„Władcy przestworzy. Amerykańscy lotnicy w walce z nazistowskimi Niemcami” – D.L. Miller – recenzja


Lotnik. To brzmi dumnie, od kiedy pierwszy człowiek wzbił się w powietrze. Lotnik to czar, wdzięk, elegancja i nonszalancja. Ale za ten image trzeba było drogo płacić. D.L. Miller przedstawia blaski i cienie służby amerykańskich lotników w trakcie II wojny światowej.

Historia zawarta w książce rozpoczyna się jeszcze w latach 30. XX w., kiedy w Siłach Powietrznych Armii Stanów Zjednoczonych powstała tzw. „mafia bombowa”. To środowisko oficerów-lotników zainspirowane pismami włoskiego teoretyka Giulio Douheta i doświadczeniami Amerykanina, Billa Mitchella, przeforsowało w USAAF koncepcję, w myśl której zwycięstwo w przyszłej wojnie zależeć miało od bombardowań strategicznych obiektów na terytorium przeciwnika. W ten sposób paraliżowano by nie tylko ducha walki społeczeństwa (na co liczył najbardziej Douhet), ale przede wszystkim niszczono produkcję wojenną i transport. Rozwijająca się technika lotnicza umożliwiła pozyskanie dwóch zasadniczych instrumentów prowadzenia takiego rodzaju wojny: ciężkich samolotów zdolnych (w teorii) do samoobrony i mogących przenosić znaczne ładunki bojowe oraz doskonałych celowników bombowych ­– a to wszystko tuż przed wybuchem nowego konfliktu w Europie w 1939 r.

Przystąpienie USA do wojny – wpierw bierne w postaci wsparcia Wielkiej Brytanii materiałami wojskowymi, a później czynne po ataku na Pearl Harbor i wypowiedzeniu wojny przez Hitlera – dało możliwość sprawdzenia w praktyce propozycji „mafii bombowej”. Przystąpiono do zakładania baz w Anglii, by rzucić B-17 i B-24 przeciwko newralgicznym celom w Niemczech i na terenach okupowanych.

Oczywiście, sprzęt był ważny, ale najważniejsi byli ludzie: młodzi chłopcy, zmotywowani, przeświadczeni o swojej wyjątkowości, nietykalności/nieśmiertelności, radośni, głośni i gotowi do walki. Pociągała ich natura nieba, nowego pola walki, położonego 10 km ponad ziemią. Pociągał polor służby lotniczej, choćby i w najniższych stopniach. Nie tylko zresztą młodzi chłopcy dawali się temu porwać – nie oparł się jej także gwiazdor Przeminęło z wiatrem, Clark Gable.

Historie tych ludzi – kilkunastoletnich, dwudziestolatków, dojrzałych mężczyzn – stających naprzeciwko niemal pewnej śmierci (jak podaje autor, w siłach powietrznych ponad 70% strat stanowili polegli, a niespełna 30% to ranni, co było odwróceniem proporcji panujących na ziemi, gdzie 70% ofiar to ranni) na tle historii wielkich jednostek w których służyli, Miller opisuje w 17 rozdziałach. Prowadzi czytelnika chronologicznie, od początku działalności „mafii bombowej” przez utworzenie najsłynniejszej 8. Armii Powietrznej aż po koniec wojny i przerażającą konstatację, że amerykańsko-brytyjskie bombardowania nie różniły się zupełnie niczym od tego, czego Niemcy dokonywali w latach 1939–1941 w Polsce, Francji, Holandii, Jugosławii i ZSRR.

W swojej pracy Miller wykorzystał nie tylko pamiętniki i prace poprzednich badaczy tego dość popularnego tematu (a przyznać trzeba, że bibliografia jest imponująca), ale też w znacznej części czerpał informacje z ok. 250 wywiadów z weteranami, jakie przeprowadził w ciągu kilku lat zbierania materiałów. To bardzo mocna strona tej książki, ponieważ przybliża omawiany wycinek historii, nie czyniąc go syntetycznym, oddzielonym wygodną warstwą izolacyjną.

Na koniec wspomnę, że choć książka nie należy do bogato ilustrowanych, to jednak wkładki ze zdjęciami drukowanymi na papierze kredowym dodają pozycji elegancji i nie pozostawiają wątpliwości co do niektórych spraw, jak np. odporności B-17 na uszkodzenia. Obecne są także mapki, obrazujące pola działań amerykańskich lotników nad Europą.

Jestem zmanierowany i nie przepadam też za książkami z „nazistami” w tytule. Cieszę się jednak, że przełamałem niechęć i sięgnąłem po tę pozycję. Jest naprawdę warta polecenia – merytorycznie świetna, językowo bardzo dobra i doskonale skomponowana jako całość.

 

Plus minus:

Na plus:

+ doskonałe oparcie w źródłach

+ bardzo przemyślana kompozycja

+ precyzja narracji

Na minus:

- brak

 

Tytuł: Władcy przestworzy. Amerykańscy lotnicy w walce z nazistowskimi Niemcami

Autor: Donald L. Miller

Wydawca: Replika

Rok wydania: 2017

ISBN: 978-83-7674-61-04

Liczba stron: 600

Okładka: twarda

Cena: 79,90 zł

Ocena recenzenta: 8/10

 

Redakcja merytoryczna: Malwina Lange

Korekta językowa: Aleksandra Czyż

Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz