Narzucona żona. Małżeństwo Kazimierza Wielkiego z Aldoną Anną, córką Giedymina


Będąc synem króla, trzeba się liczyć z tym, że można zostać, nawet wbrew sobie, uwikłanym w wielką politykę. Tak też się stało z Kazimierzem Wielkim. Jedyny syn Władysława Łokietka został szybko wykorzystany przez ojca, czego skutkiem był ślub z córką Giedymina – Aldoną.

W swaty do Giedymina

Wyobrażenie Giedymina z początku XVIII w.

Król Władysław żony dla Kazimierza szukał roztropnie. Należało zaaranżować takie małżeństwo, które przyniesie Koronie możliwie najwięcej korzyści. Tym bardziej, że odnowionemu Królestwu daleko było do granic z czasów ostatniego przedrozbiorowego króla – Bolesława Krzywoustego. Na domiar złego ogromnym problemem stali się Krzyżacy coraz mocniej usadawiający swoją władzę na dawnych ziemiach polskiego Królestwa.

Z zagrożeniem krzyżackim zmagała się także pogańska Litwa, konsekwentnie łupiona przez braci. Łokietek, sam mający problemy ze wschodnim sąsiadem, postanowił zakończyć spory, wysyłając do Giedymina swatów. Ich misja zakończyła się sukcesem, gdyż litewski władca przystał na propozycję Władysława.

Układ polsko-litewski

Polska za panowania Kazimierza III Wielkiego (1333–1370) / fot. CC-BY-SA 3.0

Pewnym problemem politycznym dla Łokietka mogło okazać się jednakże pogaństwo Litwy, pozostającej poza kręgiem państw chrześcijańskich. Była to jednak szansa na zapisanie się w dziejach, gdyby to właśnie za sprawą Łokietka Litwa przyjęła wiarę chrystusową. Tak się jednak nie stało – Litwa na chrzest musiała poczekać do ślubu Jagiełły z Jadwigą.

Niemniej Giedymin wykazywał pewne zainteresowanie przejściem na katolicyzm, co wystarczyło, by Stolica Apostolska wymogła na Krzyżakach zawarcie z nim rozejmu. W tym czasie, w roku 1325, doszło do zawarcia polsko-litewskiego układu. Jego trwałość miał pieczętować związek Kazimierza z córką Giedymina.

Wielu historyków podaje, że Kazimierz opierał się temu małżeństwu. Nie wspomina o tym jednak ani Długosz, ani współcześni historycy, jak Jan Dąbrowski czy Jerzy Wyrozumski. Przypuszczalnie taka ocena wywodzi się z interpretacji samego faktu, że Łokietek przy wyborze żony nie liczył się ze zdaniem syna, gdyż na względzie miał wyłącznie interes państwowy.

Małżeństwo Kazimierza z Aldoną Anną

Aldona Anna Giedyminówna

Aldona, by zawrzeć ważne kanonicznie małżeństwo, musiała przyjąć chrzest, co prawdopodobnie stało się 30 kwietnia 1325 r. Na swoje chrześcijańskie imię wybrała „Annę”. Ślub odbył się w 16 października 1325 r. w katedrze na Wawelu. Młodej parze pobłogosławił biskup krakowski Nanker. W momencie zawierania związku małżeńskiego Kazimierz miał 15 lat, a jego żona prawdopodobnie 14 – chociaż nie ma pewności co do daty urodzin Aldony Anny. Posagu księżniczki nie stanowiły pieniądze czy drogocenne kruszce, lecz jeńcy, których Giedymin zwrócił z niewoli. Ich liczba szła w tysiące. Jak podaje Długosz w Rocznikach, wesele odbyło się w Krakowie – z królewskim przepychem i w powszechnej radości.

W trakcie małżeństwa Litwinka urodziła Kazimierzowi dwie córki: Elżbietę (ur. 1326), późniejszą żonę wołogosko-słupskiego Bogusława V, oraz Kunegudnę (ur. 1328), poślubioną cesarzowi Ludwikowi IV Rzymianinowi.

Mało wiadomo o królowej, ale można uznać, że lubiła muzykę i zabawy, co potwierdza kilka źródeł. Długosz opisuje ją jako szlachetną, uległą mężowi, dobroczynną i hojną. Miała także zachować pewne barbarzyńskie zwyczaje, które wyniosła z rodzinnego domu, na co Kazimierz patrzył z pobłażaniem.

Małżonkowie na polskim tronie

Kazimierz Wielki

2 marca 1333 r. umarł Łokietek. Jego następcą został Kazimierz, koronowany przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Janisława 25 kwietnia 1333 r. Młody król życzył sobie, aby wraz z nim koronowana na królową Polski została Aldona Anna. Na to nie zgodziła się wdowa po Władysławie, Jadwiga. Ostatecznie jednak uległa synowi, decydując się jednocześnie na wyjazd do klasztoru klarysek w Nowym Sączu, gdzie zmarła w 1339 r. Potwierdza to, że Jadwiga uważała, iż na Wawelu nie ma miejsca dla dwóch królowych.

Śmierć królowej

W roku śmierci matki od Kazimierza odeszła także żona. Pochowano ją na Wawelu. Polski król w sytuacji braku następcy tronu rozpoczął poszukiwania kolejnej małżonki. Znalazł ją w Hesji. Tamtejsza córka landgrafa Henryka II Żelaznego  poślubiła Kazimierza 29 września 1341 r. Czy Kazimierz kochał swoją żonę? Na to pytanie trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Można jedynie powiedzieć, że ze wszystkich swoich żon ta była najbardziej szanowana. Pozostałe małżonki albo od siebie oddalał, albo popełniał z nimi bigamię.

Bibliografia:

  1. Jana Długosza Roczniki czyli Kroniki sławnego Królestwa Polskiego, ks. 9, oprac. D. Turkowska i M. Kowalczyk, Warszawa 2009.
  2. Dąbrowski J., Kazimierz Wielki: twórca Korony Królestwa Polskiego, Wrocław 1964.
  3. Wyrozumski J., Kazimierz Wielki, Wrocław 2004.

Redakcja merytoryczna: Adrianna Szczepaniak
Korekta językowa: Wiktoria Wojtczak

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum.Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

3 komentarze

  1. Kmin89 napisał(a):

    Ehhh, że też nie dała mj syna... :/

    • Sonia napisał(a):

      co król spłodził, to żona urodziła....w końcu to mężczyzna jest odpowiedzialny za płeć dziecka, więc można w końcu skończyć z pretensjami do kobiet, że urodziła nie chłopca a dziewczynkę....tylko gdyby kobiety rodziły samych chłopców, to kto pokolenie później w ogóle rodziłby dzieci

Zostaw własny komentarz