie jednych i śmierć drugich. Niemniej jednak wbrew swojemu tytułowi Snajper to nie tylko książka o zabijaniu i o okrucieństwach wojny, choć bez wątpienia dużo jest w niej szczegółowych opisów z przeprowadzonych operacji. Książka Chrisa Kyle to przede wszystkim opowieść o walce dobra ze złem, opowieść o życiu, o chęci przeżycia, przetrwania i powrotu do domu. To także opowieść o wielkiej przyjaźni, jaka łączy członków Navy SEAL. W końcu jest to opowieść o małżeństwie, o związku na odległość i wielkiej miłości łączącej głównego bohatera z żoną.

Książka rozpoczyna się od krótkiego wstępu, jaki do wydania polskiego napisali dwaj byli żołnierze jednostki GROM, którzy wspominają okoliczności poznania Amerykanina oraz wspólne wykonywanie zadań podczas ostatniej wojny przeciwko reżimowi Saddama Husajna. W podobnym tonie co gromowcy, o współpracy z Polakami i o udziale polskich jednostek wojskowych w irackiej kampanii wypowiada się tytułowy snajper.

W książce Chris Kyle wspomina lata swojego dzieciństwa – życie na niewielkiej teksańskiej farmie oraz polowania, w których brał udział wraz z ojcem i bratem. Wspomina także liczne obowiązki na farmie, takie jak: oporządzanie koni, czy karmienie bydła – obowiązki, które jego zdaniem ukształtowały w nim szacunek do ciężkiej pracy oraz poczucie odpowiedzialności. Wspomnieniami wraca do lat szkolnych i licznych bójek jakie stoczył z kolegami w obronie słabszych oraz w obronie swoich przekonań. W końcu wspomina swoich rodziców – matkę i ojca, a także to, jaki mieli wpływ na jego życie, w jaki sposób ukształtowali jego hierarchię wartości – jak karali i jak wynagradzali. Jednym słowem opisuje łączące ich więzi i wzajemny szacunek. Opowiada też o swojej fascynacji bronią, która z młodzieńczej pasji przerodziła się w niebezpieczny, aczkolwiek pasjonujący zawód. Pasji, która z teksańskiej prowincji zaprowadziła na pustynie Iraku i ulice tamtejszych miast, gdzie wykonywał zadania, jako żołnierz – snajper elitarnej formacji amerykańskiej marynarki – Navy SEAL. Kyle przywołuje z pamięci lata nauki w college’u, którego de facto nie ukończył oraz pracę na jednej z okolicznych farm, gdzie jako żak pracował w charakterze kowboja zajmując się bydłem swojego pracodawcy. Opisuje też swoją decyzję o porzuceniu studiów oraz dotychczasowego życia i wstąpieniu do wojska. Przy okazji wspominając w zabawnym tonie swoją wizytę w biurze werbunkowym amerykańskich sił zbrojnych, gdzie poszczególni oficerowie w groteskowy sposób przedstawiali wachlarz możliwości, jakie oferowały kolejno: marynarka wojenna, korpus piechoty morskiej, siły powietrzne i wojska lądowe.

Autor wspomina także swój udział w BUD/S, czyli Basic Underwater Demolition/SEAL – podstawowym kursie, jaki muszą przejść wszyscy kandydaci starający się o przydział w tej elitarnej formacji amerykańskiej marynarki. Opisuje przebieg kursu, mordercze ćwiczenia i ciągłe nękanie przez instruktorów, jakiemu musiał sprostać wraz z innymi uczestnikami kursu. Dodatkowo tytułowy snajper poświęcił kilka zdań idei samego kursu, który służy nie tylko rekrutacji do SEAL. Kyle wspomina także poznanych na kursie przyjaciół i łączące ich więzi, w tym szczególnie pochodzącego z Teksasu Marcusa Luttrella – żołnierza SEAL, weterana walk z terrorystami, autora książki Przetrwałem Afganistan. Opisuje łączącą ich przyjaźń, liczne spotkania podczas kolejnych misji oraz wzajemną troskę i wspólną wiarę w bezpieczny powrót do domu.

Były komandos wraca też wspomnieniami do dnia kiedy poznał Taie – swoją przyszłą żonę – szczegółowo opisał rodzące się uczucie oraz to w jaki sposób żona zmieniła jego życie. Warto dodać, iż jego relacja nie jest jednokierunkowa i przedstawia również punkt widzenia żony – jest to o tyle ciekawe, co rzadko spotykane w publikacjach tego typu. Wypowiedzi żony autora mają charakter stosunkowo niedługich fragmentów, w których Taya Kyle przedstawia dane wydarzenie lub konkretną sytuację z punktu widzenia współczesnej kobiety, żony i matki. Jej swego rodzaju komentarze stanowią dodatkowe źródło informacji i świetne uzupełnienie tekstu głównego, są też przejmującym świadectwem okrucieństwa wojny. Pomimo wielu zabawnych sytuacji, o jakich wspomina w swojej książce Chris Kyle, Snajper to pozycja o tragedii czasu wojny – ukazująca jej okrucieństwo i bezmiar ludzkich tragedii, to książka o tym jak ludzie w imię wyższych celów opowiadają się po tzw. ciemnej stronie mocy, stosując w swoich działaniach przemoc i siłę zbrojną. W książce nie brak jest szczegółowych opisów z realizacji, jakie amerykańskie siły zbrojne przeprowadziły na terytorium ogarniętego wojną Iraku. Z detalami autor nakreśla obraz miejsc, w których walczył i narażał życie. Z podobną pieczołowitością oddaje grozę niebezpiecznych i w konsekwencji tragicznych  sytuacji, w których tracił kolegów z oddziału, czy przyjaciół, jak chociażby wielokrotnie wspominanego Marca Lee – śmiertelnie rannego podczas operacji w Ar – Ramadi. Tytułowy snajper wspomina także tych spośród swoich kolegów, którzy wrócili do domu ranni i okaleczeni – tych,  którzy pomimo swojego kalectwa znaleźli siłę do dalszego życia i walki o lepsze jutro.

W końcu Chris Kyle przywołuje z pamięci swoje ofiary – irackich rebeliantów, terrorystów i wszystkich tych, którzy zginęli z jego ręki. Wspomina swój pierwszy śmiertelny strzał i swoją pierwszą ofiarę – uzbrojoną w granat iracką kobietę – fedainkę, której śmierć ocaliła życie kilku amerykańskich żołnierzy. Oprócz tego tytułowy snajper opisuje okoliczności, w których uzyskał trafienie z odległości 2 tys. m, co było absolutnym rekordem i uczyniło go najskuteczniejszym strzelcem wyborowym w dziejach amerykańskich sił zbrojnych. Autor książki podczas swojej służby w Iraku uzyskał rekordową liczbę 160 potwierdzonych trafień, co oznacza, iż z jego ręki zginęło 160 rebeliantów. W swojej książce Kyle nie ucieka od odpowiedzialności, otwarcie i z podniesioną głową stwierdza, iż działał w obronie amerykańskich żołnierzy i nowych irackich władz. Jego zdaniem dobro bronione przedstawiało wyższą wartość od życia irackich rzezimieszków. Odczuwa żal z powodu śmierci kolegów, których nie zdołał ochronić. Jednocześnie gardzi ofiarami nazywając ich dzikusami, którzy knuli i spiskowali w celu zabicia jak największej ilości Amerykanów i ich sojuszników. Jako człowiek wierzący odwołuje się do Boga – wierzy, że za popełnione czyny nie zostanie potępiony.

Przywołując z pamięci najtrudniejsze momenty swojego życia nie pominął dnia, w którym postanowił opuścić wojsko i rozpocząć życie w cywilu. Opisuje emocje i rozdarcie, jakie wówczas mu towarzyszyło – z jednej strony dzieci i żona, z drugiej życiowa pasja – praca oraz koledzy z teamu. Po imieniu nazywa trudności, jakie spotkały go po przejściu do cywila – utratę dobrze płatnej pracy, widmo bezrobocia i brak perspektyw na przyszłość. Wspomina „rodzącą się w bólach” firmę – Craft International, a także swoje początki jako przedsiębiorcy – podzielił los wielu żołnierzy sił specjalnych, którzy założyli firmy świadczące usługi w sektorze ochrony osób i mienia. W końcu opisuje wpływ wojny na jego osobę – to kim był przed wyjazdem na misję, a kim stał się po doświadczeniach zdobytych w strefie walk. Jego zdaniem wojna zmienia człowieka, dzięki niej człowiek nabiera dystansu do życia. W obliczu wszechobecnej śmierci codzienne problemy, jakie stoją przed mieszkańcami państw zachodnich tracą wszelkie znaczenie. Niemniej jednak Kyle stanowczo stwierdza, że pokój należy wymuszać i w tym znaczeniu wojna jest złem usprawiedliwionym, które służy wyższemu celowi, jakim  jest ustanowienie pokoju.

Jak już wspomniano, po odejściu z wojska autor książki założył firmę z sektora usług PMC, zmienił też miejsce zamieszkania – wspólnie z bliskimi powrócił do Teksasu, gdzie zajmował się rodziną i biznesem. Niestety w dniu 2 lutego 2013 roku, podczas zajęć na strzelnicy jakie prowadził dla byłych żołnierzy cierpiących na zespół stresu pourazowego pola walki, Chris Kyle został śmiertelnie postrzelony przez jednego z podopiecznych. Tym samym historia najlepszego strzelca wyborowego w dziejach amerykańskiej marynarki i armii dobiegła do tragicznego końca. Na podstawie niniejszej książki znany aktor i reżyser – Clint Eastwood stworzył filmową adaptację opowiadającą o służbie i życiu Chrisa Kyle. Dzieło Eastwooda – Snajper otrzymało nominację do Oscara w sześciu kategoriach.

Książce Chrisa Kyle przyznałbym 10 punktów, gdyż według mnie jest to pozycja bardzo interesująca, która zawiera wiele ciekawych informacji, m.in. o kulisach działań amerykańskich wojsk podczas operacji w Iraku. Oprócz tego jest to książka o życiu i jego przeciwnościach, o tym że los bywa przewrotny i nie zawsze łaskawy. Jest to także zapis historii życia człowieka, świadka tragicznych wydarzeń z początku nowego wieku, który wplątany w wydarzenia wielkiej polityki, z teksańskiej farmy trafił do ogarniętego wojną Iraku – miejsca, gdzie przelał wiele krwi, gdzie walczył, by w końcu za życia stać się legendą, zaś po tragicznej śmierci pozostać nią w pamięci bliskich, kolegów z Teamów Navy SEAL, w pamięci amerykańskich żołnierzy (oraz kilku polskich), a także w zbiorowej pamięci wszystkich anonimowych osób – czytelników, którzy przeczytali książkę lub widzów, którzy obejrzeli film.

Plus/Minus

Na plus:
+
bogaty materiał źródłowy
+
przystępny styl autora
+
aktualny i kontrowersyjny temat pracy
+
przedstawienie wątków w szerszym kontekście
+ interesujące komentarze
Na minus:
-
miękka okładka

Tytuł: Snajper. Historia najniebezpieczniejszego snajpera w dziejach amerykańskiej armii.
Tytuł oryginału: American Sniper. The autobiography of the most lethal sniper in U.S. military history.
Autor: Chris Kyle, Jim DeFelice, Scott McEwen
Wydawca: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Okładka: miękka
ISBN: 978-83-240-2685-2
Liczba stron: 432
Cena: 40 zł
Ocena recenzenta: 10/10

 

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz