Okręty z Dalekiego Wschodu w World of Warships – ROCS Loyang


Loyang to pierwszy okręt, jaki pojawił się w drzewku Azji Wschodniej. To silny okręt premium VIII tieru o bogatej historii i świetnie sprawdzający się w grze.

Pod imieniem admirała

Okręt wiodący typu, USS Benson. Czarnymi kółkami zaznaczono wyrzutnie bomb głębinowych. Doskonale widoczne też pięciorurowe aparaty torpedowe.

Niszczyciele typu Benson powstały w odpowiedzi na poczucie zagrożenia wywołane narastającym niepokojem przed wybuchem wojny. Były one ulepszonymi okrętami typu Sims i bliźniaczymi jednostkami typu Gleaves, opisanego w poprzednim odcinku.

Miały one 106,1 m długości, 11 m szerokości i prawie 5,5 m zanurzenia przy pełnej wyporności 2500 t. Napędzane były przez dwie śruby. Maszynownię stanowił zespół 4 kotłów i dwu turbin, osiągający moc 50000 KM. Pozwalało to na osiągnięcie prędkości maksymalnej 37,5 w i zasięgu 6000 Mm przy prędkości ekonomicznej 15 w.

Okręt uzbrojono w 5 dział uniwersalnych 127 mm, sześć NKM 12,7 mm, dziesięć wyrzutni torpedowych w dwu zespołach po 5 i dwie zrzutnie bomb głębinowych. Obsługę stanowiło 208 ludzi w czasie pokoju i 276 w czasie wojny.

USS Benson DD-421 był wiodącym okrętem serii 30 niszczycieli, wybudowanych w stoczniach amerykańskich w latach 1938-1943. Stępkę pod niego położono 16 maja 1938 r. w Fore River Shipyard w Quincy w stanie Massachusetts, a wodowanie nastąpiło 15 listopada 1939 r. Następne kilka miesięcy okręt spędził na wyposażaniu i wdrażaniu załogi do pracy.

Admirał William S. Benson, po którym imię odziedziczył DD-421.

Nazwę odziedziczył po adm. Williamie S. Bensonie, zmarłym w 1932 r. pierwszym Szefie Operacji Morskich. Zasłużył się on w czasie Wielkiej Wojny, tworząc struktury swojego urzędu. Co ciekawe nie był przy tym wizjonerem, nie dostrzegając potencjału drzemiącego w lotnictwie.

Pierwszą misją, na jaką wysłano nowy okręt, było określenie sytuacji w rejonie podległych Francji Vichy i zajętej przez Niemców Holandii Gujany i Surinamu. Sprawa miała nie tylko podłoże polityczno-obronne – Amerykanie starali się zabezpieczyć sobie dostęp do bogatych złóż aluminium, zlokalizowanych w tamtym rejonie. Akcja miała miejsce we wrześniu 1940 r. Po powrocie przeszedł przegląd po intensywnych testach, jakie miały miejsce w trakcie rejsu. Do marca 1941 r. przeprowadzał patrole neutralności, które przerwało skierowanie na Bahamy w eskorcie jachtu prezydenckiego USS Potomac AG-25, którym prezydent F. D. Roosevelt wybrał się na wakacyjne wędkowanie.

W maju tego roku, będąc na patrolu w osłonie pancernika USS Texas BB-35, został postawiony w stan najwyższej gotowości w związku z działalnością pancernika Bismarck, który wyrwał się z Morza Północnego, ścigany przez Royal Navy. Zespół amerykański miał strzec podejść do własnych wybrzeży i śledzić ruchy zbiega. 27 maja niemiecki okręt spoczął na dnie i okręty z banderą w gwiazdy i pasy zawróciły w stronę własnych wybrzeży.

Zawinąwszy do Bostonu został przygotowany do nowego zadania. Włączono go bowiem do Task Force 19, przeznaczonej do przetransportowania US Marines na Islandię, która miała stać się kluczową bazą Aliantów przeciwko wzmagającej się niemieckiej ofensywie podwodnej. Następne miesiące upłynęły mu na służbie konwojowej na Atlantyku. Przerwało ją dopiero skierowanie na wybrzeże Afryki, gdzie zaplanowano wysadzenie desantu w rapach operacji Torch. W trakcie ćwiczeń ogniowych, prowadzonych z pancernikiem USS Massachusetts BB-59, Benson zderzył się z niszczycielem USS Trippe DD-403. Na dugim z okrętów zginęło 4 ludzi a 3 zostało rannych. Obydwa okręty wróciły do USA na konieczne naprawy.

W lipcu następnego roku, DD-421 wysłano na Morze Śródziemne do osłony desantu pod Gelą na Sycylii. Przez kilka dni osłaniał siły lądowe przed atakami Luftwaffe, ale 11 lipca bomba trafiła blisko niego, powodując rany u 18 marynarzy. Pomimo braku poważniejszych uszkodzeń, okręt odpłynął do Algieru. Kolejne natężenie zadań miało miejsce w sierpniu, w trakcie lądowania Aliantów w kontynentalnych Włoszech. Benson osłaniał siły morskie i lądowe i pomagał uszkodzonym jednostkom sojuszniczym. W maju 1944 r. zestrzelił dwa bombowce Ju-88 na pewno, jeden prawdopodobnie i uszkodził jeszcze dwa w drodze pomiędzy Oranem a Gibraltarem. Następnie, w sierpniu, wspierał desant na Lazurowym Wybrzeżu, a w styczniu bombardował San Remo we współpracy z krążownikami francuskimi i operował przeciwko niemieckim i włoskim okrętom na Morzu Liguryjskim.

USS Benson DD-421 w 1953 r., niedługo przed przekazaniem go marynarce Tajwanu. Zwraca uwagę brak wyrzutni torped.

Spodziewany koniec wojny w Europie spowodował przesunięcie okrętu na Pacyfik. Po drodze przeszedł krótki przegląd w Stanach i w lipcu eskortował lotniskowce w trakcie operacji przeciwko garnizonowi na wyspie Wake. Koniec wojny zastał Bensona na kotwicowisku w atolu Ulithi, a początkiem września osłaniał pierwsze oddziały okupacyjne, schodzące na japoński ląd.

18 marca 1946 r. został wycofany ze służby aktywnej i przeniesiony do rezerwy Floty Atlantyckiej. 26 lutego 1954 r. został przekazany marynarce Republiki Chińskiej na Tajwanie, do której włączono go jako ROCS Loyang DD-14. Służył tam do 1974 r., kiedy został zwrócony US Navy i zamieniony na nowszy USS Taussig DD-746 typu Allen M. Sumner, który przyjął jego nazwę i numer burtowy. Przed przekazaniem okręt został pozbawiony aparatów torpedowych, na co wskazuje zamieszczone tu zdjęcie.

USS Benson został zdjęty z list floty 1 listopada 1974 r. i złomowany w roku następnym.

W grze

ROCS Loyang DD-14 w grze World of Warships. Grafika: Wargaming.net

Okręt jest bardzo przyjemny i przemyślany. Ma zbalansowaną siłę ognia dział i torped. W przeciwieństwie do swojego półbliźniaczego okrętu, Hsienyanga, Loyang szybciej obraca wieże, ma sprawną maszynę sterową i możliwość załadunku różnych torped o innych prędkościach i zasięgu. Minusem ich jest długi czas przeładowania.

Loyang ma mniejszą ilość dział od swojego amerykańskiego kuzyna, VIII-tierowego Bensona ­4 zamiast 5. Wieże, choć obracają się dość szybko, szybciej niż w Hsienyangu, ale jest to wciąż niewystarczające do walki w zwarciu. 38 węzłów, jakie wyciąga maksymalnie, powinno pomóc jednak wykaraskać się z każdych opałów.

Artykuł powstał we współpracy z Wargaming.eu, wydawcą gry World of Warships

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz