Dmowski zniknie z podstawy programowej do historii?


Jeśli przedstawiony przez Ministerstwo Edukacji Narodowej projekt nowej podstawy programowej stałby się ostatecznym, to zniknęłaby z jej treści osoba Romana Dmowskiego. 

Roman Dmowski

Roman Dmowski

Według obecnie obowiązującej podstawy programowej z historii dla szkół podstawowych w dziale dotyczącym odrodzenia państwa polskiego: Uczeń zbiera informacje o zasługach dla państwa polskiego Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego.1.

Według przygotowanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej projektu nowej podstawy dla szkół podstawowych z programu nauczania znika nazwisko Dmowskiego. Powyższy zwrot zastąpiono innym: Uczeń sytuuje w czasie i opowiada o Józefie Piłsudskim i jego żołnierzach2.

Program powinien zapewniać pewne minimum, które każdy kończący szkołę pozna na lekcji historii. Oprócz żołnierzy Piłsudskiego uczeń powinien także posiadać wiedzę na temat innych ojców niepodległości, takich jak: Dmowski, Witos, Paderewski, Korfanty, Daszyński...

Owszem to nie oznacza, że o Dmowskim i innych nie będzie informacji w podręcznikach, ale wskazuje na akcenty, jakimi się kierowano tworząc zaprezentowany projekt. Być może w ostatecznym projekcie zostanie to poprawione. Bowiem znajomość twórców niepodległości i wartości jakie za nimi stoją, jak chociażby praca ponad politycznymi podziałami dla dobra kraju, jest wiedzą obowiązkową dla każdego Polaka.

*Podstawa programowa z historii jest kluczowa w edukacji dzieci. Na jej podstawie tworzone są podręczniki szkolne oraz pytania na egzaminy.  Wiedza jaką otrzymają polscy uczniowie zależy właśnie od tego dokumentu. To zbyt ważna sprawa, by ją przemilczeć. Dlatego pod tagiem #nowapodstawazhistorii zbieramy wszelkie informacje i publikujemy nasze komentarze związane z reformą nauczania, którą przygotowuje obecnie Ministerstwo Edukacji Narodowej.

  1. Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 maja 2014 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół, Dz.U. 2014 poz. 803. []
  2. https://men.gov.pl/wp-content/uploads/2016/11/podstawa-programowa-historia-klasy-iv-viii.pdf []

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych artykułach. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

14 komentarzy

  1. ja napisał(a):

    Newsweek wydał swego czasu wydawnictwo w którym umieścił Dmowskiego wśród 10 najgorszych Polaków w historii.
    Taki to tygodnik. Hienotygodnik

  2. Bilbo napisał(a):

    Newsweek pod wodzą Lisa to szmata. I tyle.

    • Hussar napisał(a):

      Czyżby nie pisał po Twojej myśli światopoglądowej?

      • Bilbo napisał(a):

        Nie o to chodzi. Interesują mnie artykuły w różnych gazetach i czasopismach - i prawicowych, i lewicowych, choć, oczywiście, preferuję teksty tzw. prawicowe. Ale poziom Newsweeku za Lisa (zarówno merytoryczny, jak i estetyczny) tak drastycznie spadł w dół, tak to czasopismo stało się zwyczajnie prymitywne i ideologicznie łopatologiczne, że, niestety, nie daje się go po prostu czytać.

        • kimci napisał(a):

          To nie czytaj. Skoro wolisz kłamliwą papkę prawicową z której nie dowiesz się niczego wartościowego. Widać niektórzy tak muszą. Ja akurat uważam iż gdyby nie newsweek i polityka to nie byłoby w ogóle nic wartościowego do czytania. A ostry język Lisa to efekt bezpardonowych ataków prawicowych populistów. Sami sobie zasłużyli na jego teksty, a są świetne.

          • Dytko88 napisał(a):

            Dmowski miał niepochlebne zdanie o Żydach i to jest z całą pewnością przyczyną, że wymazuje się go z kart historii. A co do żydowskiej propagandy jak „Newsweek”, to jej rolą jest właśnie takie pranie mózgu, aby ludzie myśleli tak, jak Żydzi sobie tego życzą.

        • Pex napisał(a):

          Typowe prawicowe gadanie. Co nie po mysli pisowcow nalezy zgnoic . Fakty i prawda okazuja sie manipulacja.To typowe dla fanatykow pisowskich .Jeżeli ktoś ma w domu tylko tvp i tylko to ogląda albo czyta prawicowe warszawskie gazety i w sieci itp tzn Panie Lepszy Sort ze i tutaj trzeba użyć wyrażenia pod wpływem a chciałem użyć wyrażenia ze jest narażony .Zatem , człek ów jest pod wpływem potężnej manipulacji propagandy pisowskiej. Człowiek ten przesiaka tak zmanipulowanymi informacjami ze nawet nie zastanowi się aby się zastanowić czy przypadkiem może to być manipulacja. Nie poczyta gdzie indziej i nie poszuka gdzie indziej bo jak pisałem wcześniej jest pod wpływem pisu. Umysły te są z zasady proste w obsłudze. Jeżeli zaś są ludzie którzy myślą inaczej ten prosty umysł nie dopuszcza do swojej świadomości tego faktu.Tak mają fanatycy. Jeżeli ktoś myśli inaczej to znaczy wg tego człowieka ze to sbek albo żyd albo lewak itd .Jakie kol wiek przedstawienie argumentów i prawdy jest negowane „ a bo internet kłamie ” a bo to a bo tamto .Sam nie sprawdzi. Fanatyk pisowski na uslyszane argumenty odpowiada niewiedza i niejednokrotnie agresja. Nie chce mi się wymieniać faktow jak pis przyczynił się do destrukcji i de stabilizacji państwa bo nie ma sensu pisać .Pisowscy zwolennicy odpowiedzieliby na to GÓWNO .A jak nie rozumiesz to się nie wpie**alaj.

          • an napisał(a):

            Zaraz, zaraz, prawicowe? Chyba sam przesiąkłeś zmanipulowanymi informacjami, o których piszesz (tylko zależy z której strony zmanipulowanymi, bo rozczaruję Cię - każda używa manipulacji), skoro uważasz, że PiS jest partią prawicową. Przecież to zwyczajni socjaliści, jedyna różnica, że w sferze populistycznej retoryki wyciągają argumenty wiary, ale dalej - ani to prawicowe, ani szczere, ot zwykły populizm partii socjalistycznej.

          • Bilbo napisał(a):

            Totalny bełkot podszyty stereotypem o rzekomo bezmózgich PiS-owcach. Sam znałem w swojej pracy starszą panią, zasłużoną w okresie „Solidarności” (m.in. wspierała aktywnie protestujących w Wyższej Szkole Pożarnictwa w Warszawie), która uznawała jedynie „Gazetę Wyborczą” (z tekstami typu: nie wyobrażam sobie bez niej poranka), a na sam widok prawicowych pism od razu rzucała teksty typu: propaganda gorsza, niż w stanie wojennym. Przypomnę także słynne reakcje na książkę Cenckiewicza i Gontarczyka o Wałęsie, której nawet do ręki nie można było brać. Tylko jakoś większość tez została potem potwierdzona z kiszczakową teczką TW „Bolka” na czele. Fanatycy są po obu stronach, bo przy tak silnym konflikcie polityczno-ideologicznym to całkowicie zrozumiałe.

  3. Rafal napisał(a):

    Ktoś lekturę załącznika historia do cyt. rozporzadzenia zakończył na klasie IV szkoły podstawowej- natomiast właściwa nauka historii zaczynać się będzie od klasy 5, więc polecam uważniejszą lekturę podstawy dla klasy 7, (edit: w klasie 8 jest rzeź wołyńska) a nie bawić się w tani populizm a’la Sendecki czy Marian Kowalski

  4. Rafal napisał(a):

    autor notki lekture załącznika historia do cyt. rozporzadzenia zakończył na klasie 4, natomiast właściwa nauka historii zaczynać się będzie od klasy 5, więc polecam uważniejszą lekturę podstawy dla klasy 7, (edit: w klasie 8 jest rzeź wołyńska) a nie bawić się w tani populizm a’la Sendecki czy Marian Kowalski

    • Wojtek Duch napisał(a):

      W całym dokumencie nie pada nazwisko Dmowski, w obecnej podstawie jest. Także nie rozumiem uwagi dot. klasy IV lub VII, bo w CAŁYM dokumencie nie pada to nazwisko.

  5. Bilbo napisał(a):

    Przede wszystkim silnie trzymam kciuki za udane przeprowadzenie obecnej reformy systemu edukacji narodowej. A szczególnie za opracowanie sensownej podstawy programowej pod naukę historii, bo sam jestem absolwentem studiów historycznych i doskonale rozumiem konieczność sensownej nauki tego jakże ważnego przedmiotu. Dotychczasowy podział na 3 okresy nauki po 3 lata (poza nauczaniem wczesnoszkolnym) był totalnie bez sensu, szczególnie dla nauki historii czy jęz. polskiego. Jako ojciec 2 dzieciaków w wieku pomiędzy obecnym gimnazjum i końcówką podstawówki obserwuję to w praktyce, i ich doświadczenia szkolne tylko potwierdzają moje odczucia.

Zostaw własny komentarz