Elżbieta Łokietkówna. Królewna polska i królowa węgierska


Elżbieta Łokietkówna, córka Władysława Łokietka, siostra Kazimierza Wielkiego, matka i babka królów Polski – Ludwika Węgierskiego i Jadwigi Andegaweńskiej, została zapamiętana również jako królowa Węgier i kilkukrotna regentka z własnymi politycznymi ambicjami. Oto kilka faktów i ciekawostek z jej wyjątkowo długiego życia.

Dzieciństwo

Elżbieta Łokietkówna urodziła się prawdopodobnie w 1305 r. (do dziś nie znaleziono żadnych źródeł potwierdzających dokładną datę i miejsce jej urodzin) jako czwarte dziecko Władysława Łokietka i Jadwigi Bolesławówny. Niewiele wiadomo o dzieciństwie Elżbiety – również z powodu braku dostatecznego materiału źródłowego. Duży wpływ na jej wykształcenie i wychowanie miały klaryski starosądeckie. Zgromadzenie to było bardzo bliskie Elżbiecie – nawet w dorosłym życiu nie zapomniała o opiece nad siostrami, wykazując się przy tym niezwykłą hojnością.

Małżeństwo z Karolem

Ślub Elżbiety z Karolem Robertem

W 1320 r. Elżbieta Łokietkówna wyszła za mąż za króla Węgier i została koronowana na królową. Jej wybrankiem (a raczej wybrankiem Władysława Łokietka) został już wcześniej dwukrotnie żonaty Karol Robert. Dwie poprzednie żony: Maria, córka księcia Kazimierza Bytomskiego, i Beatrycze, córka cesarza Henryka III Luksemburskiego, zmarły i Karol Robert nie doczekał się męskiego potomka. Jego małżeństwo z Elżbietą różniło się jednak od poprzednich – Elżbieta urodziła mu pięciu synów: Karola, Władysława, Ludwika – przyszłego króla Węgier i Polski, Andrzeja i Stefana.

Zamach na Elżbietę i Karola

Zamach Felicjana Zacha

W 1330 r. na Zamku Królewskim w Wyszehradzie Felicjan Zach, węgierski możnowładca, dokonał zamachu (co prawda nie do końca udanego) na rodzinę królewską. Podczas obiadu Zach wtargnął do jadalni – był tak rozgniewany, że mieczem zranił króla, a Elżbiecie odciął cztery palce u prawej ręki. Jedna z kronik wspomina, że Karol Robert nie odniósł większych obrażeń, ponieważ… schował się pod stołem! Król podjął decyzję o krwawej zemście – nie tylko na samym Felicjanie, ale na całej jego rodzinie. Zwłoki Zacha poćwiartowano, a głowę umieszczono przy bramie wjazdowej do zamku. Na karę śmierci skazano również dzieci i męskich potomków do trzeciego pokolenia włącznie.

Aktywna królowa

Łokietkówna zasłynęła ze swojej aktywności politycznej. Cieszyła się samodzielnością, czego wyrazem było ukoronowanie jej tą samą koroną co małżonka, czyli koroną św. Stefana. Pozycja Elżbiety szczególnie zyskała na znaczeniu w ostatnich latach życia Karola Roberta i po jego śmierci. Natomiast po śmierci brata, Kazimierza Wielkiego, i koronacji Ludwika w 1370 r. wróciła do Polski, by pełnić rządy regencyjne w imieniu syna, który bardzo jej ufał i liczył się z jej zdaniem. Badacze wskazują, że regencja była dla Elżbiety czymś ważniejszym niż tylko tymczasowym stanem rzeczy. Posługiwała się tytułem „Elżbieta, z Bożej łaski starsza Królowa Polski”, co wyrażało jej ambicje i przyrodzoność władzy. Zarządzała własnym dworem i kancelarią oraz stawiała czoła wielu problemom, szczególnie napiętej sytuacji w Wielkopolsce.

Filantrop

Elżbieta Łokietkówna

Elżbieta była bardzo pobożna i oprócz polityki zaangażowała się w działalność dobroczynną. Odbyła pielgrzymki, m.in. do Rzymu oraz do grobu św. Elżbiety Węgierskiej w Marburgu, fundowała klasztory na Węgrzech, w tym klasztor klarysek w Starej Budzie. Po zamachu na rodzinę królewską w Wyszehradzie Elżbieta przebywała tam niechętnie, wolała zamek w Starej Budzie, gdzie czuła się bezpieczniej. Podobne nadzieje wiązała z ufundowanym przez siebie klasztorem, w którym chciała zostać pochowana, po tym jak kustosz kościoła w Székesfehérvár ograbił grób jej męża, kradnąc królewską koronę.

Sekret długowieczności

Elżbiecie udało się przeżyć aż ok. 75 lat! Na jej długowieczność podobno miał wpływ pewien specyfik, osławiony w całej Europie, cudownie działający na urodę, różne dolegliwości i bóle, nazywany wodą węgierską lub wodą królowej Węgier. Środek cieszył się popularnością szczególnie we Francji, podobno sam Ludwik XVI był zachwycony możliwościami lekarstwa. Woda węgierska to połączenie rozmarynu i alkoholu. Odpowiednio przygotowana miała być świetnym lekarstwem na podagrę. Jednak badacze wskazują, że woda węgierska raczej nie miała nic wspólnego z Elżbietą Łokietkówną. Źródeł jej powstania należy szukać w południowej Francji, a łączenie królowej Węgier z rozpowszechnieniem lekarstwa jest efektem XVII-wiecznego opowiadania, które później okazało się fałszywe.

Ludwik Wegierski

Elżbieta panowała na Węgrzech przez 60 lat, zmarła w Budzie w 1380 r. Osiągnięcie sędziwego wieku przez królową było czymś wyjątkowym nie tylko jak na tamte czasy, ale również w rodzinie Andegawenów. Jej małżonek przeżył 54 lata, a synowie umierali młodo – Andrzej miał zostać zamordowany przez swoją żonę, Joannę. Jedynie Ludwik Węgierski żył 56 lat. Przed śmiercią Elżbieta sporządziła testament, w którym obdarowała swoich krewnych sporym majątkiem, podobnie zresztą jak różne instytucje kościelne. Oryginał dokumentu jest przechowywany w Archiwum Krajowym w Budapeszcie.

Bibliografia:

  1. Dąbrowski J., Elżbieta Łokietkówna 1305–1380, Kraków 2007.
  2. Sroka S.A., Elżbieta Łokietkówna, Bydgoszcz 1999.

Czytaj także:

Redakcja merytoryczna: Marcin Petrynko
Korekta językowa: Aleksandra Czyż

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

3 komentarze

  1. Milik napisał(a):

    Bardzo zapomniana postać, a to dzięki niej był Ludwik potem Jadwiga i imperium Jagiellońskie

  2. Chanel napisał(a):

    W necie są formuły na te perfumy 😉

  3. gość napisał(a):

    Czekam na książkę o Królowej Elżbiecie Węgierskiej ‚którą obiecała nam , czytelnikom , Pani Elżbieta Cherezińska .Pani Elżbieto ‚czekamy

Zostaw własny komentarz