Bitwa o Narwik i arktyczne fiordy. Kampania norweska 1940


Kampania norweska zakończyła się pyrrusowym zwycięstwem Niemców. Owszem udało im się zająć Norwegię i kontrolować dostawy rudy żelaza ze Szwecji, ale jednocześnie stracili kilkanaście okrętów. Tym samym Kriegsmarine mogła zapomnieć o swoich mocarstwowych planach. 

Kampania norweska i zajęcie Danii

Niemcy 2/3 rudy żelaza sprowadzali ze Szwecji. Ten istotny surowiec był niezbędny do realizacji ambitnych planów zbrojeniowych, postawionych przez Hitlera niemieckiej gospodarce. Znaczna część rudy trafiała do III Rzeszy przez niezamarzający port w norweskim Narwiku.

Początkowe lądowania i operacje niemieckie i alianckie w południowej, środkowej i północnej Norwegii w kwietniu 1940 r.

Niemcy mogły obawiać się brytyjskiego ataku, który odciąłby ich od Narwiku i utrudnił pozyskiwanie surowca. Wojska alianckie w Norwegii mogłyby również zablokować Niemcom dostęp z Morza Bałtyckiego do Morza Północnego. Ponadto Hitler słusznie kalkulował, iż z Norwegii będzie możliwe w przyszłości prowadzenie nalotów na Wielką Brytanię. Zatem Norwegia była istotna, zarówno pod względem obrony swoich interesów, jak i wykorzystania do działań ofensywnych. Stawki świadomi byli także Alianci.

Brytyjczykom nadarzyła się okazja do interwencji, która nie łamałaby neutralności Norwegii. Była nią wojna radziecko-fińska, która rozpoczęła się w listopadzie 1939 r. Armia Czerwona, ku zaskoczeniu Aliantów, nie była jednak wstanie pokonać teoretycznie dużo słabszych Finów. Toteż Brytyjczycy postanowili pospieszyć Finlandii z pomocą, przygotowując wojskową ekspedycję.

Operacja Weserübung

Hitler, zdając sobie sprawę z zagrożenia, przygotowywał się do uderzenia wyprzedzającego. W styczniu 1940 r. rozpoczęło się planowanie operacji Weserübung1. W marcu Führer ostatecznie zaaprobował plan ataku na Norwegię. Niemieckie dowództwo dostrzegło koncentrację brytyjskiej marynarki w Scapa Flow, będącą główną bazą Royal Navy. Ów akwen leży na północy Wysp Brytyjskich, pomiędzy wyspami w archipelagu Orkadów. Niemcy uznały, że Alianci zaczynają deptać im po piętach w planach dotyczących Norwegii.

Narwik w okresie II wojny światowej.

Jednakże wojna radziecko-fińska zakończyła się w marcu podpisaniem pokoju. Nie spowodowało to, że widmo alianckiej interwencji minęło, Niemcy również nie rezygnowali ze swoich planów. Hitler ponadto doszedł do porozumienia z Vidkunem Quislingiem, kolaborantem z norweskiej partii faszystowskiej. Współpraca z Quislingiem pozwalała Niemcom wygodnie dla nich zwasalizować Norwegię. Dodatkowo zajęcie Norwegii wywierałoby psychologiczny nacisk na Szwecję, by ta dostarczała Niemcom potrzebną rudę.

Walki w akrtycznych fiordach

Ćwiczenia nad Wezerą rozpoczęły się 9 kwietnia. Plan zakładał wysadzenie wojsk niemieckich w Bergen, Narwiku i Trondheim. Inne oddziały miały zostać zrzucone desantem powietrznym, zwłaszcza w Oslo. Tego dnia Niemcy uderzyli na Danię, która padła przed upływem dnia. Zajęcie tego państwa zabezpieczało Niemcom dostawy wojskowe na teren Norwegii.

Brytyjski pancernik HMS „Warspite”

Niemiecka machina wojenna po raz pierwszy mogła zaprezentować się w pełnej krasie. Na Norwegię zmierzały okręty, samoloty i wojska lądowe. Ich współpraca przy tej operacji miała być wojskową demonstracją niemieckiej siły. W walkach w Norwegii Niemcy użyli większość swojej floty. Z bazy w Wilhelmshaven ku Narwikowi, pod dowództwem Günthera Lütjensa płynęły pancerniki „Gneisenau” i „Scharnhorst”, krążownik ciężki „Admiral Hipper” oraz czternaście niszczycieli. Pozostałe okręty, w tym m.in.: krążowniki ciężkie „Blücher” i „Lützow” oraz krążowniki lekkie „Königsberg” i „Karlsruhe”, zmierzały ku południowym portom Norwegii.

Brytyjczycy na poczynania Niemców nie pozostali bierni. Ku Norwegi wysłali swoją Home Fleet, która jednak nie przejęła niemieckiego zgrupowania pod komendą Lütjensa. W jej skład wchodziły m.in. pancernik HMS „Warspite” oraz krążownik HMS „Renown”.

Tonący „Blücher” w Oslofjord, 9 kwietnia 1940 r.

W dniu 9 kwietnia niemieckie okręty spotkały brytyjski HMS „Renown”, który w heroicznym boju uszkodził oba niemieckie pancerniki, sam wychodząc z opresji cało. Takie walki nie przeszkodziły w desancie niemieckich żołnierzy z niszczycieli. Narwik został zajęty. Do podobnych starć w norweskich fiordach dochodziło w kolejnych dniach i kończyły się stratami po obu stronach. Doszło także do dwóch bitew morskich o Narwik. Pierwszą wygrali Niemcy, drugą Brytyjczycy. Miał w niej udział m.in. niemiecki niszczyciel „Bernd von Arnim”, który najpierw brał udział w zatopieniu dwóch jednostek brytyjskich, by później, po wyczerpaniu amunicji, zostać zatopionym przez dowódcę. Niemcy nie chcieli, by okręt wpadł w ręce wroga.

Wrak niemieckiego niszczyciela „Bernd von Arnim”.

Z czasem Niemcy musieli uznać wyższość Brytyjczyków na morzu. Nie pomagały im U-booty, których torpedy notorycznie okazywały się niewybuchami. Ale w powietrzu panowała Luftwaffe, skutecznie wspierając swoje oddziały.

Narwik po niemieckim bombardowaniu.

Niemcy ponieśli straty również podczas morskiego ataku na Oslo. Ku ich zaskoczeniu, niedoceniona bateria artyleryjska broniąca stołecznego wybrzeża zatopiła „Blüchera” oraz ciężko uszkodziła „Lützowa”. Zaskoczenie u Niemców, jakie wywołała skuteczna obrona, pozwoliło ewakuować się norweskiej rodzinie królewskiej. Haakon VII udał się na emigrację do Wielkiej Brytanii, a kraj dołączył do koalicji antyhitlerowskiej.

Oslo zostało zajęte przez spadochroniarzy. Narwik, Trondheim, Bergen i Stavanger do 10 kwietnia także były we władaniu Niemców.

Niemieckie czołgi Neubaufahrzeug w Oslo.

Bitwa o Narwik

Do decydującej bitwy o Narwik doszło w maju. Wtedy Brytyjczycy wspomagani francuską Legią Cudzoziemską oraz polską Samodzielną Brygadą Strzelców Podhalańskich ruszyli do natarcia. Dwa tygodnie później, 28 maja, koalicja odbiła Narwik. Przewaga Aliantów była w tej bitwie kilkukrotna. Niemcy dowodzeni przez gen. Eduarda Dietla zostali zepchnięci ku szwedzkiej granicy. Ich sytuacja wydawała się dramatyczna.

Żołnierze polscy w bitwie o Narwik.

Niespodziewana pomoc dla znajdujących się w beznadziejnej sytuacji wojsk niemieckich przyszła z Francji. To krytyczna sytuacja wojsk alianckich spowodowała decyzję o ewakuacji sprzymierzonych, którzy oddali Narwik Niemcom. Operacja „Alphabet” zakończyła się ewakuacją alianckich wojsk, które powróciły na Wyspy Brytyjskie.

Skutki kampanii

Niepowodzenie w Norwegii było bezpośrednią przyczyną odwołania Nevilla Chamberlaina ze stanowiska premiera Wielkiej Brytanii. Jego miejsce zajął Winston Churchill. Tym samym Hitler, zdobywając Norwegię, zyskał także nowego wroga, który poprowadził naród brytyjski do zwycięstwa nad niemieckim nazizmem.

Führer, zachłyśnięty pierwszymi sukcesami, myślał, że cała kampania będzie tak łatwa, jak ta w Danii. Nic bardziej mylnego. Wielka Brytania i jej sojusznicy przeszła do kontrataku. Podczas walki o Narwik, w arktycznych norweskich fiordach Niemcy straciły 1 ciężki krążownik, 2 lekkie krążowniki, 10 niszczycieli oraz 6 U-botów, co znacznie osłabiło zdolność bojową Kriegsmarine. Samo zajęcie Norwegii zabezpieczyło Niemcom dostęp do rudy żelaza, ale wiązało się to z utrzymywaniem w Skandynawii sporych sił, które mogłyby być wykorzystane na innych frontach.

Bibliografia:

  1. Beevor A., Druga wojna światowa, Kraków 2013.
  2. Davies N., Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo, Kraków 2008.
  3. Hans-Dieter O., Fatalne decyzje w II wojnie światowej, Warszawa 2018.
  4. Longerich P., Hitler. Biografia, Warszawa 2017.
  1. Ćwiczenia na Wezerze []

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

3 komentarze

  1. Norge pisze:

    Czy naprawdę musieli się wycofywać z Norwegii? Owszem Francja upadła, ale po co ta ewakuacja? Niemcy prawie zniszczeni. Mogli zniszczyć tory kolejowe ze Szwecji i trzymać Narwik. Niemcy nie mieli floty, przerzucenie armii by im zajęło jeszcze trochę.

    • Dras pisze:

      Dobre pytanie. Aczkolwiek po pokonaniu Francji Niemcy mieli wolne dywizje. Ale jakby Alianci się ufortyfikowali i zadbali o obronę przeciwlotniczą to mogliby zadać bardzo duże straty Niemcom i opóźnić tym samym ich inne poczynania.

  2. Wiesław pisze:

    Dzisiaj łatwo być genialnym strategiem.Anglia zszokowana klęską Francji nie posiadała wojsk lądowych. Korpus Ekspedycyjny wrócił z Francji po operacji Dynamo bez sprzętu wojskowego. Wrócili żołnierze zdemoralizowani i załamani klęską. nie była to armia tylko uratowani żołnierze z pogromu. Zadnej organizacji w bataliony czy dywizje. Wojsko w Norwegii było na pełnych stanach etatowych i pełnym uzbrojeniu. W dodatku odnieśli pierwsze zwycięstwo nad niezwyciężonym Werhmachtem. Zdyscyplinowane i dobrze dowodzone.Anglia musiała bronić swojego wybrzeża przed inwazją. Dzisiaj wiemy , że inwazja była niemożliwa.Niemiecka flota rozbita w Norwegii nie dawała szans na powodzenie inwazji Anglii. Ale wtedy Anglicy byli przestraszeni . Dzisiaj wiemy , ze flota Royal Navy obroniła by Anglię przed inwazją. Hitler miał silną armię lądową, ale przez morze nie mógł zrobić inwazji. Pozostało tylko bombardowanie z samolotów . Patrz Bitwa o Anglię. Była jeszcze misja zastepcy Hitlera R. Hessa w celu podpisania rozejmu. Ale to już inny temat.Norwegia była nie do utrzymania- tak uważam.Narvik by sie poddał pod naciskiem dywizji niemieckich i do niewoli dostaliby się :Legia Cudodziemska, Brygada Podhalańska , siły norweskie i angielskie. Przewaga lotnictwa niemieckiego powodowała wielkie straty floty angielskiej.

Zostaw własny komentarz