Szkic biograficzny oraz zarys myśli pedagogicznej Janusza Korczaka (1878/1879–1942)


Wielki prekursor i przedstawiciel ruchu na rzecz praw dziecka, nowatorski pedagog, lekarz, pisarz i filozof, Janusz Korczak, do dziś należy do najbardziej rozpoznawalnych myślicieli pedagogicznych na świecie. Poniższy tekst opowiada o życiu i twórczości zamordowanego w Treblince autora słynnego Króla Maciusia Pierwszego.

Młodość i czasy szkolne

Fotografia Janusza Korczaka

Janusz Korczak (właśc. Henryk Goldszmit) urodził się 22 lipca 1878 lub 1879 r. w Warszawie. Jego ojciec – Józef Goldszmit (1844–1896) – był adwokatem żydowskiego pochodzenia, zaś matka, Cecylia z domu Gębickiej (1854–1920), pochodziła z kaliskiej, postępowej rodziny o medyczno-filantropijnych tradycjach. Ojciec Korczaka poza praktyką prawniczą zajmował się również pisarstwem (publikował m.in. monografie biograficzne słynnych Żydów i Polaków) oraz należał do tzw. żydowskiej liberalnej inteligencji, w związku z czym dbał o świeckie wykształcenie swoich dzieci oraz starał się asymilować z polskim społeczeństwem, zachowując jednocześnie żydowskie tradycje rodzinne. Niestety w latach 90. XIX w. Józef Goldszmit zaczął ciężko chorować psychicznie, co ostatecznie skutkowało zamknięciem go w szpitalu psychiatrycznym oraz śmiercią. Choroba psychiczna ojca oraz jej prawdopodobna przyczyna, jaką była przenoszona drogą płciową kiła, wywarły bardzo duży wpływ na rozwój Korczaka, jego wstrzemięźliwość seksualną oraz wyjątkowe dbanie o higienę. Niemniej jednak warto wspomnieć również o wolnościowych i humanistycznych ideach, które wpoił młodemu Henrykowi jego ojciec, co także owocowało w jego przyszłej twórczości pedagogiczno-literackiej. Pisał on m.in. w swoich słynnych pamiętnikach z getta: „winienem wiele miejsca poświęcić ojcu: realizuję w życiu to, do czego on dążył”1 . Śmierć ojca przyniosła jednak ze sobą jeszcze jeden skutek – problemy finansowe rodziny, a wraz z nimi także częste przeprowadzki oraz brak stabilności materialnej.

Pocztówka z wizerunkiem Janusza Korczaka

Po osiągnięciu odpowiedniego wieku, Korczak zaczął uczęszczać do elementarnej szkoły Augustyna Szmurły przy ul. Freta w Warszawie, zaś w 1891 r. rozpoczął edukację w ośmioklasowym Gimnazjum Męskim. W czasie swojego pobytu w gimnazjum Korczak był zmuszony udzielać mniej zdolnym dzieciom i młodzieży korepetycji, dopomagając finansowo w ten sposób swoją matkę, która zarabiała wówczas jedynie poprzez wynajmowanie swojego drugiego mieszkania bogatszym uczniom z Warszawy. Okres pobytu w gimnazjum był trudnym epizodem w życiu Korczaka, problemy materialne, jak i dodatkowe obowiązki sprawiły, iż nie posiadał on wystarczająco dużo czasu na naukę, w związku z czym zmuszony był powtarzać jedną klasę. Niemniej jednak pod koniec XIX w. udało mu się zdać egzamin maturalny i rozpocząć studia na Wydziale Lekarskim Cesarskiego Uniwersytetu w Warszawie.

Podczas studiów przyszły lekarz i pedagog rozpoczął także swoją działalność literacką – pisał wiersze, sztuki teatralne oraz m.in. do 1904 r. był felietonistą w niszowych czasopismach warszawskich. W 1898 r. w konkursie zorganizowanym przez Jana Ignacego Paderewskiego na sztukę teatralną użył po raz pierwszy pseudonimu „Janusz Korczak„, który to był inspiracją pochodzącą z jednej z powieści Józefa Kraszewskiego. Wspomniany wcześniej pseudonim Henryk Goldszmit trwale wykorzystywać zaczął od 1900 r., podpisując się nim pod swoim cyklem felietonów „Dzieci i wychowanie„, publikowanym w czasopiśmie „Wędrowiec”. Pod koniec studiów, w latach 1904 – 1905, był także współpracownikiem tygodnika ”Głos”, na łamach którego pisał m.in. artykuły o tematyce społecznej. Na uniwersytecie spędził sześć lat (pierwszy rok studiów był zmuszony powtarzać), dokształcając się również w tym czasie w słynnym polskim Uniwersytecie Latającym. 23 marca 1905 r. Henryk Goldszmit otrzymał dyplom lekarza.

Lekarz, pisarz, pedagog

Budynek główny dawnego Szpitala Dziecięcego im. Bersohnów i Baumanów, w którym w latach 1905–1912 Korczak pracował jako pediatra

Następne lata jego życia związane są przede wszystkim z lekarsko-pediatryczną praktyką oraz rosnącym zainteresowaniem sprawami wychowania dzieci oraz ich prawami (warto wspomnieć, że już w czasie studiów przejmował się sprawami ubogich i osieroconych dzieci, rozdawał im prezenty, czytał bajki oraz wspomagał finansowo ich rodziny). Od czerwca 1905 r. aż do marca 1906 r. został zmuszony wziąć udział w wojnie rosyjsko-japońskiej. Po powrocie do Warszawy rozpoczął praktykę pediatryczną w Szpitalu dla Dzieci im. Bersohnów i Baumanów oraz prowadził prywatną działalność lekarską, podczas której nie pobierał wynagrodzenia od biedniejszych rodzin. W 1906 r. Korczak opublikował także powieść, która jako pierwsza przyniosła mu szeroki rozgłos, tj. Dziecko salonu (1906). Traktował w niej m.in. o potwornej rzeczywistości ubogich warszawskich dzieci, w związku z czym jego praktyka pediatryczna stała się szanowaną i poszukiwaną w wielu kręgach intelektualnego światka.

Janusz Korczak z dziećmi i personelem Domu Sierot w Pruszkowie

Niedługo po powrocie z Dalekiego Wschodu, za zarobione pieniądze Korczak wykupił możliwość uczestniczenia w prestiżowych wykładach pediatrycznych w Berlinie (1907–1908), podnosząc w ten sposób swoją wiedzę i kwalifikacje w tej dziedzinie. W latach późniejszych odbywał również edukacyjne podróże do Anglii oraz Francji, uświadamiając sobie jednocześnie, iż praca na rzecz dziecka stanowi jego powołanie, w związku z czym sam nigdy nie założy rodziny – rodziną będą dla niego osierocone, potrzebujące dzieci.

Dwa lata po opublikowaniu Dziecka salonu, Korczak powołany został na członka Towarzystwa „Pomoc dla sierot” oraz rozpoczął pracę nad publikacjami poświęconymi młodym czytelnikom. W roku 1912, wraz z pedagożką Stefanią Wilczyńską, założył słynny Dom Sierot – działający do 1942 r. warszawski ośrodek dla osieroconych dzieci żydowskich.

Dalszą pracę pediatryczną, pedagogiczną oraz literacką Korczaka przerwał wybuch I wojny światowej oraz powołanie go do armii rosyjskiej, w której m.in. zajmował się prowadzeniem szpitala dywizyjnego. Do Warszawy wrócił w połowie 1918 r., kończąc służbę wojskową w stopniu kapitana. Niedługo po powrocie, od listopada 1919 r., Korczak współtworzyć zaczął również inną placówkę oświatowo-wychowawczą, czyli znajdujący się w Pruszkowie „Nasz Dom” (pracował tam do 1935 r., po czym został członkiem Towarzystwa i przyjacielem instytucji). Niestety wkrótce po opisanych wyżej wydarzeniach, w związku z wojną polsko-bolszewicką, ponownie został powołany do wojska – tym razem już polskiego. Swoją służbę w Wojsku Polskim zakończył w randze majora rezerwy.

Okładka ostatniego numeru „Małego Przeglądu” z 1 września 1939

Lata 20. XX w. były niezwykle płodnym okresem w twórczości literacko-pedagogicznej Korczaka. W roku 1919 wydał swoją słynną, upowszechniającą ideę szacunku wobec dziecka pracę pt. Jak kochać dziecko, rok 1923 przyniósł bodaj najsłynniejszą powieść polsko-żydowskiego pedagoga, tj. Król Maciuś Pierwszy, zaś pięć lat później, w 1928 r. wydane zostało jedno z najważniejszych dzieł Korczaka w kontekście popularyzowanej przez niego idei praw dziecka, czyli Prawo dziecka do szacunku. W październiku 1926 r. został wydany również pierwszy numer słynnego „Małego Przeglądu”, czasopisma poświęconego młodzieży, które niemal w całości pisane było przez dzieci (Korczak zajmował się przede wszystkim opracowywaniem gazety).

Ciekawym, choć zapomnianym faktem z życia Korczaka jest jego związek z wolnomularstwem. Mniej więcej na początku lat 30. inicjowany był on w Loży „Gwiazda Morza„, należącej do Międzynarodowej Federacji „Le Droit Humain„, której profil działalności skupiał się na przełamywaniu barier międzyludzkich oraz pielęgnowaniu i popularyzowaniu idei praw człowieka. Niedługo przed wybuchem II wojny światowej Korczak współpracował również z Polskim Radiem, nadając wówczas „gadanki radiowe„, które uznane zostały powszechnie za wybitne dzieło ”słowa brzmiącego”. W audycjach dbał m.in. o edukację dotyczącą wychowywania dzieci, o ich prawa i obowiązki społeczeństwa względem najmłodszych. Podczas pracy w Polskim Radiu używał nowego pseudonimu ”Stary Doktor”, obawiając się, iż rosnący w społeczeństwie antysemityzm doprowadzi do zakończenia jego współpracy z radiem – co zresztą nastąpiło w kwietniu 1939 r.

Po wybuchu II wojny światowej, w trakcie okupacji niemieckiej, został zmuszony do przeniesienia się wraz ze swymi podopiecznymi z Domu Sierot do warszawskiego getta. Tam nadal prowadził dom dziecka, dbając jednocześnie o inne placówki wychowawcze, w tym o największy sierociniec w warszawskim getcie, tj. Główny Dom Schronienia, znajdujący się wówczas przy ul. Dzielnej 30. Od maja do sierpnia 1942 r. pisał także swój Pamiętnik, nad którym pracę zakończyła akcja likwidacyjna getta. W sierpniu 1942 r. miał miejsce tzw. Ostatni marsz Janusza Korczaka. Pomimo szansy na ucieczkę, którą oferowali mu jego byli polscy współpracownicy, zdecydował się pozostać ze swymi sierotami do samego końca. On, ok. 200 wychowanków oraz pracownice Domu Sierot, prawdopodobnie 5 sierpnia 1942 r. zostali wywiezieni do obozu zagłady w Treblince, skąd nigdy już nie powrócili.

Myśl pedagogiczna

Rzeźba Borisa Saktsiera „Korczak i Dzieci Getta”, Jad Waszem

Janusz Korczak bardzo szybko uległ wpływowi progresywistycznej pedagogiki. Wśród wielkich myślicieli pedagogiczno-filozoficznych, których dorobek oraz inspirację znaleźć można w twórczości i praktyce Korczaka, wymienić należy m.in. Johanna Heinricha Pestalozziego, Lwa Tołstoja czy Friedricha Fröbla. Wiadomo ponadto, iż otwarcie popierał nowatorskie rozwiązania pedagogiczne (tzw. nowe wychowanie), którego głównymi przedstawicielami doby I poł. XX w. byli słynna włoska lekarka i twórczymi nowego systemu wychowania Maria Montessori oraz pedagog, filozof  i przedstawiciel amerykańskiego progresywizmu, John Dewey.

Janusz Korczak uwiecznił swoje imię w dorobku światowej myśli pedagogicznej wieloma bezprecedensowymi rozwiązaniami, które procentują w różnych dziedzinach oświaty do dzisiaj. Jego głównym założeniem, które pielęgnował w swojej praktyce wychowawczej, było m.in. traktowanie procesu wychowawczego jako partnerstwa wychowawca-wychowanek. Korczak promował w swojej twórczości ideę praw dziecka (jego prawa do opieki, szacunku, zdrowia etc.), uważał, że dziecku należy się podmiotowy szacunek, zaś całe społeczeństwo winno być odpowiedzialne za warunki życia ich najmłodszych przedstawicieli.

Kamień upamiętniający Janusza Korczaka i dzieci na terenie byłego obozu zagłady w Treblince

Opisywany przeze mnie pedagog permanentnie podkreślał fakt, iż dziecko „startuje„ z nieporównywalnie gorszej pozycji, niż ta, w której znajduje się wówczas człowiek dorosły. W związku z tym prawa dziecka powinny być powszechnie obligatoryjne, zaś samo dziecko musi być uznane za w pełni wartościowego człowieka i członka społeczeństwa już od momentu narodzin. Warto przy tym zaznaczyć, iż liczne porady, techniki czy wskazówki wychowawcze prezentowane przez Korczaka kierowane były nie tylko do profesjonalnych dydaktyków czy pedagogów, ale również do rodziców czy społeczeństwa ogółem. Wskazywał, w jaki sposób powinno się mądrze, odpowiedzialnie i skutecznie obchodzić z procesem wychowawczym dziecka, jak pielęgnować jego empatię i wrażliwość, jak nie niszczyć w młodym człowieku fantazji oraz nie przyćmiewać jego pasji poprzez nadmiar dydaktycznych obowiązków. Apelował również o indywidualne podejście opiekunów dziecka do każdego z ich wychowanków, bowiem wszystkie dzieci – tak jak dorośli – różnią się od siebie, w związku z czym mogą okazać się nieskuteczne metody uznawane za „uniwersalne„ i odgórnie założone. Ponadto wspomniana przeze mnie wcześniej idea „partnerstwa” w procesie wychowawczym winna być zbudowana przede wszystkim na wzajemnym zaufaniu. Krytykował tudzież zwalczał ”wychowawczą tresurę”, którą obserwował w wielu ówczesnych domach i placówkach szkolnych, podkreślając jednocześnie konieczność pokazywania dzieciom tego, iż mają one pełne prawo do otwartego sprzeciwu wobec dorosłych, którzy wykazują przejawy destruktywnej i nierzadko agresywnej dominacji nad dzieckiem.

Dzieci w Domu Sierot (maj 1940 r.)

Przykładem praktycznego zastosowania swoich pedagogicznych koncepcji były jego rozwiązania, które wykorzystywał w prowadzonych przez siebie placówkach oświatowo-wychowawczych. Zarówno w założonym „Domu Sierot„, jak i „Naszym Domu„ wprowadził koncepcję tzw. samorządnej społeczności, w której wychowankowie tworzyli instytucje takie jak sejm, sąd, notariat, kasę pożyczkową czy liczne kluby i kółka zainteresowań. Ponadto wychowankowie ośrodków prowadzonych przez Korczaka pisali ”szkolne gazetki”, w których mogli podejmować wybraną przez siebie tematykę, a nawet poddawać krytyce otaczającą ich szkolno-wychowawczą rzeczywistość. Janusz Korczak wprowadził także zasadę, według której starsze dzieci winny opiekować się tymi młodszymi, prowadził systematyczną dokumentację lekarską i psychorozwojową wychowanków, obserwował procesy snów swoich dzieci, jak i analizował badania socjometryczne nad kierowaną przez siebie społecznością.

Korczak poza popularyzacją praw dziecka (wg niego najważniejszymi z nich były: prawo do miłości, do bycia szanowanym, do rozwoju, do zabawy, do własności, do posiadania własnych tajemnic, do samostanowienia o sobie, do pracy oraz do sprawiedliwości), apelował o rozwój ogólnoludzkich wartości, które generowały jego zdaniem zdrowe, bezpieczne i szczęśliwe społeczeństwo. Cenił oraz wielokrotnie podkreślał w swojej twórczości takie wartości jak sprawiedliwość, szacunek, godność, miłość, prawda oraz piękno.

Podsumowanie

Janusz Korczak – jego życie, myśl oraz śmierć – sprawiły, że jest on do dzisiaj jednym z najsłynniejszych i najbardziej rozpoznawalnych pedagogów i wychowawców w dziejach. Jego imię i dorobek uwiecznione zostały w setkach prac naukowych, publicystycznych czy artystycznych. Końcowy etap jego życia bardzo wymownie uwiecznił Andrzej Wajda w swoim filmie Korczak (1990). Pomniki opisywanego pedagoga oglądać można niemal na całym świecie, zaś obchody ogłoszonego w 1978 r. Roku Korczakowskiego (z okazji 100. rocznicy urodzin) zyskały światowy rozgłos, który przyczynił się do utworzenia Międzynarodowego Komitetu im. Korczaka, dbającego o dorobek i dalszy rozwój jego idei. Do dziś znany jest on przede wszystkim jako prekursor i przedstawiciel ruchu na rzecz praw dzieci, a pielęgnowane przez niego idee uznano za pionierskie w tzw. edukacji moralnej i w „ideologii normalizacji„, czyli edukacji dzieci upośledzonych umysłowo. W Polsce pośmiertnie uhonorowano go m.in. Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski ”za wybitne zasługi na polu opieki nad dzieckiem” (1947), Orderem Orła Białego (2018), zaś rok 2012 został ustanowiony przez polski sejm Rokiem Janusza Korczaka. Jego myśl, życie oraz twórczość zdecydowanie zasługują na uwagę i popularyzację, w związku z czym żywię nadzieję, iż powyższy tekst stanowić będzie swoisty bodziec do dalszej dyskusji nad wyjątkowym dorobkiem tego wyjątkowego człowieka.

 

Bibliografia:

  1. Chymuk M., Janusz Korczak, dziecko i wychowawca, Kraków 2009.
  2. Falkowska M., Kalendarz życia, działalności i twórczości Janusza Korczaka, Warszawa 1989.
  3. Jaworski M., Janusz Korczak, Warszawa 1973.
  4. Korczak J., Jak kochać dzieci, Warszawa-Kraków 1920.
  5. Korczak J., Pamiętnik i inne pisma z getta, Warszawa 2012.
  6. Korczak J., Pisma wybrane, t. I., oprac. Ludwik Barszczewski, Warszawa 1984.
  7. Korczak J., Prawidła życia, Warszawa 1958.
  8. Lewin A., Korczak znany i nieznany, Warszawa 1999.
  9. Olczak-Ronikier J., Próba biografii, Warszawa 2011.
  10. Popiel J., Doktor Korczak, Kraków 2005.
  11. Tarnowski J., Janusz Korczak dzisiaj, Warszawa 1990.

 

Redakcja merytoryczna: Adrianna Szczepaniak

Korekta: Klaudia Orłowska

  1. J. Korczak, Pamiętnik i inne pisma z getta, Warszawa 2012, s. 75. []


Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

2 komentarze

  1. janusz napisał(a):

    Korczak był wspaniałym człowiekiem. Powinno być znacznie więcej jego pomników w Polsce i tematów o nim w szkole.

  2. Komar napisał(a):

    Jest taka ładna książka: „Rozmowa w sadzie piątego sierpnia”. Napisał ją Igor Newerly. Są to wspomnienia o Korczaku w formie opowieści dla młodzieży. Newerly był sekretarzem Korczaka, a później redaktorem „Małego Przeglądu”. Zatem jest to relacja z pierwszej ręki.

Zostaw własny komentarz