Sejm dał 16 mln zł na Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie


Posłowie przyjęli poprawkę budżetową przewidującą dofinansowanie kwotą 16 mln zł  dla Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie.

Wizualizacja Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

Wizualizacja Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

Za przyjęciem poprawki zgłoszonejprzez Izabelę Mrzygłocką (PO) i Jana Burego (PSL) głosowało 374 posłów, 59 było przeciw, a 1 wstrzymał się od głosu.

Ekspozycja główna Muzeum znajdować się będzie w pierścieniu okalającym kopułę Świątyni Opatrzności Bożej zajmując około 2000 m kw.

Wystawa główna Muzeum składać się będzie z 10 stref na przemian rozświetlonych i mrocznych, nawiązując do zmiennych losów głównych bohaterów Muzeum. Będzie zorganizowana wokół czterech wydarzeń symbolizujących momenty wyjątkowej jedności doświadczanej przez wspólnotę Kościoła i Polaków: tj. Tysiąclecie Chrztu Polski w 1966 r., Plac Zwycięstwa 1979 r., „Solidarność” roku 1980 i Wielki Jubileusz Roku 2000.

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych artykułach. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

30 komentarzy

  1. Piotrek napisał(a):

    Tak jakby „biedny jak mysz kościelna” Kościół nie mógł sobie swoich fanaberii ze swoich środków, tylko musi od państwa brać... a to niewyzaniowe państwo daje miliony lekką rączką...

    • Bartłomiej napisał(a):

      przypomnij to ile poszło na Muzeum Żydów. Państwo nie jest wyznaniowe. Dlaczego katolicy mają być dyskryminowani. Nota bene to z większości ich podatków jest ten budżet

      • Daniel napisał(a):

        1) Żydzi to naród, katolicyzm to wyznanie.
        2) Muzeum Żydów również nie powinno być dotowane przez państwo.
        3) Jeśli jest tylu chętnych Polaków-katolików do dawania kasy na kolejny kościelny projekt, to niech zrobią ściepę i cześć. Wątpie by chociaż połowa z nich cokolwiek z własnej woli dołożyła.

        • Bartłomiej napisał(a):

          dlaczego zaraz kościelny? Jan Paweł II jak i Stefan Wyszyński byli wielkimi Polakami

          • Daniel napisał(a):

            doprawdy? a jakiez to mieli zaslugi dla kraju? miliardy zlotych przetransferowane z panstwowej kiesy do koscielnej? za podnoszenie morale zwiazkowcow? nieoplacalna kalkulacja przypominajaca raczej rabunek niz oddanie na rzecz Ojczyzny.

          • Bartłomiej napisał(a):

            Daniel
            19 grudnia 2014 o 17:27 --->
            trudno się odnosić do tak głupiego, komunistycznego wpisu
            „ miliardy zlotych przetransferowane z panstwowej kiesy do koscielnej ” - ????
            Chyba coś ci się pomyliło towarzyszu

    • Grzegorz napisał(a):

      A skąd się biorą owe państwowe środki? Czyżby nie z podatków, także katolików?

  2. Malkolm napisał(a):

    A na Muzeum Historii Polski nic nie dali...

  3. Jan Muszyński napisał(a):

    Władze państwowe różnego szczebla finansowały i finansują rozmaite muzea rozsiane po Polsce. Nie tylko Wawel, nie tylko muzea narodowe w Krakowie i w Warszawie. Także muzeum Sienkiewicza, muzeum Konopnickiej, muzeum Wlastimila Hofmana, muzeum Gerharta Hauptmana. I nikt nie pyta: dlaczego tych muzeów nie finansują wyłącznie rodziny Sienkiewicza i Konopnickiej? Czemu muzeów Czecha i Niemca nie finansują w całości ich państwa? Bo takie pytania są absurdalne. Ja cenię twórczość Konopnickiej, bardzo lubię malarstwo szkoły Jacka Malczewskiego, w tym Hofmana, ale wkład Karola Wojtyły do kultury polskiej i światowej był jakby trochę większy. Bo Wojtyła był nie tylko politykiem jako głowa państwa watykańskiego i papież. O czym mogą nie wiedzieć ci, którzy tak krytycznie się o nim wypowiadają. Po prostu - popisują się swoją ignorancją.
    A jeśli już - jak chce Piotrek - mamy trzymać się zasady ścisłego rozdziału Państwa od spraw wyznaniowych w obszarze muzealiów - to bądźmy konsekwentni do końca - i niech państwo przekaże Kościołom i związkom wyznaniowym wszelkie dzieła sztuki religijnej. No bo dlaczego państwo ma być obciążane kosztami konserwacji tych dzieł? Niech państwowe muzea narodowe przekażą Kościołowi katolickiemu swoje zbiory sztuki średniowiecznej, niemal w całości religijnej. I niech nie zapomną o późniejszych działach wielkich artystów o treści religijnej. Niech muzea w Łańcucie i w Sanoku przekażą polskiemu Kościołowi prawosławnemu unikalne w skali europejskiej zbiory ikon. I wtedy państwo polskie w branży muzealiów będzie naprawdę bezwyznaniowe.
    Do takich absurdów prowadzi postulat Piotrka: postulat bezwyznaniowości państwa.

    • podtnik napisał(a):

      Ależ daj spokój, nie da się obronić tej łapówki ani pretekstu, pod którym ją wyłudzono. To, że katolicyzm jest ideologią totalitarną i w przeszłości wszystko było mu podporządkowane nie znaczy, że teraz to wszystko do istytucji wymuszającej ów totalitaryzm należy, prawda? Wkład Wojtyły do kultury światowej? Kpisz sobie? Mniej niż zero. Dosłownie. Polska kultura ucierpiała niewymiernie na dewocji zalewającej głupotą kraj po ustanowieniu Wojtyły najwyższym czarownikiem.

  4. Piotrek napisał(a):

    J.M.: jak rozumiem Muzeum powstaje sobie ot tak przy okazji bo ktoś wpadł na genialny pomysł by powstało jedno wielkie muzeum? Owo muzeum powstało jako jeden z pomysłów co zrobić by Świątynia która z braku pieniędzy powstać nie mogła dostała jakieś dofinansowanie. O ile pamiętam zabrano jakieś dofinansowanie niezgodne z prawem. To nagle ktoś wpadł na pomysł: zróbmy muzeum. Na muzeum kasa się znajdzie. Pytanie: ile jest muzeów J.P. II w Polsce powstałych wszędzie gdzie tylko była nadzieja że miał z miejscem jakiś związek?

    • kopromil napisał(a):

      Oburzenie dziwi o tyle, że protestów nie wywołało dofinansowanie Muzeum Żydów Polskich. Co z tego, że ci sami Żydzi z lekceważeniem odnoszą się do Polski. Co z tego, że mają pretensje - niech Polacy nam muzeum budują.
      Czemu w tym przypadku są protesty, gdy władze wydają dużo więcej na większe głupoty?
      Ps. Czemu masz w nazwie profilu link do jakiegoś portalu o białym cemencie? Brakuje fanów?

      • Piotrek napisał(a):

        Muzeum Żydów Polskich poświęcone jest historii całego narodu, od początku było wiadomo, że nie będzie to świątynia (bożnica), gdzie rabin czy inny cadyk będzie odprawiał uroczystości religijne. Tutaj zaś było na odwrót. Polacy mają w nosie kolejny Licheń i poskąpili grosza na kolejną gigantomanię czyli Świątynię Opatrznośc(???) Bożej. Niestety bezpośrednia dotacja celowa z racji konstytucji i kilku innych ustaw jest niemożliwa, to trzeba było coś wymyślić. Wymyślono, tym bardziej, że patent na muzeum zwłaszcza o JP II w naszym kraju zawsze się sprawdzał.
        PS. Zwłaszcza wśród historyków. A link równie dobry jak każdy inny...

        • Bartłomiej napisał(a):

          w nosie to mają komuniści i inna patologia a nie Polacy. Od Polaków to się z łaski swojej odp....

        • kopromil napisał(a):

          Dalej nie odpowiedziałeś czemu masz w nazwie odnośnik do portalu o białym cemencie. Tak brakuje ci popularności?

          • Piotrek napisał(a):

            Bartłomiej: do komunistów mi daleko, choć sporo zmian jakie wprowadzili należało zrobić lata wcześniej...
            kopromil: bo ten link jest tak samo dobry jak każdy inny...

  5. Bartłomiej napisał(a):

    „sporo zmian jakie wprowadzili należało zrobić lata wcześniej...” - faktycznie daleko

    • Piotrek napisał(a):

      Pewnie - bo powszechne ubezpieczenie to taki komunistyczny wymysł, bezpłatna nauka - także, reforma rolna - a jakże, likwidacja analfabetyzmu - to tym bardziej, uprzemysłowienie - o to to w ogóle jakaś fanaberia...

      • Bartłomiej napisał(a):

        bzdury wypisujesz. reforma rolna to dwudziestolecie międzywojenne. A ty piszesz o dekrecie Bieruta, gdzie ludziom ZABIERANO własność prywatną bez odszkodowań. Likwidacja analfabetyzmu, uprzemysłowienie, ubezpieczenia ? To jest dorobek komunistów ? Zobacz np. Niemcy. Gdzie są oni a gdzie my. No ale w Polsce rządzili komuniści.
        Dorobek komunistów to zmarnowane 40 lat, ruina gospodarcza, czystki stalinowskie i zbrodnie UBeckie. Odbieranie obywatelstwa polskiego bohaterom i skazywanie ich na śmierć za walkę o wolną Polskę

        • Piotrek napisał(a):

          Proponuję poczytaj jak przebiegała tzw. reforma rolna w dwudziestoleciu i jak nazywali tę część PSL-u co ją poparł. Sanacja za to była demokracją z poszanowaniem praw ludzkich. Przy okazji - to Śląsk, Pomorze i Wielkopolska będące w porównaniu do reszty Niemiec regionami stosunkowo uboższymi, w II RP były najbardziej rozwinięte i uprzemysłowione, ba wyjęte „z innej bajki”

          • kopromil napisał(a):

            „kopromil: bo ten link jest tak samo dobry jak każdy inny...” - ale nie odpowiedziałeś - tak bardzo brakuje Ci popularności, że stawiasz sobie odnośnik do takich bzdetów, które nikogo nie zainteresowały i boli Cię to?

  6. Piotrek napisał(a):

    Gdybym chciał abym był popularniejszy to dałbym link do zupełnie innych stron. A ten jest „dobry jak każdy inny”. A że wyszedł losowo w wyniku otwarcia wyszukiwarki na stronie A (liczba od 1 do 100000) i naciśnięcia odnośnika B (liczba od 1 do 10)... dnia Z (dowolny dzień od dnia D do dnia D - 700...) to jest taki a nie inny.

    • nono napisał(a):

      Oj, Piotrze „FSO” „Balto” Bro...ski, że zacytuję: „takie cucu to do małego, nie do mnie”

      • Piotrek napisał(a):

        nono: znaczy mam się wstydzić za swoje poglądy, tego co tam jest napisane, nazwiska i kilku innych rzeczy? Jakoś nie uważam. Poza tym padło pytanie i padła odpowiedź. Jeśli ktoś uważa, że ona jest „cucu” jego opinia i jego zdanie. Jeśli uważa, że musi być bardziej górnolotna i boogojczyźniana to u mnie nie ma na co liczyć.

        • Bartłomiej napisał(a):

          Bóg i Ojczyzna, towarzyszu. Wytrzyj sobie

          • Piotrek napisał(a):

            W kwestii Bóg czy Ojczyzna - wolę powodzenie kraju, Boga - jakiegokolwiek w ten pomysł nie mieszam. Honor - w dyplomacji to towar zaś nader tani, zwykle kończący się tam gdzie zaczynają się jakieś sensowne i ważne interesy. Więc po cóż on w haśle? Ktoś pisał: Anglia nie ma przyjaciół ma interesy. Boga ani honoru raczej poza szumnymi acz nic nie znaczącymi tytułami - raczej tam nie uświadczy... O USA nie wspomnę.

  7. Bartłomiej napisał(a):

    nie ma dylematu „W kwestii Bóg czy Ojczyzna”. Jest Bóg i Ojczyzna. Wiem, że nie potrafisz tego zrozumieć bowiem każde z tych pojęć jest dla ciebie obce. I na oba plujesz

    • Piotrek napisał(a):

      Po pierwsze primo: każdy człowiek w coś wierzy. Nie wnikam w co bo o ile nie łamie prawa i konstytucji kraju to mnie to średnio interesuje. Może sobie i w Latającego Potwora Spagetti, w Maradonnę czy Rybki z Ujakali. Jego problem - nie mój.
      A co to jest Ojczyzna i kto bardziej ją kocha? Ten kto zasuwa dzień w dzień tu w kraju starając się utrzymać siedzie, rodzinę i psa, ten który pitoli farmazony w Sejmie o Polsce od morza do morza czy ten co wsiadł w autobus i ułożył sobie życie na Zielonej Wyspie? Bo tam ktoś go docenił? Co to znaczy kochać Ojczyznę? Iść jak idiota z szablami na czołgi, czy orać na samym dole by za kilka lat mieć wiedzę w głowie, fach w ręcach i rozum by podejmować właściwe kroki?

  8. Michał napisał(a):

    Oj, Piotrek, Piotrek - dzięki temu cementowi przynajmniej wiem że to Ty. Widuję Cię często w komentarzach i zawsze mnie wkurzasz. Z początku wydawało mi się, że masz po prostu takie a nie inne poglądy, ostatnio jednak doszedłem do wniosku, że jesteś jednych z tych internetowych wojowników walczących o rząd dusz.
    Garść uwag - nie pisze się po pierwsze primo, bo primo znaczy tyle, co - po pierwsze, więc wychodzi Ci - po pierwsze po pierwsze.
    Po drugie - Polacy nie byli i nie są idiotami, którzy atakują czołgi szablą. Świadomie lub nie powtarzasz niemiecką propagandę, o głupich Polaczkach szarżujących na czołgi.
    A jak tak Ci się podoba socjalizm, to emigruj. W Korei Północnej podobno jest fajnie.

    • Piotrek napisał(a):

      Michał:jak rozumiem dowódcy byli szczytem pomysłowości w działaniu i td, wykształceni mieli pojecie o wojnie etc?
      Dla mnie Bóg do powodzenia Państwa nie jest potrzebny...A pytanie o miłość Ojczyzny też jest istotne...

Zostaw własny komentarz