Książka na prezent. Świąteczny przegląd książek historycznych


Nie wiecie co kupić w prezencie swoim bliskim? Jeśli lubią historię, mamy dla Was kilka ciekawych propozycjji. Zapraszamy na wyjątkowy przegląd książek - idealnych na święta.

Zobacz też, co ciekawego jest w naszej ramówce.

 

Krótka historia wszystkich ludzi, którzy kiedykolwiek żyli. Opowieści zapisane w naszych genach

Ta książka to opowieść o tobie. Twoja historia jest niepowtarzalna, podobnie jak historia każdego spośród ponad stu miliardów ludzi, którzy kiedykolwiek żyli. Jednak jest to także nasza zbiorowa historia, ponieważ w każdym z genomów przechowujemy dzieje gatunku – narodzin, śmierci, chorób, wojen, klęsk, migracji oraz mnóstwa seksu. Wystarczy cofnąć się zaledwie o kilkadziesiąt stuleci, żeby się przekonać, że większość z siedmiu miliardów żyjących dzisiaj osób pochodzi od garstki ludzi – tylu, ilu mogłoby być mieszkańcami niewielkiej wioski.

Od czasu odczytania przez naukowców genomu ludzkiego, co nastąpiło po raz pierwszy w 2001 roku, stał się on tematem najprzeróżniejszych mitów. Adam Rutherford wyjaśnia, że nasz genom trzeba odczytywać nie jak instrukcję obsługi, ale jak epicki poemat. W porywającej wędrówce po rozległych przestrzeniach genetyki autor zdradza nam, co geny mówią nam obecnie o historii i co historia mówi nam o genach. Od neandertalczyków do morderców, od rudowłosych do ludzkich ras, od martwych królów do epidemii, od ewolucji do epigenetyki – oto nasz nowy portret, który rozwieje wiele nieporozumień i objawi nam, kim jesteśmy i skąd się wzięliśmy.

Książka dostępna na stronie wydawnictwa Prószyński i S-ka.

 

Królowa w Tower. Upadek Anny Boleyn

 

Anna Boleyn, wyjątkowa postać w historii Anglii, nieustannie inspiruje naszą wyobraźnię. Dama dworu królowej Katarzyny Aragońskiej oczarowała Henryka VIII do tego stopnia, że król nie tylko odsunął od siebie pierwszą żonę, lecz nieodwracalnie zerwał więzi Kościoła angielskiego z Rzymem i skierował losy królestwa na zupełnie inne tory. Monarcha, zmienny i wybuchowy despota, tych samych cech, które oczarowały go w kochance, nie potrafił znieść u żony i królowej. Dlaczego jednak w ciągu kilku miesięcy (a może i tygodni) Henryk VIII odwrócił się od Anny tak bardzo, że przystał na jej śmierć? Kto stał za spiskiem i zniszczeniem jej frakcji? Jaką osobą Anna była naprawdę? W oczach katolickiej Europy stała się ladacznicą, heretyczką i potworem. Z kolei protestanccy historycy przedstawiali ją niemal jak świętą męczennicę, a w każdym razie niewinną ofiarę dworskiego spisku. Tę tradycję podchwycili romantycy, a po nich twórcy filmowi w XX i XXI wieku. Żadna inna królowa, poza jej własną córką Elżbietą, nie zainspirowała równie wielu utworów literackich i filmowych. Czy jednak postać Anny Boleyn wzbudzałaby po tylu wiekach tak wielkie zainteresowanie, gdyby nie jej tragiczny koniec? Inaczej niż typowe biografie Anny Boleyn, obejmujące całe życie królowej, niniejsza książka skupia się na ostatnich miesiącach jej życia, kiedy to ciąg nieszczęśliwych wydarzeń doprowadził do katastrofy Anny i całego jej stronnictwa. Autorka umieszcza upadek królowej w szerszym kontekście walki o władzę na dworze Henryka VIII i pozwala nam poznać to tło z różnych stron.

Książka dostępna na stronie Wydawnictwa Astra.

Imperium Habsburgów

 

Ukazując panoramę dziejów monarchii Habsburgów i rewidując utrwalone poglądy Pieter M. Judson wyjaśnia, dlaczego państwo to znaczyło tak wiele przez tak długi czas dla tak licznych Europejczyków ze środka kontynentu. Mimo odmienności mowy, religii, miejsca zamieszkania i tradycji miliony kobiet i mężczyzn miały poczucie wspólnej przynależności do „swojego imperium”, a urzędnicy, wojskowi, politycy i uczeni wkładali wiele inwencji, by sprostać wyzwaniom drugiego co do wielkości państwa w Europie. Bezpośrednio przed jego rozpadem i potem, gdy już się dokonał, widziano w imperium nienaturalny zlepek wrogich grup etnicznych, anachroniczny imperialistyczny relikt.

Autor bada źródła takich poglądów, najzupełniej niesłusznych. Nie koncentrując się na partykularnych historiach tworzących się narodów, analizuje Judson funkcjonujące ponad różnicami i ogarniające wielkie dystanse ogólnoimperialne instytucje, wprowadzające stabilizację i nadające sens rozległej monarchii. Promując szkolnictwo, wymiar sprawiedliwości, transport kolejowy, naukę i sztukę, szukali Habsburgowie oparcia dla swej władzy na wartościach cywilizacji (środkowo) europejskiej. Ich autorytet rósł w miarę wzrostu poziomu życia poddanych, którzy nauczyli się posługiwać strukturami państwa na własny, lokalny pożytek. Tak czyniły ruchy narodowe, wypracowując swoiste koncepcje podziałów kulturowych w ramach wszakże akceptowanego imperium.

Twórcze rozwiązania stosowane wobec wielu krajów i ludów - jak i niebotyczne, nieprzezwyciężone problemy - przejęły państwa następcze, a nauki z historii dynastii i jej włości możemy czerpać do dziś.

Książka dostępna na stronie wydawnictwa Bellona.

Chwała Aten

Pasjonująca opowieść o tym, jak niewielkie miasto-państwo w starożytnej Grecji przeistoczyło się w cywilizację, która zmieniła świat.

Ateńczycy wprowadzili pierwszą prawdziwą demokrację, co zrewolucjonizowało system rządów. Stworzyli koncepcje filozoficzne, nad którymi do dziś łamią sobie głowy najtęższe umysły. Przecierali szlaki w sztuce – tragedii, komedii, architekturze i rzeźbie. Jak to możliwe, że niewielka, dwustutysięczna społeczność wydała wybitne umysły w tak wielu dziedzinach?

Everitt tka swoją barwną historię z sugestywnych portretów utalentowanych, zręcznych, ambitnych, nierzadko pozbawionych skrupułów Ateńczyków, którzy przyczynili się do rozkwitu miasta. Znajdziemy wśród nich Temistoklesa, genialnego stratega , który powiódł Greków do zwycięstwa nad potężnymi Persami; Peryklesa, najwybitniejszego ateńskiego męża stanu; Demostenesa, największego mówcę, który zagrzewał Ateńczyków do obrony tak drogiej im wolności przed zakusami króla macedońskiego Filipa, ojca Aleksandra Wielkiego. W opowieści o złotym wieku Aten autor często oddaje głos ówczesnym politykom, pisarzom, myślicielom, obficie czerpiąc ze źródeł – co jeszcze bardziej ożywia tę frapującą narrację.

Książka dostępna na stronie Domu Wydawniczego REBIS.

Hitler. Biografia

Tyran, psychopata, wykonawca „programu” ideologii rasowej czy charyzmatyczny wódz? Każde pokolenie kreśli inny wizerunek Hitlera, na nowo stawiając pytania o współodpowiedzialność Niemców za jego reżim. Peter Longerich, renomowany historyk nazizmu, w swojej nowej, obszernej biografii ukazuje nam dyktatora osobiście ingerującego w rozmaite sfery polityki – znacznie intensywniej i aktywniej, niż dotychczas sądzono. Mamy tu nowe spojrzenie na rządy Hitlera i jego rolę w dziejach narodowego socjalizmu.

Niniejsza biografia stawia osobę Hitlera i jego poczynania w centrum dziejów narodowego socjalizmu. Polityka zagraniczna, operacje militarne, terror i masowe morderstwa, stosunek do Kościołów, sprawy kulturalne, a także codzienne życie Niemców – w każdej z tych dziedzin kierownicza aktywność Hitlera sięgała bardzo szczegółowych kwestii. Systematycznie rozbijał on te struktury władzy, które stały mu na drodze, zamiast nich tworząc wodzowską dyktaturę – aż osiągnął władzę tak ogromną, że nie był już zdany na aprobatę społeczeństwa. Peter Longerich pokazuje nam, że za prawdziwe, wewnętrzne spoiwo Trzeciej Rzeszy można uznać dopiero współdziałanie tych sił, które poruszały Hitlerem, z tymi, które on sam wprawił w ruch.

Książka dostępna na stronie wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Fritz Bauer. Auschwitz przed sądem

Fritz Bauer ‒ człowiek który nie pozwolił Niemcom zapomnieć o przeszłości

Pracując w wymiarze sprawiedliwości rodzącej się Niemieckiej Republiki Federalnej, prokurator Fritz Bauer starał się być głosem jej sumienia. Więzień obozów, zbiegły żyd, który w 1949 r. powrócił do Niemiec, by objąć stanowisko prokuratora generalnego Hesji we Frankfurcie nad Menem.
Za jego sprawą zrehabilitowano uczestników zamachu na Hitlera z 20 lipca 1944 r., a Trzecia Rzesza oficjalnie została uznana przez sąd za „państwo bezprawia”. To Bauer przekazał izraelskiemu Mosadowi trop, który doprowadził do porwania i osądzenia Adolfa Eichmanna. Ogromny był także jego wkład w przeprowadzony w latach 60. we Frankfurcie proces zbrodniarzy SS z KL Auschwitz-Birkenau.
Działając w powojennej, a więc pozornie sprzyjającej rzeczywistości, Fritz Bauer często natrafiał na niechęć czy wręcz sprzeciw kolegów, mających nierzadko niejasną przeszłość uwikłaną w narodowy socjalizm. Również państwo niemieckie starało się unikać rozliczania z udziału w zbrodniach nazistowskich. Dlatego Bauer nie ufał jego organom.
Stąd też o większości jego dokonań dowiedzieliśmy się dopiero po jego śmierci. Śmierci nader tajemniczej. Kim tak naprawdę był ten osamotniony wojownik o prawdę?
Ronen Steinke ‒ także prawnik, a zarazem dziennikarz ‒ zarysowuje historię człowieka, który po wojnie atakowany był w NRF jak nikt inny. Korzystając z niepublikowanych wcześniej źródeł, odtwarza dzieje wielkiego prawnika i humanisty, którego osobiste losy stały się sprawą polityczną. Spisuje biografię niemieckiego Żyda, który cudem uniknął nazistowskich prześladowań, po to by przywracać elementarne poczucie sprawiedliwości.

Książka dostępna na stronie wydawnictwa Replika.

Czas ziemiaństwa

W publikacjach Ośrodka KARTA o historii XX wieku opowiadają jej świadkowie – sięgnięcie do dzienników, wspomnień, relacji, listów pozwala poczuć, że historia to nie proces, lecz wiele pojedynczych ludzkich doświadczeń. Taką metodą pokazujemy też ziemiaństwo – warstwę, której tradycje sięgają daleko w poprzednie stulecia, a którą w tym ostatnim próbowano wymazać. Na czym polegała wyjątkowość tej grupy społecznej? Co jej zawdzięczamy? Na czym opierał się jej etos? W czym specyficzne było ich doświadczenie na tle polskiej historii? O tym opowiadamy w książce Czas ziemiaństwa. Antologia różnych zapisów ziemian – od końca XIX wieku po połowę XX – buduje perspektywę możliwie uniwersalną, całościową, bezstronną.
Książka składa się z pięciu rozdziałów, pokazujących: specyfikę świata ziemiańskiego u schyłku XIX – na ziemiach polskich podzielonych przez zabory; przemiany, które przyniosła pierwsza wojna światowa oraz wojna polsko-bolszewicka oraz kształtujące nową rzeczywistość postanowienia pokojowe; poddźwiganie się ze zniszczeń wojennych i szukanie sposobu na życie w II Rzeczpospolitej; okres wojny i okupacji, z towarzyszącymi im represjami, które stają się losem także ziemian, a zarazem – ich specyficzną sytuację jako właścicieli majątków ziemskich w tym czasie; wkroczenie Armii Czerwonej i rozprawienie się komunistów z tą grupą.
Tekstom towarzyszą fotografie archiwalne (ok. 50) oraz opracowanie historyczne.

Książka dostępna na stronie Ośrodka KARTA.

Taniec z Hitlerem

 

Polska i Niemcy – odwieczni wrogowie – w dyplomatycznym tańcu, którego stawką była druga wojna światowa

Ogrom zbrodni dokonanych przez nazistów na ziemiach polskich podczas drugiej wojny światowej sprawia, że przedstawicieli państwa Hitlera traktuje się wyłącznie jako kryminalistów, zwyrodnialców bądź w najlepszym razie ludzi zaślepionych ideologią. A jednak okres poprzedzający wybuch wojny to czas relatywnie poprawnych stosunków pomiędzy Warszawą i Berlinem, a co za tym idzie, unormowanych relacji Polaków z Niemcami. Świadectwem tego są spotkania przedstawicieli władz obu państw, prowadzone na najwyższym szczeblu – zarówno oficjalne, państwowe, jak i kulturalne czy prywatne.
Ich historia rozpoczyna się jeszcze przed dojściem Hitlera do władzy. Już w 1930 roku Józef Piłsudski wysłał specjalnego emisariusza, który zaproponował przyszłemu kanclerzowi daleko zakrojoną współpracę w wypadku ewentualnego (a w opinii Piłsudskiego: nieuniknionego) przejęcia przez niego rządów.

Książka dostępna na stronie wydawnictwa Replika.

Żony, kochanki, damy, intrygantki. Niezwykłe kobiety u boku naszych władców

W historii Polski kobiety, żony i kochanki, miały bardzo często istotny udział w tworzeniu, rozwoju i upadku państwowości, a nierzadko bezpośrednio lub pośrednio wpływały na losy Europy. Niejednokrotnie to one właśnie, w najtrudniejszych dla kraju momentach, potrafiły zmobilizować swoich ukoronowanych mężów do podjęcia konkretnych, zdecydowanych działań. Nie brakowało również w naszej historii takich kobiet, które wykorzystując łoże, działały przeciwko rządzącemu współmałżonkowi i polskiemu państwu. Stawały się nieformalnymi ambasadorkami swoich rodzinnych krajów. Ogromna większość z nich była bowiem cudzoziemkami, znacznie lepiej wykształconymi od swoich nieokrzesanych mężów. W przeciwieństwie do nich umiały czytać i pisać, co więcej, znały często wiele języków obcych, interesowały się sztuką, nauką, dużo czytały, próbowały nawet skutecznie oddziaływać na życie polityczne kraju, do którego przybyły. Te kobiety nie tylko współtworzyły polską historię, lecz miały niekiedy istotny wpływ na rozwój naszej nauki i kultury. Przybliżały nas, jako społeczeństwo, do Europy, ale czasem również od niej oddalały. Powinno się o nich nieustannie przypominać, odrzucając zastane, obiegowe opinie dotyczące naszej przeszłości, traktujące wyłącznie o książętach i królach. Ich sukcesy i porażki, decydujące nierzadko o losach Polski, miały bardzo często swój początek nie tylko obok tronu, ale często także w łożnicach, alkowach czy buduarach

Książka dostępna na stronie wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Akcja „Wisła”

Na przełomie lat 1946-47 sytuacja w południowo-wschodniej Polsce daleka była od stabilizacji. Wsie ukraińskie w dalszym ciągu stanowiły zaplecze UPA. Najgorzej było w Bieszczadach i na Pogórzu Przemyskim. Ocena Sztabu Generalnego WP była jednoznaczna: „[…] Na terenie powiatów przemyskiego, sanockiego i leskiego większość ludności ukraińskiej i mieszanej współpracuje z bandami UPA”. Ukraińcy stanowili na tych obszarach 85 proc. mieszkańców.
Działaniom OUN-UPA sprzyjał górzysty, silnie zalesiony teren, słabo rozwinięte sieci dróg, a w zasadzie ich brak, a także mała liczba ośrodków miejskich i garnizonów wojskowych. UPA zbudowała tam sieć bunkrów, kryjówek, w których rozlokowano składy materiałowe oraz szpitale. Sotnie „Chrina„, „Bira„ i ”Stacha” czuły się tu jak prawowici gospodarze, nie bardzo przejmując się istnieniem państwa polskiego.
Doraźne działania, podjęte przez grupę operacyjną wojsk WP i KBW, nie przyniosły oczekiwanych skutków. By skończyć z OUN-UPA, postanowiono połączyć zmasowaną operację przeciwko oddziałom UPA z przesiedleniem ludności ukraińskiej na Ziemie Zachodnie i Północne. W tym celu powołano Grupę Operacyjną „Wisła”.
Historycy ukraińscy chcą wyizolować akcję „Wisła„ z całego procesu dziejowego lat czterdziestych i stosunków polsko-ukraińskich. Nazywają ją „zbrodnią komunistyczną„, „czystką etniczną”, a nawet ludobójstwem. Twierdzą, jak pisze Roman Drozd, że ”Ukraińców ukarano dlatego, że byli i chcieli być Ukraińcami”. Nie chcą za to przyznać, że ich pobratymcy wymordowali Polaków na Wołyniu tylko dlatego, że byli Polakami.
Gen. Stefan Mossor, wybitny teoretyk sztuki wojennej, opracowując koncepcję operacji „Wisła„, brał pod uwagę doświadczenia II Rzeczypospolitej i praktykę Korpusu Obrony Pogranicza. Obowiązujące w niej prawo zezwalało na wysiedlenie ze strefy przygranicznej każdego obywatela, którego władze uznały za „niepożądanego ze względu na bezpieczeństwo granic państwa„. Akcja ”Wisła” miała zatem przedwojenną podstawę prawną. Z komunizmem nie miała ona nic wspólnego.

Książka dostępna na stronie wydawnictwa Replika.

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

1 komentarz

  1. Kmin89 napisał(a):

    Ksiazka Longericha jest rownie dobra jak Studium Tyranii. Polecam!

Zostaw własny komentarz