Złote guldeny na budowie w Gdańsku |
W Gdańsku na placu budowy wieżowca „Tryton”, ekipa archeologów odkryła złotego, nadreńskiego guldena z XV wieku. Według opinii specjalistów owo znalezisko stanowi unikat na skalę europejską.
Już dzień po odkryciu moneta została opisana przez archeologów: z pewnością jest autentyczna, waży niecałe 3,5 grama, a jej średnica liczy 23 milimetry. Na rewersie monety wybito podobiznę Jana Chrzciciela, co podnosi jej wartość. Jednogłośnie stwierdzono, że jest to gulden nadreński z hrabstwa Moers w Niemczech wybijany w latach 1417 - 1448. Odnalezienie go w Gdańsku potwierdza międzykulturowy charakter miasta. W średniowieczu spotykali się tam różni ludzie ze skrajnie odmiennych miejsc.
Na początku dzisiejszej ul. Jana z Kolna, w miejscu, gdzie powstaje biurowiec „Tryton”, w średniowieczu ulokowany był skład drewna. Najprawdopodobniej moneta została zgubiona przez jednego z przybyszów z Nadrenii, a trzeba powiedzieć, że była to spora strata. Za jednego guldena można było kupić bez problemu np.: krowę lub kilka świń. Współczesna wartość znaleziska oscyluje w granicach kilku tysięcy złotych. Gdyby moneta wpadła w niepowołane ręce, to na czarnym rynku jej cena byłaby jeszcze większa.
Nie zgub nas w Google
Co kwartał czyta nas prawie milion osób. Dodaj historia.org.pl do preferowanych źródeł. To jedno kliknięcie, a nasze artykuły częściej pojawią się w Twoich wynikach wyszukiwania.


Takie perełki jeszcze zapewne nie raz odkryte zostaną. I to nie tylko w Gdańsku, ale w całej Polsce.
A swoją drogą - w niezłym stanie zachował się ten gulden. Wiem oczywiście, że został oczyszczony przez archeologów, ale i tak prezentuje się naprawdę dobrze!
Jak tak patrzę właśnie na taki pieniążek to zaczynam rozumieć, dlaczego waluty i wartości orientuje się wedle złota. 😉