Którędy płynął Odyseusz? Geografia Odysei


Według doniesień z planu Christopher Nolan kręcił Odyseję w Maroku, Grecji, we Włoszech, w Szkocji, Islandii, Saharze Zachodniej i na Malcie. A którędy płynął Odyseusz według samego eposu? Nad tym pytaniem głowiono się już w starożytności i spór trwa do dziś: od Dżerby jako kraju Lotofagów, przez Cieśninę Mesyńską jako siedzibę Scylli i Charybdy, po zaskakującą zagadkę samej Itaki. Wyjaśniamy, co w geografii „Odysei” jest realne, co jest starą tradycją, a co współczesną hipotezą.

Czy trasę Odyseusza w ogóle da się odtworzyć?

Odyseusz i Syreny, mozaika z Ulissesem w Muzeum Narodowym Bardo w Tunisie, Tunezja, II wiek n.e.

Spór o mapę wędrówki Odyseusza jest starszy niż większość map. Już w starożytności uczeni podzielili się na dwa obozy. Eratostenes, wybitny geograf z III wieku p.n.e., kpił, że trasę Odyseusza znajdzie ten, kto najpierw znajdzie szewca, który uszył worek na wiatry Eola. Innymi słowy: to poezja, nie relacja z podróży. Odmiennego zdania był Strabon, jeden z najsłynniejszych geografów antyku, przekonany, że Homer opierał się na realnej wiedzy żeglarskiej i prawdziwych miejscach, tyle że przetworzonych poetycko.

Ten spór sprzed ponad dwóch tysięcy lat wyznacza ramy wszystkiego, co napiszemy niżej. Każde miejsce z tej mapy to hipoteza, czasem poparta bardzo długą tradycją, ale żadne nie jest udowodnionym faktem. Co nie znaczy, że wszystkie są siebie warte.

Warto przeczytaćWędrówka Odyseusza. Opowieść o losach bohatera Odysei - od Troi do Itaki

Gdzie w Odysei kończy się prawdziwa geografia?

W samym eposie da się uchwycić moment, w którym znany świat ustępuje baśni. Początek trasy jest konkretny: spod Troi Odyseusz płynie do kraju Kikonów i łupi miasto Ismaros, a Kikonowie to lud rzeczywiście mieszkający na wybrzeżach Tracji. Potem flota kieruje się ku domowi i dociera do przylądka Malea, południowo-wschodniego krańca Peloponezu, który do dziś jest realnym, niebezpiecznym punktem nawigacyjnym. I właśnie tam sztorm znosi okręty na pełne morze: przez dziewięć dni gnają z wiatrem, aż docierają do kraju Lotofagów.

Te dziewięć dni sztormu to furtka, którą poeta wyprowadza bohatera poza znany świat. Od tego momentu aż do kraju Feaków akcja toczy się w przestrzeni, której Homer nie wiąże z żadnym punktem greckiej mapy. Wszystkie identyfikacje miejsc pomiędzy są więc próbą kartografowania krainy z pogranicza baśni.

Kraj Lotofagów, czyli Dżerba?

Fort Dżerba / fot. Cezary p, CC-BY-SA 4.0

Lotofagowie to łagodny lud żywiący się lotosem, owocem, po którym przybysz zapomina o ojczyźnie i nie chce wracać. Już starożytni Grecy umieszczali lud jedzący lotos na wybrzeżu Afryki Północnej, w rejonie dzisiejszej Tunezji i Libii, a z czasem tradycja związała Lotofagów przede wszystkim z wyspą Dżerbą u wybrzeży Tunezji. Kierunek ma pewną logikę, bo sztorm spod przylądka Malea rzeczywiście mógłby znieść statki na południe, ku Afryce. To jednak wciąż tradycja, nie ustalenie: do dziś nie wiadomo nawet, jaką roślinę Homer mógł mieć na myśli.

Cyklopi, Trinakia i Etna, czyli Sycylia?

Z Sycylią starożytni wiązali aż dwa przystanki wędrówki. Pierwszy to kraj Cyklopów: według dawnych podań jednoocy olbrzymi mieli być najstarszymi mieszkańcami tej wyspy, a antyczny teatr osadzał spotkanie Odyseusza z Polifemem wprost u stóp Etny. Wulkaniczny krajobraz i opowieść o olbrzymie ciskającym skałami dobrze do siebie pasowały. Drugi to Trinakia, wyspa świętych stad boga słońca Heliosa, których zabicie zgubiło załogę Odyseusza: jej nazwę łączono z Trinakrią, „trójkątną”, jak starożytni nazywali Sycylię ze względu na kształt.

Do tego zestawu dołożono wyspę władcy wiatrów Eola: archipelag na północ od Sycylii do dziś nazywa się Wyspami Eolskimi (Liparyjskimi). To jedna z tych identyfikacji, które przetrwały na mapie w samej nazwie.

Scylla i Charybda, czyli Cieśnina Mesyńska?

Cieśnina Mesyńska / fot. Edd48, CC-BY-SA 4.0

To najtrwalsze skojarzenie z całej mapy. Wąska cieśnina między Sycylią a Kalabrią, z silnymi, zmiennymi prądami i wirami, uchodziła za siedzibę obu potworów już w starożytności, a powiedzenie „między Scyllą a Charybdą” weszło do języka na stałe. Dzisiejszym statkom tamtejsze wiry nie zagrażają, ale dla małych jednostek sprzed trzech tysięcy lat prądy w cieśninie mogły być realnie groźne, a wokół prawdziwego niebezpieczeństwa łatwo narasta legenda.

Lajstrygonowie, syreny i wejście do Hadesu, czyli reszta mapy

Wyspy Syrenie / fot. IlSistemone, CC-BY-SA 3.0

Lajstrygonowie, lud olbrzymów, który zatopił jedenaście z dwunastu okrętów Odyseusza, mają aż trzy konkurencyjne adresy: starożytni wiązali ich raz z Sycylią, raz z wybrzeżem środkowej Italii, a nowożytne rekonstrukcje rysują ich często na Korsyce lub Sardynii, kierując się opisem wąskiego, skalistego portu-pułapki. 

Syreny dostały za to adres wyjątkowo konkretny. Małe wysepki u wybrzeży Kampanii, koło Sorrento i Capri, nazywano w starożytności wyspami syren, a ich dzisiejsza nazwa Li Galli wciąż funkcjonuje na włoskiej mapie. Z syrenami wiązał się też pobliski Neapol, którego legendarną patronką była syrena Partenope.

Najostrożniej trzeba podchodzić do krainy Kimeryjczyków, w której Odyseusz rozmawiał z duszami zmarłych. Homer umieszcza ją na krańcu świata, w kraju wiecznej mgły i mroku, a więc możliwie najdalej od jakiejkolwiek mapy. Starożytni mimo to szukali jej w realnym świecie i część z nich wskazywała okolice Kume i jeziora Avernus koło Neapolu, których siarczane opary i ponure pieczary uchodziły za wejście do podziemia. Ciekawostka: Kimeryjczycy to również jak najbardziej historyczny lud stepowy znad Morza Czarnego. Czy Homer zapożyczył nazwę egzotycznego ludu z północy dla swojej krainy mroku, pozostaje zagadką.

Kirke, Kalipso i ślady na mapie: od Monte Circeo po Maltę

Mount Circeo / fot. tittimi, CC-BY-SA 2.0

Dwie boginie, u których Odyseusz spędził w sumie osiem lat, również doczekały się adresów. Wyspę czarodziejki Kirke Rzymianie widzieli w przylądku na wybrzeżu między Rzymem a Neapolem, który do dziś nazywa się Monte Circeo, właśnie od jej imienia. Choć nie jest to wyspa, w starożytności teren otaczały bagna i z morza mógł wyglądać jak wyspa.

W przypadku Ogygii, wyspy nimfy Kalipso, starożytni nie byli zgodni: część uczonych wskazywała małą wyspę na południe od Krety, inni protestowali, że baśniowej wyspy w ogóle nie ma co szukać na mapie. Najżywotniejsza okazała się jednak tradycja maltańska, która związała Kalipso z wyspą Gozo: do dziś pokazuje się tam turystom Jaskinię Kalipso.

Feakowie i Korfu

Korfu / fot. Juggertrout, CC-BY-SA 4.0

Scherię, krainę żeglarzy Feaków, od starożytności łączono z Korkyrą, czyli dzisiejszym Korfu. Sami mieszkańcy wyspy chętnie powoływali się na morską sławę Feaków, traktując ich jak swoich poprzedników, a lokalna tradycja do dziś pokazuje koło Korfu skałkę, która ma być feackim okrętem zamienionym przez Posejdona w kamień za odwiezienie Odyseusza do domu.

Gdzie leżała Itaka? Spór, który trwa do dziś

Itaka / fot. auteur, CC-BY-SA 2.0

Paradoksalnie największy problem sprawia nie żadna baśniowa kraina, tylko dom Odyseusza. Dzisiejsza grecka wyspa Itaka nosi to imię od starożytności, ale zdaniem części badaczy nie pasuje do słynnego opisu Homera, zwykle odczytywanego tak, że Itaka jest niska i wysunięta najdalej ku zachodowi w swoim archipelagu. Tymczasem dzisiejsza Itaka jest górzysta i wcale nie leży najbardziej na zachód. Trzeba dodać, że sam ten fragment eposu jest trudny i tłumaczono go na różne sposoby, więc problem zaczyna się już na poziomie przekładu.

Warto przeczytać Gdzie kręcono Odyseję? Filmowe lokacje filmu Nolana

Ta niezgodność rodzi hipotezy od wielu lat. Wskazywano sąsiednią Lefkadę, a inna propozycja mówi, że homerycką Itaką był półwysep Paliki, zachodnia część Kefalonii, który w czasach Odyseusza miał być osobną wyspą, oddzieloną cieśniną zasypaną później przez trzęsienia ziemi i osuwiska. Pomysł jest efektowny i traktowany poważnie, ale badania geologiczne jak dotąd nie potwierdziły istnienia dawnej cieśniny w sposób, który przekonałby wszystkich. Na dziś uczciwa odpowiedź brzmi, że nie wiemy, czy Homer opisywał prawdziwą wyspę, którą znał, czy wyspę ze słyszenia, czy z wyobraźni.

Gdzie kręcono Odyseję Nolana i co z tego wynika?

Według doniesień z planu i mediów branżowych film powstawał w Maroku, Grecji, we Włoszech, w Szkocji, Islandii, Saharze Zachodniej i na Malcie. Zestawienie tej listy z powyższą mapą jest pouczające: Grecja, Włochy i Malta mieszczą się w tradycyjnej, śródziemnomorskiej geografii eposu, natomiast Islandia, Szkocja czy Sahara Zachodnia leżą daleko poza nią.

Nolan najwyraźniej potraktował przestrzeń wędrówki tak, jak potraktował ją sam Homer: nie jako trasę do odtworzenia na mapie, tylko jako krajobrazy z pogranicza świata, które mają robić wrażenie krain nie z tej ziemi. Pod tym względem, cokolwiek powiedzą puryści, reżyser jest bliżej kpiącego Eratostenesa niż wierzącego w mapę Strabona.

Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.

Postaw nam kawę za:


Opcja dodawania komentarzy została wyłączona.